Reklama

W nocy z 19 na 20 stycznia 2026 roku Polacy w całym kraju mogli podziwiać wyjątkowo silną zorzę polarną. Bezchmurna i pogodna noc stworzyła idealne warunki obserwacyjne. To zjawisko, znane głównie z północnych szerokości geograficznych, tym razem objęło niemal cały kraj. Mimo że zorze w Polsce występują coraz częściej, ta była wyjątkowo silna i jasna. Dzięki dobrej pogodzie obserwowało ją prawdopodobnie nawet więcej osób niż słynną już zorzę z 10 maja 2024 roku.

Kolory jak na Islandii

W mediach społecznościowych oraz serwisach informacyjnych pojawiły się setki zdjęć ukazujących niecodzienny spektakl. Niebo mieniło się różnorodnymi barwami – od zieleni, przez purpurę, czerwień i niebieski, aż po pomarańczowy, żółty i biały. Światła północy były widoczne nawet w centrach dużych miast. Tym razem można było obserwować charakterystyczne wstęgi i łuki świetlne rozciągające się nad horyzontem, co świadczy o sile i intensywności zjawiska. Niektóre obrazy ukazują także niezwykle rzadkie barwy zorzy, jak pomarańczowa i purpurowa. Taki spektakl to ogromna rzadkość. Zwykle zorze tak wyglądają tylko na dalekiej Północy, np. na Islandii.

Jak powstaje zorza polarna?

Zorza polarna powstaje w wyniku kolizji cząsteczek wiatru słonecznego z gazami atmosferycznymi. Cząsteczki te poruszają się z prędkością około 400–450 km/s. W momencie ich zderzenia uwalniana jest energia, która emituje światło widzialne jako zorza. Wyjątkowa intensywność zorzy polarnej z 19 na 20 stycznia 2026 roku była związana z silną aktywnością słoneczną, w tym burzą geomagnetyczną. Dzięki temu zjawisko mogło być widoczne znacznie dalej na południe niż zwykle. Popularyzator astronomii Karol Wójcicki, prowadzący profil „Z głową w gwiazdach" obserwował zorzę nawet w austriackich Alpach.

IMGW potwierdza, że zorza polarna była widoczna niemal w całej Polsce. Instytut podkreślił, że noc z 19 na 20 stycznia była wyjątkowa pod względem skali i siły zjawiska. Tak silnej zorzy nad Polską nie odnotowano od dawna.

Czy jest szansa na powtórkę i jak śledzić pogodę kosmiczną?

Pogoda kosmiczna jest kapryśna tak samo jak ta ziemska, ale można ją na bieżąco śledzić i sprawdzać alerty zorzowe. Burza geomagnetyczna z 19 stycznia 2026 r. już osłabła, ale tzw. współczynnik Kp jest wciąż wysoki, zatem są szanse na powtórkę kolejnej nocy. Pogodę kosmiczną można sprawdzić m.in. na stronach meteo.imgw.pl oraz alertzorzowy.pl. Czas intensywnych zórz polarnych wkrótce dobiegnie jednak końca, bo nasze Słońce już ma za sobą szczyt swojej aktywności, która zmienia się cyklicznie co 11 lat.

Źródła: Alert Zorzowy, Z głową w gwiazdach, Onet, TVN24

Nasza autorka

Magdalena Rudzka

Dziennikarka „National Geographic Traveler" i „Kaleidoscope". Przez wiele lat również fotoedytorka w agencjach fotograficznych i magazynach. W National-Geographic.pl pisze przede wszystkim o przyrodzie. Lubi podróże po nieoczywistych miejscach, mięso i wino.
Reklama
Reklama
Reklama