Reklama

W ostatnim czasie opinię publiczną zbulwersowały przypadki zabicia dzików na warszawskim Mokotowie i Bemowie. W rozmowie z PAP dr hab. Jakub Gryz z IBL podkreśla, że od wielu lat naturalne ostoje tych zwierząt są niszczone pod zabudowę. Według biologa, obecny model rozwoju miast jest prostą drogą do eskalacji napięć na linii dzik-człowiek. Tymczasem na terenie Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie przyszły na świat warchlaki. Uczelnia daje dobry przykład, jak reagować w takiej sytuacji.

Czy trzeba zabudowywać siedliska dzików?

Zdaniem Jakuba Gryza jedną z głównych przyczyn problemu jest agresywna urbanizacja. Jako przykłady podaje plany zabudowy 120 ha lasu Zbójna Góra w podwarszawskiej Radości oraz 700 ha na Łuku Siekierkowskim. To miejsca stałej obecności dzików.

Biolog zauważa przy tym pewien brak logiki: w Polsce stoi blisko 1,8 mln pustostanów, a populacja kraju ma się skurczyć o 4 mln osób w ciągu ćwierćwiecza. Mimo to budujemy na potęgę, a Polska przoduje w UE pod względem niszczenia zieleni. W latach 2018-2023 zabetonowano ponad 1000 km².

Zdaniem eksperta dalsze zabudowywanie lasów i terenów zalewowych nie ma racjonalnego uzasadnienia i generuje nieuniknione konflikty z dzikimi zwierzętami.

„Miejska stołówka” i błędy mieszkańców

Kolejna przyczyna to nieodpowiedzialne zachowanie ludzi, którzy przyzwyczajają dziki do łatwego pokarmu. Te niezwykle inteligentne zwierzęta szybko uczą się, że bliskość człowieka to bliskość łatwego posiłku. Źle zabezpieczone śmietniki stają się „stołówkami” nie tylko dla dzików, ale i lisów, kun i ptaków.

Atrakcyjne są też place zabaw, gdzie resztki przekąsek i słodyczy wabią zwierzęta nawet z kilkuset metrów – a dziki mają niezwykle czuły węch. W samej Warszawie ogrodzonych placów zabaw jest ponad tysiąc. Oczywiście celowe dokarmianie dzików to też ogromny błąd i skrajna nieodpowiedzialność.

Agresja dzików to mit

Ekspert IBL prostuje również przekonania o agresji dzików. Podkreśla, że przypadki poturbowania ludzi są niezwykle rzadkie i najczęściej sprowokowane, np. atakiem psa bez smyczy na lochę z młodymi. Dr Gryz postuluje rzetelną analizę każdego incydentu.

Często przyczyną wtargnięcia dzików są po prostu otwarte furtki lub uszkodzone ogrodzenia. Biolog zauważa, że mimo głośnych incydentów świadomość społeczna pozostaje niska, a otwartych furtek nie brakuje. - Tak naprawdę dziki są dla nas ludzi wyjątkowo wyrozumiałe – podsumowuje dr Gryz.

Plany zagospodarowania przestrzennego – ostatnia szansa na zmianę

Obecny etap przygotowywania planów ogólnych zagospodarowania przestrzennego dla całego kraju to – według rozmówcy PAP – ostatnia szansa na zmianę kursu. Dr Gryz wskazuje jednak że dobrostan zwierząt i zachowanie korytarzy ekologicznych są często pomijane na rzecz asfaltu i betonu.

Jeśli politycy i urzędnicy nie uwzględnią trendów demograficznych i przyrodniczych w nowych planach, problem miejskich dzików będzie przybierał na sile, a jedynym stosowanym rozwiązaniem pozostanie walka ze skutkami, a nie przyczynami.

Uczelnia daje przykład jak żyć z dzikami

Akademia Wychowania Fizycznego w Warszawie 13 kwietnia 2026 poinformowała, że na jej dużym terenie urodziły się dziki. Zamiast interwencji, która przy obowiązujących w Warszawie przepisach skończyłaby się odłowem z uśmierceniem, uczelnia wybrała inną drogę.

Dziki zostaną zostawione w spokoju do momentu ich powrotu do lasu. Teren z ich legowiskiem został odgrodzony, wydano klarowne instrukcje co robić a czego unikać. Warto przytoczyć je w całości. AWF w mediach społecznościowych pisze:

  • Zachowaj dystans: pod żadnym pozorem nie zbliżaj się do zwierząt. Locha z warchlakami wykazuje silny instynkt obronny i może stać się agresywna w sytuacjach, które uzna za zagrożenie.
  • Zero interakcji: absolutnie nie podejmuj prób głaskania, dokarmiania ani fotografowania zwierząt z bliskiej odległości. Każda próba nawiązania kontaktu zwiększa ryzyko niebezpiecznego incydentu.
  • Nie zakłócaj spokoju: prosimy, aby nie płoszyć zwierząt i pozwolić im swobodnie przemieszczać się w ich naturalnym środowisku na terenie kampusu.
  • Zachowaj czujność: podczas poruszania się po ścieżkach między budynkami zachowaj wzmożoną uwagę, zwłaszcza po zmroku. Jeśli dziki zablokują drogę, wycofaj się powoli i wybierz inną trasę.

Źródła: Nauka w Polsce, AWF

Nasza autorka

Magdalena Rudzka

Redaktorka i wydawczyni National-Geographic.pl. Wcześniej związana m.in. z National Geographic Traveler i magazynem pokładowym PLL LOT Kaleidoscope. Z wykształcenia humanistka (MISH i SNS PAN), ale to przyroda stanowi jej największą pasję. Szczególnie bliskie są jej ekosystemy słodkowodne, a prawdziwym „konikiem” są ryby. W National-Geographic.pl pisze o swoich przyrodniczych pasjach, nauce i medycynie. Prywatnie ceni sobie podróże po nieoczywistych kierunkach, ze szczególnym sentymentem do Europy Środkowej i Wschodniej.
Magdalena Rudzka
Reklama
Reklama
Reklama