To brzmi jak scenariusz katastroficznego filmu, ale niestety naukowcy potwierdzają: to nas czeka. Mimo świadomości tego jak niszczymy planetę, nie zatrzymujemy się w zanieczyszczaniu środowiska. Badacze alarmują, że jeśli się nie zatrzymamy to zniszczymy bezpowrotnie morskie ptaki.

Zespół badaczy z Wielkiej Brytanii i Australii przeanalizował wzrost zaśmiecania oceanów przez ostatnie 40 lat. Z badań wyszło jasno, że skala zanieczyszczeń rośnie w przerażającym tempie. Wraz z rozwojem produkcji rośnie liczba śmieci. Ostatnie 11 lat to praktyczne podwojenie tempa!
 

Słynne zdjęcie albatrosa, który umarł z głodu mając pełen brzuch plastikowych odpadów, to nie odosobniony przypadek. Kolorowe i błszyszczące odpady częstą są przez zwierzęta mylone z jedzeniem i połykane. Potem zalegają w ich żołądkach nie mogąc być strawione ani wydalone doprowadzając do śmierci. 
 

Prognozując rozwój zaśmiecenia oceanów badacze piszą, że między 2015 a 2026 powinniśmy wyprodukować tyle śmieci ile przez poprzednie 40 lat. Wszystko za sprawą rosnącej produkcji i konsumpcji. 
 

Ptaki to nie jedyne zwierzęta cierpiące z tego powodu. W 2012 roku ONZ przygotował raport, wedle którego zaśmiecenie oceanów wywiera bezpośredni wpływ na życie aż 663 gatunków morskich stworzeń, w tym delfinów i żółwi. Ten sam raport wykazał, że na przestrzeni lat 1997-2012 zaśmiecenie oceanu wzrosło o 40%.
 

Źródło: Proceedings of the National Academy of Sciences / Motherboard