Naukowcy wybrali najśmieszniejszy żart świata. Sprawdź, czy dasz się rozbawić!
Najzabawniejszy żart świata miał zostać wybrany w eksperymencie LaughLab prowadzonym przez psychologa Richarda Wisemana. W internetowym badaniu miliony ludzi oceniały tysiące dowcipów. Jeden z nich – krótka historia o dwóch myśliwych – zdobył najwięcej punktów i przeszedł do historii badań nad humorem.

Spis treści:
- Eksperyment LaughLab – największe badanie humoru w sieci
- Dowcip, który wygrał badanie
- Czy to naprawdę „najzabawniejszy żart świata”?
- Dowcip starszy, niż mogłoby się wydawać
- Dlaczego ten dowcip działa? Psychologia humoru
- Czy nauka naprawdę może zmierzyć poczucie humoru?
Czy można naukowo ustalić, co naprawdę bawi ludzi na całym świecie? Właśnie na to pytanie próbował odpowiedzieć brytyjski psycholog Richard Wiseman. Na początku XXI wieku uruchomił eksperyment, w którym internauci przesyłali i oceniali dowcipy. Projekt nazwano LaughLab i szybko stał się jednym z najbardziej znanych badań nad humorem w historii internetu.
Eksperyment LaughLab – największe badanie humoru w sieci
O pracach naukowych prof. Richarda Wisemana pisaliśmy już w kontekście jego projektu demaskującego wróżki i wróżów. W 2001 roku ten naukowiec z University of Hertfordshire rozpoczął kolejny eksperyment. Tym razem celem było znalezienie dowcipu działającego najlepiej w różnych kulturach. Projekt nazwano LaughLab.
Uczestnicy z całego świata mogli:
- przesyłać własne dowcipy,
- oceniać żarty innych użytkowników,
- wskazywać, które z nich naprawdę ich rozśmieszyły.
W ciągu kilku miesięcy do bazy trafiło ponad 40 tysięcy dowcipów, a użytkownicy wystawili im około 1,5 miliona ocen. Tak ogromna liczba danych pozwoliła naukowcom przyjrzeć się temu, jak różne typy humoru działają w różnych krajach.
Projekt szybko przyciągnął uwagę mediów, ponieważ po raz pierwszy spróbowano potraktować humor jak zjawisko możliwe do zmierzenia i porównania.
Dowcip, który wygrał badanie
Po analizie ocen okazało się, że najwyżej oceniony żart ma bardzo prostą konstrukcję.
Dwóch myśliwych jest w lesie. Jeden nagle upada i wygląda, jakby przestał oddychać.Drugi w panice dzwoni pod numer alarmowy:– Mój przyjaciel nie żyje! Co mam zrobić?Operator odpowiada:– Proszę się uspokoić. Najpierw upewnijmy się, że naprawdę nie żyje.Słychać strzał.Po chwili myśliwy wraca do telefonu:– Dobrze. I co teraz?
Ten krótki dowcip zdobył najwyższą średnią ocen wśród uczestników eksperymentu. Według Wisemana jego siła tkwi w kilku elementach jednocześnie:
- zaskakującym zakończeniu,
- prostocie historii,
- natychmiastowym odwróceniu oczekiwań słuchacza.
To właśnie takie połączenie sprawia, że żart jest zrozumiały w wielu kulturach i nie wymaga znajomości lokalnych odniesień.
Czy to naprawdę „najzabawniejszy żart świata”?
Choć media szybko ogłosiły wynik eksperymentu jako odkrycie „najzabawniejszego żartu świata”, sam Wiseman podchodził do tego określenia znacznie ostrożniej.
Badacz podkreślał, że w rzeczywistości chodzi o dowcip najlepiej oceniany przez bardzo dużą i międzynarodową grupę internautów. Nie oznacza to jednak, że każdy człowiek uzna go za najśmieszniejszy.
Wyniki LaughLab pokazały bowiem wyraźnie, że poczucie humoru różni się między kulturami, a nawet płciami.
Na przykład:
- w Wielkiej Brytanii popularne były gry słów i absurd,
- w Stanach Zjednoczonych częściej wybierano humor sytuacyjny,
- w krajach europejskich dobrze oceniano krótkie, narracyjne dowcipy z zaskakującą puentą.
Dlatego zwycięski żart nie jest uniwersalną odpowiedzią na pytanie o najśmieszniejszy dowcip w historii. Jest raczej przykładem historii, która relatywnie dobrze działa w wielu miejscach świata.
Dowcip starszy, niż mogłoby się wydawać
Ciekawostką jest fakt, że zwycięski dowcip nie był całkowicie nowy. Badacze zwrócili uwagę, że bardzo podobny schemat pojawiał się już wcześniej w kulturze popularnej.
Jedna z najstarszych znanych wersji pojawiła się w latach 50. XX wieku w brytyjskim programie radiowym „The Goon Show”, gdzie wykorzystano niemal identyczny mechanizm komiczny.
Pokazuje to, że skuteczne konstrukcje humorystyczne potrafią krążyć w kulturze przez dziesięciolecia, zmieniając jedynie drobne szczegóły.

Dlaczego ten dowcip działa? Psychologia humoru
Psychologowie wskazują, że żart o myśliwych działa dzięki klasycznemu mechanizmowi znanemu jako „incongruity theory”, czyli teoria niezgodności.
Polega ona na tym, że:
- odbiorca buduje w głowie logiczną interpretację historii,
- w ostatniej chwili pojawia się nieoczekiwany zwrot,
- mózg musi nagle zreinterpretować całą sytuację.
To właśnie ten moment zaskoczenia wywołuje reakcję śmiechu.
W przypadku dowcipu z eksperymentu LaughLab odbiorca zakłada, że operator chce sprawdzić, czy myśliwy naprawdę nie żyje. Bohater interpretuje jednak polecenie dosłownie – i robi coś zupełnie innego, niż oczekuje rozmówca.
Ten kontrast między logiką sytuacji a absurdalnym działaniem bohatera jest źródłem komizmu.
Czy nauka naprawdę może zmierzyć poczucie humoru?
Eksperyment LaughLab był jednym z pierwszych projektów, które wykorzystały internet do badań nad emocjami i reakcjami ludzi. Pokazał, że nawet tak subiektywne zjawisko jak humor można analizować na podstawie ogromnych zbiorów danych.
Jednocześnie badanie przypomniało, że śmiech jest silnie związany z kulturą, językiem i doświadczeniem społecznym. To, co bawi jednych, dla innych może być zupełnie niezrozumiałe.
Dlatego zamiast jednego „najśmieszniejszego dowcipu świata” można raczej mówić o żarcie, który statystycznie rozśmieszył najwięcej osób w dużej międzynarodowej próbie.
Źródło: RichardWiseman.wordpress.com; University of Herdfordshire
Nasz ekspert
Mateusz Łysiak
Dziennikarz zakręcony na punkcie podróżowania. Pierwsze kroki w mediach stawiał w redakcjach internetowej i papierowej magazynu „Podróże”. Redagował i wydawał m.in. w gazeta.pl i dziendobrytvn.pl. O odległych miejscach (czasem i tych bliższych) lubi pisać nie tylko w kontekście turystycznym, ale też przyrodniczym i społecznym. Marzy o tym, żeby zobaczyć zorzę polarną oraz Machu Picchu. Co poza szlakiem? Kuchnia włoska, reportaże i pływanie.

