Reklama

Papugi kea (Nestor notabilis) to jedne z najbardziej inteligentnych i psotnych ptaków na świecie. Te oliwkowozielone papugi o rozmiarze kruka mają ognistopomarańczowe pióra pod skrzydłami i żyją w górach Wyspy Południowej Nowej Zelandii. Są niezwykłe: potrafią rozwiązywać skomplikowane zagadki, obsługiwać ekrany smartfonów, a nawet wzajemnie rozśmieszać. Bruce udowodnił jednak, że potęga ptasiego umysłu może pokonać nawet potężną barierę fizyczną – mimo braku górnej części dzioba „wdrapał” się na szczyt hierarchii, stając się samcem alfa. Inne papugi go czyszczą i ma priorytet w dostępie do pożywienia. Jak to możliwe?

Dziób jak szwajcarski scyzoryk

Dla papugi kea dziób jest niczym wbudowany szwajcarski scyzoryk – służy do podważania przedmiotów, pielęgnacji piór i usuwania pasożytów. Utrata jego części w naturze oznaczałaby niemal pewny wyrok. Bruce nie tylko jednak przeżył, ale stał się pierwszym udokumentowanym przypadkiem niepełnosprawnego zwierzęcia, które osiągnęło status samca alfa wyłącznie dzięki innowacji behawioralnej, bez wsparcia sojuszników.

Już wcześniej Bruce stał się sławny dzięki temu, że nauczył się używać kamieni do pielęgnacji piór, trzymając je między językiem a dolną częścią dzioba. Teraz naukowcy na łamach czasopisma „Current Biology” opisali, jak ta sama kreatywność pomogła rezydentowi Willowbank Wildlife Reserve w Christchurch wygrywać walki o dominację. Bruce w pełni wykorzystał swój półdziób.

Styl walki rodem z rycerskich turniejów

Badacze pod kierunkiem Alexa Grabbhama analizowali interakcje Bruce’a z ośmioma innymi samcami na przestrzeni 12 lat. Odkryli, że wypracował on wyjątkową technikę ataku – podczas gdy inne kea próbują gryźć przeciwników w szyję, Bruce naciera na nich jak rycerz na koniu, wykorzystując swój półdziób jako prowizoryczną „kopię”. Gdy przeciwnik traci równowagę – co zdarza się w blisko 75 procentach jego starć – Bruce kończy robotę swoją dolną szczęką, zadając ciosy w plecy, głowę i skrzydła niczym bokser sypiący seriami ciosów.

Co ciekawe, ta technika jest niedostępna dla w pełni sprawnych ptaków. U zdrowych osobników górna część dzioba zakrzywia się nad dolną, przez co ewentualne uderzenie głową byłoby jedynie tępym pchnięciem. Odsłonięty, ostry dolny dziób Bruce’a stał się w tym przypadku jego najgroźniejszą bronią.

Bruce to najbardziej wyluzowany lider

Wyniki badań nad hormonami zawartymi w odchodach papug przyniosły kolejne zaskoczenie. Bruce wykazał najniższy poziom hormonów stresu (metabolitów glikokortykoidów) w całym stadzie. Zazwyczaj to osobniki dominujące odczuwają największy stres związany z koniecznością ciągłej obrony swojej pozycji.

– Bruce może być tak niekwestionowanym liderem, że po prostu nie musi się martwić ewentualnymi wyzwaniami – sugeruje Alex Grabham. Jego status zapewnia mu priorytetowy dostęp do jedzenia (potrafi zajmować stację karmienia przez 15 minut bez żadnych przeszkód) oraz wyjątkowe traktowanie: jest jedynym samcem, któremu inne samce czyszczą okolice dzioba i głowy.

papuga kea Bruce
Dumny samiec alfa, który swoją niepełnosprawność przekuł w sukces. fot. Alex Grabham/CC BY-SA

To nie jedyne niepełnosprawne zwierzę, które sobie poradziło

Bruce nie jest jedynym znanym przypadkiem pozornie niepełnosprawnego zwierzęcia, które odniosło sukces społeczny. Przykładami są Faben, szympans, który stracił władzę w ręce z powodu polio – co zostało udokumentowane przez nieżyjącą już prymatolożkę Jane Goodall – oraz pewien starszy makak japoński, który nie mógł już chodzić. Jednak tym naczelnym pomagały sojusze z rodzeństwem i partnerami. Bruce natomiast był w stanie osiągnąć sukces samodzielnie.

Lekcja z Willowbank – niepełnosprawność to nie wyrok

Bruce sprawia, że inaczej zaczynamy myśleć o zwierzętach w niewoli. Jego historia pokazuje, że protezy nie zawsze są najlepszym rozwiązaniem – gdyby otrzymał sztuczny dziób, mógłby nigdy nie rozwinąć swojego niepokonanego stylu walki. Natura zawsze znajdzie sposób.

– Kojarzymy niepełnosprawność z walką o przetrwanie i stresem, ale Bruce pokazuje, że może być wręcz przeciwnie – podsumowuje Grabham. Choć na wolności szanse Bruce’a byłyby znacznie mniejsze ze względu na większą konkurencję, jego sukces w azylu jest dowodem na to, że inteligencja i zdolność do adaptacji są potężniejszymi narzędziami niż jakakolwiek część ciała.

Źródła: National Geographic, Current Biology, Primate Life Histories, Sex Roles, and Adaptability

Nasz autor

Jonasz Przybył

Redaktor i dziennikarz związany wcześniej m.in. z przyrodniczą gałęzią Wydawnictwa Naukowego PWN, autor wielu tekstów publicystycznych i specjalistycznych. W National Geographic skupia się głównie na tematach dotyczących środowiska naturalnego, historycznych i kulturowych. Prywatnie muzyk: gra na perkusji i na handpanie. Interesuje go historia średniowiecza oraz socjologia, szczególnie zagadnienia dotyczące funkcjonowania społeczeństw i wyzwań, jakie stawia przed nimi XXI wiek.
Jonasz Przybył
Reklama
Reklama
Reklama