Reklama

Zaledwie kilkadziesiąt lat temu Takla Makan była symbolem pustki i skrajnej nieprzyjazności dla życia. Otoczona przez najwyższe góry świata, niemal całkowicie pozbawiona opadów i roślinności, rozrastała się w wyniku działalności człowieka i zmian klimatycznych. Jednak od wdrożenia programu Wielkiego Zielonego Muru Chiny podjęły się bezprecedensowego wyzwania zalesienia tego ekstremalnego obszaru. Co by nie mówić, efekt jest spektakularny.

Pustynia Takla Makan to bardzo niegościnne miejsce

Pustynia Takla Makan jest nieco większa od Polski. Rozciąga się na powierzchni ok. 337 000 km² (dla porównania powierzchnia naszego kraju wynosi 312 685 km²). Panujące na niej warunki są zbyt surowe dla większości roślin, a pustynia – przez którą niegdyś przebiegał Jedwabny Szlak stale się powiększała. To jednak nie powstrzymało Chińczyków.

Wielki Zielony Mur Chiński

W 1978 roku chińskie władze zainicjowały gigantyczny program inżynierii ekologicznej – „Wielki Zielony Mur”. Celem była walka z narastającym problemem pustynnienia, które zagrażało rolnictwu, infrastrukturze i zdrowiu mieszkańców. Takla Makan i inne wielkie pustynie w Chinach (m.in. Gobi) powiększały się bowiem od lat 50. XX wieku, kiedy Państwo Środka przeszło masową urbanizację i ekspansję gruntów rolnych. Konwersja naturalnego terenu doprowadziła do większej liczby burz piaskowych, które zdmuchiwały glebę i osadzały piasek, powodując degradację ziemi i pustynnienie.

Piasek pochłania wszystko

Według raportu Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zwalczania pustynnienia z 2013 roku pustynnienie, degradacja gleby i susze znacząco nasiliły się na całym świecie w XX i XXI wieku, szczególnie na obszarach suchych, półsuchych i umiarkowanie wilgotnych. W ciągu ostatnich 40 lat Ziemia straciła jedną trzecią swoich gruntów ornych w wyniku erozji i degradacji.

Chińczycy chcą z tym walczyć

Do 2024 roku w północnych Chinach w ramach projektu Wielkiego Zielonego Muru posadzono ponad 66 mld drzew, skupiając się także na obrzeżach pustyni Takla Makan – stworzono wokół niej dosłowną „zieloną granicę”, która miała zatrzymać piasek. Chińczycy twierdzą, że dzięki temu wysiłkowi pokrywa leśna kraju wzrosła z 10% powierzchni w 1949 roku do ponad 25% obecnie.

Pustynia stała się pochłaniaczem CO2

Badania przeprowadzone przy współpracy prof. Yuk Yunga z Caltech oraz NASA Jet Propulsion Laboratory wykazały, że roślinność zasadzona wokół Takla Makan faktycznie pochłania więcej dwutlenku węgla niż emituje pustynia. Analizowano zarówno dane z obserwacji terenowych różnych typów pokrycia roślinnego, jak i dane satelitarne dotyczące opadów, aktywności fotosyntezy oraz poziomów CO2.

Naukowcy odnotowali, że przez ogromną liczbę roślinności ilość opadów w porze wilgotnej (od lipca do września) była nawet 2,5 razy wyższa. To dodatkowo zwiększyło zazielenienie, intensywność fotosyntezy i – co za tym idzie – pochłaniania CO2.

Międzynarodowe instytucje (np. NOAA) potwierdziły, że pustynia wykazuje wyraźny, długoterminowy trend wzrostu pochłaniania CO2. Jego poziom nad pustynią w sezonie wilgotnym spadł z 416 ppm do 413 ppm, co jest bezpośrednio związane ze wzrostem roślinności.

Czy „Zielony Mur” działa?

Według Chińczyków jednym z najbardziej widocznych efektów zalesiania była stabilizacja wydm oraz znaczące zmniejszenie częstotliwości burz piaskowych. Z badań prowadzonych na obrzeżach Takla Makan wynika, że liczba dni z intensywnymi zamieciami spadła z ponad 150 do mniej niż 50 rocznie. Wprowadzenie zielonych pasów wokół pustyni ograniczyło erozję wiatrową oraz zatrzymało proces przemieszczania się piasków na żyzne tereny rolnicze.

Zalesianie miało także istotny wpływ na lokalny mikroklimat. Średnie roczne opady w regionie wzrosły z 53,6 mm do 110 mm, dzięki czemu korzystnie zmieniła się gospodarka wodna całej okolicy. To cieszy rolników. Nowo posadzone lasy przyczyniają się do zatrzymywania wody, ograniczają parowanie oraz łagodzą ekstremalne wahania temperatur. To z kolei stwarza lepsze warunki do życia nie tylko dla roślin, ale również zwierząt i ludzi.

Program masowego zalesiania wokół pustyni Takla Makan to przykład ogromnej determinacji. Jednak przed „odtrąbieniem” gigantycznego sukcesu (jak to zwykle bywa w przypadku Chin) potrzebne są dalsze badania – te póki co zdają się potwierdzać chińskie twierdzenia. Z pewnością wielki, zielony pas wokół pustyni wielkości Polski wygląda imponująco.

Źródło: PNAS, Science of The Total Environment, National Geographic

Nasz autor

Jonasz Przybył

Redaktor i dziennikarz związany wcześniej m.in. z przyrodniczą gałęzią Wydawnictwa Naukowego PWN, autor wielu tekstów publicystycznych i specjalistycznych. W National Geographic skupia się głównie na tematach dotyczących środowiska naturalnego, historycznych i kulturowych. Prywatnie muzyk: gra na perkusji i na handpanie. Interesuje go historia średniowiecza oraz socjologia, szczególnie zagadnienia dotyczące funkcjonowania społeczeństw i wyzwań, jakie stawia przed nimi XXI wiek.
Jonasz Przybył
Reklama
Reklama
Reklama