Średniowiecze nie było wcale „ciemne”! Prof. Bożena Czwojdrak obala mity o polskiej historii
Czy średniowiecze to epoka mroku, zacofania i ascezy? W najnowszym odcinku podcastu National Geographic Polska prof. Bożena Czwojdrak wyjaśnia, dlaczego historycy sprzeciwiają się takiemu obrazowi i jak wyglądała rzeczywistość tamtych czasów.
Wyobrażenie o średniowieczu jako epoce ponurej, pozbawionej intelektualnych osiągnięć i kultury, to jeden z największych mitów w historii. Jak przekonuje prof. Bożena Czwojdrak z Uniwersytetu Śląskiego, w rzeczywistości był to okres niezwykle barwny, dynamiczny i stanowiący fundament pod późniejszy renesans. W rozmowie z Łukaszem Załuskim historyczka obala krzywdzące opinie i przybliża codzienne realia, kulinarne zwyczaje oraz rozrywki dawnych Polaków.
„Ciemne wieki” – niesprawiedliwy stereotyp
Pojęcie „ciemnych wieków” wcale nie odnosi się do ponurego nastroju epoki ani braku inteligencji. Prof. Czwojdrak wskazuje, że określenie to dotyczy wczesnego średniowiecza – konkretnie VI i VII wieku po upadku Cesarstwa Zachodniorzymskiego. Wówczas starano się odciąć od zdobyczy antyku, co zaowocowało mniejszą liczbą zachowanych źródeł pisanych z tamtego okresu.
– Na hasło ciemne średniowiecze wszyscy mediewiści dostają białej gorączki. Cały czas walczymy z tym przekonaniem. – przyznaje z uśmiechem prof. Bożena Czwojdrak. Ekspertka podkreśla, że epoka ta rozwijała filozofię, medycynę i naukę, płynnie przechodząc do rozkwitu renesansu.
Huczne życie na dworach i rozrywki
Przekonanie o powszechnej ascezie i religijności wszystkich ówczesnych ludzi również mija się z prawdą. Choć na dworach pojawiali się władcy spędzający dużo czasu na modlitwie, życie codzienne tętniło rozrywką.
Leszek Biały i Henryk Brodaty – ich spotkania towarzyskie w łaźniach nierzadko kończyły się tragicznie z powodu zaskoczenia przez wrogów lub po prostu hucznej zabawy.
Porwanie Przemysła II – władca został wyciągnięty przez Brandenburczyków z Rogoźna, podczas gdy jego otoczenie spało po udanej zabawie na jarmarku.
Gry i hazard: na dworach chętnie grano w kości, karty (będące pierwowzorem współczesnego mariasza) oraz szachy. W tę ostatnią grę z synami grywał m.in. Kazimierz Jagiellończyk.
Kulinaria i codzienne smaki
Życie codzienne w średniowieczu było głośne i pełne smaków. Choć dieta różniła się w zależności od stanu społecznego – od chłopskich kasz i strączków po arystokratyczne mięsa – posiłki miały dostarczać energii do całodziennej pracy.
Dzień rozpoczynano od pożywnej polewki piwnej z żółtkami i serem, która miała zapewnić siłę na wiele godzin. Pito głównie piwo, które ze względu na proces warzenia było bezpieczniejsze niż woda, a wino – zwłaszcza węgierskie – spopularyzował w Polsce Kazimierz Wielki.
Posłuchaj całej rozmowy o życiu codziennym w średniowieczu
Rozmowę z prof. Bożeną Czwojdrak poprowadził Łukasz Załuski, redaktor naczelny National Geographic Polska. Wideo z rozmową można obejrzeć poniżej, a także na naszym kanale YouTube i w serwisie Spotify.
Źródło: National Geographic Polska
Nasz ekspert
Łukasz Załuski
Od ponad 20 lat opowiada o świecie – jego historii, nauce i miejscach, do których warto wyruszyć z otwartą głową. Jest redaktorem naczelnym „National Geographic Polska” oraz National-Geographic.pl. Wcześniej kierował m.in. „Focusem”, „Focusem Historia” czy „Sekretami Nauki”, konsekwentnie rozwijając tematykę popularnonaukową i podróżniczą. Jest inicjatorem projektu pierwszej naukowej rekonstrukcji wizerunków władców z dynastii Jagiellonów. Po godzinach miłośnik gimnastyki sportowej, książek kryminalnych i europejskich stolic.


