Reklama

Spis treści:

  1. Czy K2 faktycznie nie lubi kobiet? Odczarowanie klątwy
  2. Kobieca strategia: „Myślimy o tym, że trzeba jeszcze zejść”
  3. Dlaczego to koniec z ośmiotysięcznikami?
  4. Marzenia się „spełnia”, a nie „czekasz, aż się spełnią”
  5. Posłuchaj całej rozmowy z Moniką Witkowską

Monika Witkowska to postać, której nie da się zamknąć w jednej definicji. Himalaistka, która zdobyła Koronę Ziemi i cztery ośmiotysięczniki, żeglarka, która opłynęła przylądek Horn, oraz autorka poczytnych książek. W najnowszym odcinku podcastu National Geographic Polska podróżniczka dzieli się refleksjami na temat współczesnego himalaizmu, kobiecej strategii przetrwania w ekstremalnych warunkach oraz odwagi, by w odpowiednim momencie powiedzieć „pas”. – „Dla mnie praca musi być połączona z pasją. Życie jest krótkie i nie ma czasu na marnotrawienie go na nudę” – podkreśla Witkowska.

Czy K2 faktycznie nie lubi kobiet? Odczarowanie klątwy

Przez dekady w środowisku wspinaczkowym krążyła legenda o „klątwie K2”. Statystyki były bezlitosne: przez pierwsze 50 lat od zdobycia szczytu niemal wszystkie kobiety, które na nim stanęły, ginęły krótko po sukcesie. Monika Witkowska, będąc drugą Polką w historii (po Wandzie Rutkiewicz), która zdobyła ten prestiżowy szczyt, patrzy na to z zupełnie innej perspektywy.

– K2 było dla mnie kobietą. Wyczułam taką kumpelską chemię, dobre fluidy. Z kolei Broad Peak, z którego zjechałam nieprzytomna 300 metrów, był dla mnie facetem – wyznaje podróżniczka. Według niej rok 2022, w którym zdobyła szczyt, ostatecznie przełamał złą passę. W jej międzynarodowej grupie to właśnie kobiety miały statystycznie lepszy współczynnik wejść niż mężczyźni. – Myślę, że odczarowałyśmy tę górę. Wszystkie dziewczyny mają się dobrze i wchodzą na kolejne szczyty – dodaje z uśmiechem.

Kobieca strategia: „Myślimy o tym, że trzeba jeszcze zejść”

Witkowska zwraca uwagę na fundamentalne różnice w podejściu do ryzyka między płciami. Choć himalaizm nazywa sportem „egoistycznym”, przyznaje, że to właśnie kobieca empatia i odpowiedzialność często stają się gwarantem bezpieczeństwa. Kobiety rzadziej ulegają „gorączce szczytowej”, lepiej gospodarując siłami.

– Mężczyźni mają często zadaniowe podejście: idą na szczyt. Kobiety jeszcze myślą o tym, że trzeba z niego zejść. To jest nasza strategia, która daje większe szanse na sukces – tłumaczy. Podkreśla również, że w górach wysokich najważniejsza jest „głowa”, a nie tylko przygotowanie fizyczne. Determinacja, pokora i umiejętność motywowania się w kryzysowych momentach to cechy, które pozwoliły jej stawać na najwyższych dachach świata w wieku, w którym wielu myśli o emeryturze.

Dlaczego to koniec z ośmiotysięcznikami?

Decyzja o zakończeniu przygody z najwyższymi górami świata nie była nagła. Monika Witkowska otwarcie mówi o kosztach, jakie niesie za sobą himalaizm – zarówno emocjonalnych, jak i finansowych. Strata wielu przyjaciół na każdej wyprawie oraz zmiana klimatu panującego w bazie sprawiły, że poczuła potrzebę zamknięcia tego rozdziału.

– Ośmiotysięczniki to był ważny epizod, ale nie muszę mieć skompletowanych wszystkich czternastu szczytów. Zbyt wielu znajomych zginęło na moich oczach – wyznaje. Dodaje również, że współczesne góry wysokie tracą swój romantyzm na rzecz marketingu i pogoni za sławą. – Coraz więcej ludzi traktuje góry jako trampolinę do wybicia się, a dla mnie zawsze najważniejsze było przeżywanie wewnętrzne, a nie zaliczanie szczytów.

Marzenia się „spełnia”, a nie „czekasz, aż się spełnią”

Dla Moniki Witkowskiej wiek to tylko liczba. Autostopem podróżuje po Norwegii, planuje kolejne rejsy i wyprawy trekkingowe (m.in. na Ojos del Salado). Jej przesłanie dla innych kobiet jest proste: nigdy nie jest za późno na własną drogę.

–Kto nie chce, szuka powodów, kto chce – szuka sposobów. Nawet jeśli nie miałam pieniędzy na K2, wiedziałam, że pojadę tam choćby nie wiem co. Myślałam: wrócę w sierpniu, to we wrześniu pojadę na jabłka do Holandii, żeby spłacić długi – wspomina. Jej zdaniem największą barierą jest nasz własny umysł. – Nic nie musicie, dużo możecie. Realizujcie swoje marzenia, bo życie jest tylko jedno.

Posłuchaj całej rozmowy z Moniką Witkowską

Rozmowę z Moniką Witkowską poprowadziła Iwona El Tanbouli-Jabłońska, dyrektorka artystyczna National Geographic Polska. Wideo z rozmową można obejrzeć poniżej, a także na naszym kanale YouTube i w serwisie Spotify.

Video placeholder

Źródło: National Geographic Polska

Nasz ekspert

Łukasz Załuski

Od ponad 20 lat opowiada o świecie – jego historii, nauce i miejscach, do których warto wyruszyć z otwartą głową. Jest redaktorem naczelnym „National Geographic Polska” oraz National-Geographic.pl. Wcześniej kierował m.in. „Focusem”, „Focusem Historia” czy „Sekretami Nauki”, konsekwentnie rozwijając tematykę popularnonaukową i podróżniczą. Jest inicjatorem projektu pierwszej naukowej rekonstrukcji wizerunków władców z dynastii Jagiellonów. Po godzinach miłośnik gimnastyki sportowej, książek kryminalnych i europejskich stolic.

Łukasz Załuski
Reklama
Reklama
Reklama