Nazywają go wilkiem morskim i białym łososiem. Dlaczego labraks stał się jedną z najważniejszych ryb świata?
Labraks to jedna z najważniejszych ryb europejskiej gospodarki – ponad 96% jego populacji pochodzi dziś z hodowli. Jednocześnie w środowisku naturalnym jest go coraz mniej, a Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody klasyfikuje gatunek jako bliski zagrożenia. Skąd wzięła się ta globalna kariera i jak wygląda życie labraksa w naturze?

Spis treści:
- Gdzie żyje labraks?
- Biologia, tryb życia i rozmnażanie
- Labraks w Polsce
- Labraks jako ryba hodowlana
- Labraks w kuchni
- Liczny w hodowli, zagrożony w naturze
Bywa nazywany: wilkiem morskim, moronem, białym łososiem, branzino, spigolą, bassem europejskim, okoniem morskim. Skąd taka mnogość określeń? Labraks to jedna z najważniejszych ryb na świecie, zarówno współcześnie, jak i historycznie. Jako naturalny mieszkaniec m.in. Morza Śródziemnego i Atlantyku, od wieków stanowi ważną część diety niejednego kraju, żywi pokolenia rybaków i ich rodzin. Ostatnie 20 lat to z kolei triumfalny pochód labraksa jako jednej z najważniejszych ryb hodowlanych, odgrywającej coraz większą rolę w globalnej produkcji żywności i handlu. Ale to nie wszystko. Przyjrzyjmy się fascynującym faktom o labraksie: jego biologii, trybie życia i znaczeniu dla człowieka.
Gdzie żyje labraks?
Jego naturalny obszar występowania to północno-wschodni Ocean Atlantycki (od Norwegii po Maroko i Senegal), przez całe Morze Śródziemne aż po południowe rejony Morza Czarnego. Labraks preferuje płytkie wody przybrzeżne strefy litoralu, estuaria, laguny oraz przyujściowe odcinki rzek, w których chętnie żeruje w okresach letnim i jesiennym. Warto odnotować, że przedostał się przez Kanał Sueski do północnej części Morza Czerwonego.
Wykazuje sezonowe zachowania migracyjne. Zimą przenosi się w głębsze, cieplejsze i bardziej stabilne rejony wód, a wiosną i latem wraca na płycizny.
Biologia, tryb życia i rozmnażanie
Jego łacińska nazwa to Dicentrarchus labrax. Słowo Dicentrarchus odnosi się do języka greckiego i dosłownie oznacza „dwukolcowy odbyt”, co opisuje obecność dwóch kolców w płetwie odbytowej.
Jest drapieżnikiem, o wydłużonym, wrzecionowatym ciele i mało wyróżniającym się, srebrzystym ubarwieniu. Charakterystyczną cechą jest czarna, wyraźna linia boczna oraz ciemna plama na pokrywie skrzelowej. Posiada dwie oddzielne płetwy grzbietowe, z których pierwsza jest uzbrojona w 8 do 10 twardych promieni. Są one wyróżnikiem całego rzędu ryb okoniokształtnych.
Labraks jest rybą długowieczną. Może przeżyć do 30 lat, osiągając przy tym długość nawet 103 cm i masę ciała do 12 kg. Jako oportunistyczny drapieżnik poluje głównie w nocy, żywiąc się skorupiakami, mięczakami oraz mniejszymi rybami ławicowymi, takimi jak śledzie, sardynki czy sardele.

