Zagadki słowiańskich pochówków – co udało się wyczytać z ich szczątków? – nowy podcast
Czy wampiryzm do słowiański „wynalazek”? Jak wyglądały pochówki wczesnych Słowian? Co jesteśmy w stanie wyczytać z ich kości? Na te pytania odpowiada w naszym wideopodcaście antropolog fizyczny dr Łukasz Maurycy Stanaszek.
Przez wieki Słowianie praktykowali przede wszystkim ciałopalenie, co dla współczesnych badaczy jest ogromnym wyzwaniem. W podcaście usłyszycie o tym, jak antropolog potrafi z takich szczątków dziś „ułożyć” całego człowieka, a także czym były tajemnicze kurhany znajdowane w głębi puszcz.
Ekspert od kości w naszym studio
Naszym gościem w ostatnim odcinku z cyklu Wszystkie Tajemnice Słowian jest dr Łukasz Maurycy Stanaszek, który jest uznanym antropologiem fizycznym, archeologiem oraz popularyzatorem nauki. Na co dzień pracuje w Państwowym Muzeum Archeologicznym w Warszawie, gdzie specjalizuje się w badaniu obrządków pogrzebowych populacji pradziejowych oraz nowożytnych. Jako ekspert uczestniczył w kilkudziesięciu ekspedycjach archeologicznych w kraju i za granicą, analizując m.in. dawne schorzenia oraz zjawisko wampiryzmu na podstawie zachowanych kości.
Jak wyglądały pochówki wczesnych Słowian?
Przed przyjęciem chrześcijaństwa Słowianie praktykowali przede wszystkim obrządek ciałopalny, co oznacza, że ciała zmarłych palono na stosach. Przepalone szczątki umieszczano następnie w ceramicznych popielnicach lub bezpośrednio w ziemnych jamach, a czasem owijano je w nietrwałe materiały organiczne.
Charakterystyczną formą wczesnosłowiańskich grobów były kurhany, czyli niewielkie nasypy o średnicy od 5 do 10 metrów, lokalizowane często na terenach leśnych. W ich wnętrzu wznoszono niekiedy drewniane konstrukcje przypominające „domy zmarłych”, w których składano prochy wielu członków rodziny na przestrzeni lat. Jak wyglądały wewnątrz? O tym również opowiada nasz gość.
Istniały także przypadki, w których spalone kości nie były zakopywane, lecz rozsypywane na płaszczu kurhanu. W niektórych pochówkach, obok szczątków ludzkich, odnajduje się również kości zwierząt, na przykład koni, co sugeruje ich udział w dawnych rytuałach pogrzebowych.
Zapisane w kościach. Trudy codzienności i dawne choroby
Analiza szczątków pozwala nam niemal zajrzeć w codzienność dawnego Słowianina. Z rozmowy dowiecie się, że nasi przodkowie byli znacznie niżsi od nas i cierpieli na poważne zwyrodnienia kręgosłupa spowodowane dźwiganiem ciężarów.
Podcast rzuca światło na brutalną rzeczywistość: brak higieny jamy ustnej sprawiał, że młodzi ludzie tracili zęby, a anemia była powszechnym problemem wśród dzieci. Usłyszycie również o niesamowitych zabiegach, takich jak trepanacje czaszeki, które miały przynosić ulgę w cierpieniu.
Słowiański wampiryzm. Między legendą a nauką
Czy wampiry „narodziły się” na naszych ziemiach? Choć Adam Mickiewicz wierzył, że wiara w upiory wyszła „z łona słowiańskiego”, dr Stanaszek studzi te emocje, wskazując na szerszy kontekst tego zjawiska. W odcinku analizujemy, kto mógł zostać uznany za upiora – często były to osoby wyglądające inaczej, cierpiące na rzadkie schorzenia lub po prostu zbyt wysokie. To opowieść o lęku przed „innym”, który mógł budzić strach nawet po śmierci.
Całą rozmowę z dr. Łukaszem Maurycym Stanaszkiem można obejrzeć na naszym kanale YouTube i w serwisie Spotify.
W pierwszym odcinki cyklu rozmawialiśmy z prof. Piotrem Grochowskim o rodzimowiercach, w drugim – o DNA Słowian z dziennikarką „Polityki” Agnieszką Krzemińską, w trzecim z prof. Pawłem Żmudzkim o Wielkiej Lechii, a w czwartym z dr. Jakubem Jagodzińskim o relacjach słowiańsko-wikińskich. Piąty odcinek poświęcony był kuchni Słowian. Na ten temat rozmawialiśmy z Małgorzatą Krasną-Korycińską.
Źródło: National Geographic Polska
Nasz autor
Szymon Zdziebłowski
Dziennikarz naukowy i podróżniczy, z wykształcenia archeolog śródziemnomorski. Przez wiele lat był związany z Serwisem Nauka w Polsce PAP. Opublikował m.in. dwa przewodniki turystyczne po Egipcie, a ostatnio – popularnonaukową książkę „Wielka Piramida. Tajemnice cudu starożytności” o największej egipskiej piramidzie. Miłośnik niewielkich, lokalnych muzeów. Uwielbia długie trasy rowerowe, szczególnie te prowadzące wzdłuż rzek. Lubi poznawać nieznane zakamarki Niemiec, zarówno na dwóch kółkach, jak i w czasie górskiego trekkingu.

