Biolożki przypadkiem odkryły nowy gatunek „leniwego” rekina, który woli spacerować po dnie. Niestety ma już problemy
Mieszkańcy południowo-wschodniej Papui-Nowej Gwinei od dawna widywali niezwykłą rybę, która podczas odpływów „spaceruje” po płytkich rafach, często wynurzając przy tym większą część ciała z wody. Lokalna ludność nazwała to zwierzę „kadedekedewa”, co w wolnym tłumaczeniu oznacza „leniwego rekina”. To bezpośrednie nawiązanie do jego niezdarnego, kołyszącego się chodu. Dopiero teraz biolodzy oficjalnie potwierdzili, że mamy do czynienia z zupełnie nowym, fascynującym gatunkiem, któremu jednak grozi wyginięcie.

Ten niezwykły wodny drapieżnik został sklasyfikowany jako Hemiscyllium dudgeonae. Należy on do unikatowej grupy rekinów naramiennikowych, które potrafią używać swoich silnych płetw piersiowych niczym nóg do przemieszczania się po dnie wokół wybrzeży Australii i Nowej Gwinei. Odkrycie, opisane 15 czerwca 2026 roku na łamach „Journal of the Ocean Science Foundation”, to pierwszy nowy gatunek w obrębie rodzaju Hemiscyllium sklasyfikowany od 2013 roku. Wciąż jest wiele do odkrycia, szczególnie pod powierzchnią oceanu.
Rekin przyozdobiony pismem Braille’a
Nazwa nowo odkrytego stworzenia (H. dudgeonae) honoruje ekolożkę Christine Dudgeon z australijskiego University of the Sunshine Coast, która po raz pierwszy wypatrzyła je w marcu 2025 roku. Pływając w płytkich wodach zatoki Milne Bay w poszukiwaniu innego pokrewnego gatunku (rekina lamparciego), badaczka natknęła się na mierzącego około 75 centymetrów osobnika sunącego spokojnie po dnie.
Gdy tylko oświetliła drapieżnika latarką, ten znieruchomiał. Dudgeon zdołała go złapać i przekazać swojej redakcyjnej koleżance, ekolożce Jess Blakeway. Szybko okazało się, że ubarwienie zwierzęcia różni się od wszystkich znanych rekinów z tego regionu. Ciało ryby było pokryte gęstym wzorem plamek i kresek, który badaczom natychmiast skojarzył się z alfabetem Morse’a lub pismem Braille’a. Kolejne dni poszukiwań pozwoliły schwytać łącznie 12 takich osobników. Ostatecznym dowodem okazały się testy DNA, które bez cienia wątpliwości potwierdziły, że wyłowione rekiny są odrębnym genetycznie gatunkiem.

Zwierzę, podobnie jak inni przedstawiciele jego grupy, posiada za skrzelami dwie duże, czarne plamy. Eksperci z New England Aquarium wskazują, że przypominają one epolety (ozdobne naramienniki z mundurów wojskowych), ale ich funkcja jest obronna – to fałszywe „oczy”, które mają oszukiwać i odstraszać większych drapieżników.
Tutaj zobaczysz, jak specyficznie porusza się ten rekin:
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Wiemy jedno – jest na skraju wyginięcia
Niestety, radość z odkrycia przyćmiewa realne widmo zagłady. Mimo że nauka dopiero poznała ten gatunek, biolodzy ostrzegają, że już teraz znajduje się on na skraju wyginięcia.
Wszystko przez bardzo specyficzne i delikatne środowisko, w którym żyje. H. dudgeonae zamieszkuje prawdopodobnie bardzo wąski pas wód pomiędzy wyspami Amphlett i Trobriand, opierając swoje życie na płytkich zaroślach trawy morskiej i wychodniach koralowych. Jak podkreśla Blakeway, często zapominamy, że to właśnie płytkie wody skrywają przed nami najwięcej tajemnic. Niestety, są one również najbardziej narażone na niszczycielską działalność człowieka.
Chodzące rekiny z Papui-Nowej Gwinei zmagają się z dramatycznymi zagrożeniami: zmianami klimatycznymi wywołującymi blaknięcie koralowców, utratą siedlisk na skutek rozbudowy strefy brzegowej oraz ekspansją ogromnych plantacji oleju palmowego. Z dziewięciu znanych wcześniej gatunków rekinów chodzących dwa mają w Czerwonej Księdze Gatunków Zagrożonych status „narażonych na wyginięcie”. Naukowcy liczą, że dalsze badania pozwolą na szybkie objęcie nowego spacerującego drapieżnika pilnymi programami ochrony konserwatorskiej.
Źródło: Journal of the Ocean Science Foundation
Nasz autor
Jonasz Przybył
Redaktor i dziennikarz związany wcześniej m.in. z przyrodniczą gałęzią Wydawnictwa Naukowego PWN, autor wielu tekstów publicystycznych i specjalistycznych. W National Geographic skupia się głównie na tematach dotyczących środowiska naturalnego, historycznych i kulturowych. Prywatnie muzyk: gra na perkusji i na handpanie. Interesuje go historia średniowiecza oraz socjologia, szczególnie zagadnienia dotyczące funkcjonowania społeczeństw i wyzwań, jakie stawia przed nimi XXI wiek.

