Reklama

Spis treści:

  1. Siła dłoni jako sygnał całego organizmu
  2. Jak działa test siły chwytu
  3. Dlaczego silny chwyt oznacza dłuższe życie
  4. Jak siła chwytu wpływa na codzienne funkcjonowanie
  5. Jak zadbać o siłę uścisku z wiekiem

Dlaczego siła uścisku dłoni może być jednym z najlepszych wskaźników tego, jak dobrze – i jak długo – żyjesz. To, jak mocno potrafisz ścisnąć dłoń, daje lekarzom szybki obraz ogólnego stanu zdrowia. Badania konsekwentnie łączą silny uścisk z lepszym zdrowiem i dłuższym życiem.

Przy odkręcaniu słoików, noszeniu zakupów, otwieraniu drzwi czy podpieraniu się, gdy tracimy równowagę, większość z nas korzysta z siły chwytu znacznie częściej, niż nam się wydaje. Te drobne ruchy rzadko kojarzą się z „kondycją”, a jednak mają znaczenie. – Siła uścisku dłoni to jeden z najbardziej niedocenianych wskaźników długoterminowego zdrowia – mówi Pete Rohleder, kinezjolog z Kansas State University. – Jeden uścisk pokazuje skumulowane efekty tego, jak się ruszamy, jak się odżywiamy, jak się regenerujemy i jak żyjemy.

Siła dłoni jako sygnał całego organizmu

To, jak mocno potrafisz ścisnąć dłoń, jest też konsekwentnie powiązane z ryzykiem chorób przewlekłych, niepełnosprawności, a nawet przedwczesnej śmierci. Czasem przewiduje wyniki trafniej niż tradycyjne miary, takie jak ciśnienie tętnicze krwi czy wskaźnik BMI.

Test, który wygląda jak sprawdzian samej dłoni, jest migawką tego, jak starzeją się i współdziałają różne układy organizmu. Dlatego naukowcy coraz częściej opisują siłę chwytu jako funkcjonalny „parametr życiowy”. – Ponieważ siła uścisku zależy od tak wielu czynników działających przez całe życie, może nam powiedzieć dużo o zdrowiu ciała, a szczególnie mózgu – mówi Darryl Leong, dyrektor programu kardioonkologii w McMaster University i Hamilton Health Sciences.

Jak działa test siły chwytu

Siłę chwytu mierzy się za pomocą ręcznego dynamometru, który rejestruje siłę podczas krótkiego, izometrycznego ściśnięcia. Wyniki mogą wynosić od około 18 kg u osoby ze słabym chwytem do ponad 54 kg u zdrowego mężczyzny.

Silny uścisk wymaga skoordynowanej pracy mięśni oraz sprawnego przenoszenia siły przez ścięgna i stawy. Układ nerwowy musi też „uruchomić” i skoordynować tysiące jednostek motorycznych. Siła chwytu ujawnia, czy tkanka mięśniowa ulega zanikowi lub jest zastępowana tłuszczem. Ten proces to sarkopenia – naturalna konsekwencja starzenia i braku aktywności.

Mięśnie potrzebują też odpowiedniego przepływu krwi i wrażliwości na insulinę. Dlatego siła chwytu bywa nazywana „przeglądem całego organizmu”.

Dlaczego silny chwyt oznacza dłuższe życie

Siła chwytu to silny predyktor długowieczności, co potwierdzają duże badania. Słabszy chwyt oznacza wyższe ryzyko zgonu – również z powodu chorób serca i nowotworów. Jednym z wyjaśnień jest to, że siła chwytu odzwierciedla kondycję naczyń krwionośnych i autonomicznego układu nerwowego. To wpływa na stany zapalne, funkcję śródbłonka i rytm serca.

W badaniu PURE z udziałem ponad 140 tysięcy osób siła chwytu lepiej przewidywała śmiertelność niż skurczowe ciśnienie krwi. Słabszy chwyt wiąże się też z przyspieszonym starzeniem biologicznym. Osoby z silniejszym uściskiem mają zwykle niższy wiek biologiczny niż wskazuje ich metryka. Siła chwytu wskazuje również na zdolność organizmu do regeneracji po chorobie. To ważny wskaźnik homeostenozy, czyli naszej „rezerwy” zdrowia.

Jak siła chwytu wpływa na codzienne funkcjonowanie

Siła chwytu przekłada się na samodzielność i sprawność ruchową. Słabszy chwyt oznacza wyższe ryzyko upadków, wolniejsze chodzenie i trudności w wykonywaniu prostych czynności. Badania pokazują też, że osoby z silniejszym chwytem mają zdrowszą strukturę mózgu i rzadziej cierpią na depresję oraz lęk. Niski chwyt to jeden z elementów kruchości – a ta może przyspieszać rozwój demencji u osób z wczesnymi problemami poznawczymi.

Jak zadbać o siłę uścisku z wiekiem

Po 40. roku życia masa mięśniowa i neurony zaczynają się zmniejszać – stąd spadek siły o ok. 1% rocznie. Proces przyspiesza przewlekły stan zapalny oraz spadek hormonów anabolicznych. Brak aktywności to dodatkowy problem – bez regularnego wysiłku ciało „rdzewieje”. Dobra wiadomość? Siłę chwytu można odzyskać dzięki regularnym ćwiczeniom.

Najlepsze są ćwiczenia oporowe – ściskanie piłeczki, podnoszenie, noszenie, stabilizacja. Warto angażować całe ciało, a nie tylko dłonie – to wzmacnia też układ krążeniowy. Równie ważne jest odżywianie. Większe spożycie białka wiąże się z mocniejszym chwytem i lepszą regeneracją mięśni. Kluczowe są też codzienne nawyki: noszenie zakupów, używanie narzędzi, prace w ogrodzie.

Źródło: National Geographic

Reklama
Reklama
Reklama