Reklama

Wystarczy pięciosekundowe nagranie twarzy, by wykryć chorobę, o której pacjent często nawet nie wie. Naukowcy z Uniwersytetu Tokijskiego i Institute of Science Tokyo opracowali algorytm sztucznej inteligencji, który na podstawie krótkiego filmu z ponad 90-procentową dokładnością rozpoznaje nadciśnienie, a z ponad 80-procentową – cukrzycę. Wyniki zostały zaprezentowane podczas kongresu Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ESC) w Monachium.

Jak algorytm rozpoznaje choroby z twarzy pacjenta

Zespół badawczy z Japonii sprawdził, czy analiza nagrań twarzy przez sztuczną inteligencję może usprawnić diagnozowanie dwóch najczęstszych chorób cywilizacyjnych. W prospektywnym, jednoośrodkowym badaniu wzięło udział 215 uczestników – zarówno osoby z wcześniej rozpoznanymi chorobami, jak i zdrowi ochotnicy.

Każda osoba została zarejestrowana za pomocą szybkiej kamery spektroskopowej, która nagrywała twarz oraz dłonie. Następnie algorytm uczenia maszynowego wyodrębniał z nagrania dane o dynamice fali tętna (odzwierciedlającej sztywność tętnic), wzorcach przepływu krwi w skórze oraz charakterystyce spektralnej jej zabarwienia. Wyniki porównano z klasycznymi badaniami wykrywającymi nadciśnienie i cukrzycę. – Chcieliśmy opracować algorytm AI, który umożliwia bezkontaktowe badania przesiewowe w codziennych warunkach, aby wcześniej i na szeroką skalę wykrywać powszechne schorzenia – wyjaśniła kierująca badaniami Ryoko Uchida.

Z jaką dokładnością SI wykrywa nadciśnienie i cukrzycę?

Jak wynika z wcześniej opublikowanych danych, algorytm rozpoznawał nadciśnienie z dokładnością 95% na podstawie 30-sekundowego nagrania twarzy i dłoni z analizą fali tętna. Czułość w wykrywaniu prawidłowego ciśnienia wyniosła 100%, a w wykrywaniu nadciśnienia – 89,2%. Nawet przy zaledwie pięciosekundowym nagraniu dokładność pozostawała wysoka i sięgała 90,3%.

W nowej analizie, opartej na wzorcach przepływu krwi w twarzy, algorytm wykrywał cukrzycę z dokładnością 88,2% przy 30-sekundowym filmie i 81,2% przy pięciosekundowym. System potrafił też oszacować ciśnienie krwi z samego nagrania twarzy. Średni bezwzględny błąd procentowy dla ciśnienia skurczowego wyniósł 8,6%, a średni błąd -2,6 mmHg mieścił się w limicie ±5,0 mmHg wyznaczonym przez Association for the Advancement of Medical Instrumentation (AAMI). Odchylenie standardowe błędu (±12,0 mmHg) wciąż jednak przekraczało kryterium ±8,0 mmHg. Nad ograniczeniem tej zmienności naukowcy chcą pracować, tworząc większe, wieloośrodkowe zbiory danych.

Badania mogą pomóc milionom nieświadomych chorych

Skala problemu jest ogromna. Według Światowej Organizacji Zdrowia z nadciśnieniem żyje na świecie około 1,4 mld dorosłych, a mniej więcej 600 mln z nich – blisko połowa – nie wie o swojej chorobie. W przypadku cukrzycy IDF Diabetes Atlas 2025 podaje 589 mln dorosłych chorych, z których około 252 mln pozostaje niezdiagnozowanych. Oba schorzenia należą do głównych, możliwych do modyfikacji czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Wiele osób wciąż nie ma diagnozy, ponieważ obecne badania przesiewowe wymagają wizyty w klinice lub zastosowania urządzeń noszonych na ciele.

Metoda opracowana w Japonii pozostaje na razie na etapie badań i wymaga walidacji w szerszych grupach. Jej potencjał doceniają jednak eksperci. – To niezwykłe, że technologie wspierane przez AI umożliwiają tworzenie tak potężnych narzędzi wczesnej profilaktyki chorób – skomentował prof. Nico Bruining, współprzewodniczący programowy ESC Digital and AI Summit i redaktor naczelny „European Heart Journal – Digital Health”.

Źródło: ESC Congress 2026

Chcesz znaleźć więcej inspirujących podróży, fascynujących odkryć i opowieści ze świata nauki? Skorzystaj ze specjalnej oferty prenumeraty magazynów National Geographic Polska i National Geographic Traveler.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...