Reklama

Morze Śródziemne jest jednym z obszarów o największej bioróżnorodności, a jednocześnie jednym z regionów najbardziej narażonych na zmiany klimatu.

Do tej pory większość badań nad zmianami bioróżnorodności morskiej koncentrowała się głównie na organizmach, z którymi człowiek bezpośrednio wchodzi w interakcje lub które spożywa, takich jak ryby. Planktonowi poświęcano niewiele uwagi, pomimo jego fundamentalnej roli jako podstawy morskiej piramidy pokarmowej. Tę lukę postanowił wypełnić zespół hiszpańskich naukowców, który opublikował właśnie alarmujące wyniki analiz.

Osady pełne informacji

Aby wykryć zmiany zachodzące w Morzu Śródziemnym badacze przeanalizowali dane z osadów morskich z Morza Alborańskiego w zachodniej części oraz z Cieśniny Sycylijskiej w centralnej części Morza Śródziemnego. Próbki pobrano w czasie wyprawy morskiej na pokładzie statku badawczego. Świdry zagłębiły się na głębokość blisko 300 m metrów i w drugiej lokalizacji – ponad jednego kilometra.

Osady te pełnią funkcję naturalnych archiwów. Zawarte są nich skamieniałe szczątki planktonu gromadzone przez lata. Na podstawie tych danych zrekonstruowano wzorce bioróżnorodności na przestrzeni ostatnich dwóch tysiącleci.

Miniaturowe, ale bardzo ważne

Badacze skupili się na dwóch dominujących grupach planktonu wapniejącego: kokolitoforach, które są fotosyntetycznymi mikroalgami oraz otwornicach planktonowych, które należą do zooplanktonu.

Obie grupy odgrywają kluczową rolę w regulacji morskiego obiegu węgla i składu chemicznego wód morskich. Służą również jako skuteczne wskaźniki środowiskowe, bo rejestrują wczesne zmiany warunków panujących w wodach.

Idą zmiany

Jednym z najważniejszych odkryć jest wzrost liczebności Gephyrocapsa oceanica, gatunku kokolitofora, częściej występującego w tropikalnych wodach Atlantyku, który od dawna jest obecny w Morzu Śródziemnym i rozprzestrzenia się przez Cieśninę Gibraltarską.

Podczas gdy różnorodność kokolitoforów gwałtownie wzrosła od początku ery przemysłowej, różnorodność otwornic spadła. Te przeciwstawne trendy są wyjaśnione różnicami w cechach fizjologicznych i ekologicznych oraz odzwierciedlają sposób, w jaki coraz cieplejsze, rozwarstwione i ubogie w składniki odżywcze morze faworyzuje niektóre gatunki kosztem innych.

– Zmiany te są zgodne z prognozami wynikającymi z modeli klimatu i rozmieszczenia gatunków i wskazują na reorganizację społeczności planktonowych – mówi pierwszy autor badania, Arturo Lucas z Uniwersytetu Autonomicznego w Barcelonie.

Małe organizmy – poważne konsekwencje

Mikroskopijny plankton jest prawie niewidoczny gołym okiem, ale odgrywa kluczowe znaczenie w środowisku wodnym. Naukowcy ostrzegają, że trwające zmiany mogą mieć kaskadowy wpływ na funkcjonowanie ekosystemów morskich. – Należy pamiętać, że zmiany u podstawy sieci pokarmowej mogą rozprzestrzeniać się na wyższe poziomy troficzne, wpływając na ogólną równowagę ekosystemu morskiego – dodaje Patrizia Ziveri, badaczka z ICTA-UAB i współautorka badania.

Morzu Śródziemnemu grożą poważne i gwałtowne zmiany fizykochemiczne oraz biologiczne, które są napędzane głównie przez antropogeniczne ocieplenie klimatu. A to może wpłynąć na to między innymi jakie ryby będą zamieszkiwać ten akwen w przyszłości.

Źródło: Global and Planetary Change

Nasz autor

Szymon Zdziebłowski

Dziennikarz naukowy i podróżniczy, z wykształcenia archeolog śródziemnomorski. Przez wiele lat był związany z Serwisem Nauka w Polsce PAP. Opublikował m.in. dwa przewodniki turystyczne po Egipcie, a ostatnio – popularnonaukową książkę „Wielka Piramida. Tajemnice cudu starożytności” o największej egipskiej piramidzie. Miłośnik niewielkich, lokalnych muzeów. Uwielbia długie trasy rowerowe, szczególnie te prowadzące wzdłuż rzek. Lubi poznawać nieznane zakamarki Niemiec, zarówno na dwóch kółkach, jak i w czasie górskiego trekkingu.
Reklama
Reklama
Reklama