Młode osobniki łączą się w ławice i żerują na bezkręgowcach. Z wiekiem labraksy stają się mniej towarzyskie, przechodzą na dietę rybną i bardziej samotniczy tryb życia. Rozród odbywa się raz w roku w grupach, a ikra, zaopatrzona w kropelki tłuszczu, unosi się swobodnie w toni wodnej. Dojrzałość płciową ryby te osiągają późno, bo między 2. a 8. rokiem życia. Populacje atlantyckie dojrzewają później niż te z Morza Śródziemnego.
Niezwykle interesujący jest proces determinacji płci labraksa: zależy on częściowo od temperatury wody. Np. w hodowlach, gdzie woda jest cieplejsza dla przyspieszenia wzrostu, lęgnie się zazwyczaj od 75% do 95% samców. Badania genetyczne wykazały istnienie dwóch odrębnych populacji labraksa: atlantyckiej i śródziemnomorskiej. Mimo braku fizycznych barier, nie mieszają się ze sobą.
Labraks w Polsce
W polskiej części Morza Bałtyckiego labraks jest spotykany coraz częściej, co według badaczy świadczy o stopniowym przesuwaniu się granicy jego zasięgu na wschód. Udokumentowano liczne przypadki połowów m.in. w Zatoce Gdańskiej, Puckiej oraz w okolicach Dębek, a rekordowy polski okaz ważył ok. 2,7 kg.
Ta zdolność do zasiedlania nowych akwenów wynika z wyjątkowej odporności na wahania zasolenia. Labraks jest tzw. gatunkiem euryhalicznym, czyli tolerującym szerokie spektrum zasolenia. To pozwala mu żyć zarówno w słonych oceanach, jak i mniej słonych morzach, takich jak Bałtyk. Potrafi nawet bez szwanku przetrwać w estuariach, lagunach, a nawet słodkowodnych rzekach i jeziorach.
Labraks jako ryba hodowlana
Labraks to ryba o ogromnym znaczeniu komercyjnym i kulinarnym, uznawana za jeden z najcenniejszych gatunków konsumpcyjnych. Był jedną z pierwszych komercyjnie hodowanych ryb w Europie. Początkowo hodowano go w przybrzeżnych lagunach i zbiornikach pływowych, zanim pod koniec lat 60. XX wieku opracowano techniki masowej produkcji.
Obecnie ponad 96% światowej produkcji labraksa pochodzi z akwakultury. Hodowla rośnie w szybkim tempie: w 2005 roku produkcja wynosiła ok. 100 tysięcy ton, a w 2022 już ok. 300 tys. W tej chwili jest on najważniejszą rybą hodowlaną w regionie Morza Śródziemnego. Najwięcej labraksów produkują: Grecja, Turcja, Włochy, Hiszpania, Chorwacja i Egipt.

Labraks w kuchni
Często bywa nazywany najzdrowszą rybą na świecie. To oczywiście zależy od tego, czym był karmiony i w jakich warunkach żył. Najzdrowsze są labraksy dzikie, ale połowy tego gatunku, w porównaniu z ilością ryb hodowlanych, są mikroskopijne. Według szacunków z lat 2000–2009 połowy dzikich labraksów to zaledwie niecałe 12 tys. ton. Ryb hodowlanych jest dziś na rynku przynajmniej 20 razy więcej.
Nie oznacza to oczywiście, że nie warto ich jeść. Labraks ma białe, chude i zwarte mięso, cenione za wysoką zawartość pełnowartościowego białka, kwasów tłuszczowych omega-3 oraz witamin z grupy B i witaminy D. Sprawdzi się w niemal każdym przepisie, który wymaga białej ryby. Jego mięso ma nieco słodkawy smak i po odpowiedniej obróbce (nie za długo i nie za gorąco) jest miękkie i łatwo się rozdziela na płatki.
We Włoszech jest znany jako branzino, a na południu kraju jako spigola. Często przyrządza się go, piekąc w całości i podając z cytryną. We Francji bywa nazywany „bar” lub „loup de mer” (wilk morski), a w Hiszpanii i Portugalii określa się go mianem robalo.
Liczny w hodowli, zagrożony w naturze
Podobnie jak łosoś atlantycki, labraks, mimo intensywnej hodowli, jest coraz mniej liczny w naturze. Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody (IUCN) klasyfikuje go w tej chwili jako bliski zagrożenia (Near Threatened). Główne zagrożenie to przełowienie – ryby podczas tarła, kiedy gromadzą się w duże grupy, stają się łatwym celem dla rybaków.

Ponieważ labraks rośnie wolno i późno osiąga dojrzałość, jego populacje potrzebują wielu lat na regenerację. Wielka Brytania i Irlandia wprowadziły surowe limity, rozmiary ochronne oraz zakaz połowów komercyjnych w okresach tarła.
Nasza autorka
Magdalena Rudzka
Redaktorka i wydawczyni National-Geographic.pl. Wcześniej związana m.in. z National Geographic Traveler i magazynem pokładowym PLL LOT Kaleidoscope. Z wykształcenia humanistka (MISH i SNS PAN), ale to przyroda stanowi jej największą pasję. Szczególnie bliskie są jej ekosystemy słodkowodne, a prawdziwym „konikiem” są ryby. W National-Geographic.pl pisze o swoich przyrodniczych pasjach, nauce i medycynie. Prywatnie ceni sobie podróże po nieoczywistych kierunkach, ze szczególnym sentymentem do Europy Środkowej i Wschodniej.

