Kiedy nie mamy co powiedzieć, zaczynamy rozmawiać o pogodzie. Jaka jest każdy widzi, ale jaka będzie ciężko jest przewidzieć nawet z pełnym wsparciem najnowocześniejszych technologii.

Pogoda to stan atmosfery w konkretnym miejscu i czasie, z uwzględnieniem temperatury, opadów atmosferycznych i innych czynników, takich jak zachmurzenie. Pogoda jest generowana przez wiele sił, przy czym wpływ niektórych jest oczywisty, a innych niekoniecznie. Ciepłe, wilgotne masy powietrza wiejące od oceanu przynoszą deszcze. Światło słoneczne ogrzewa ziemię, generując kominy termiczne, które przyczyniają się do powstawania letnich burz.

Góry i miasta również wpływają na pogodę. W górach wiatr podnosi się, gdy przechodzi ponad ich grzbietami. To powoduje ochłodzenie powietrza i powstawanie chmur, a z nich opadów deszczu lub śniegu.
 

Miasta z kolei wytwarzają miejskie „wyspy ciepła”, gdzie drogi, parkingi i dachy nagrzewają się od promieni słonecznych. To nie tylko podnosi temperaturę w samym mieście, ale może wpływać na pogodę, powodując burze w niektórych miejscach lub zmieniając tendencje burzowe w innych.
 

Przewidywanie pogody
 

Prognozowanie pogody jest sztuką przewidywania przyszłości. W najprostszej postaci to po prostu kwestia spojrzenia przez okno na rodzaj chmur i sposób, w jaki się poruszają. Znajomość lokalnych wzorców pogodowych umożliwia w tym przypadku dość trafne prognozowanie następnych 12 do 24 godzin.
 

Zawodowi synoptycy dysponują szeroką gamą innych narzędzi. Stacje pogodowe rozproszone na całym świecie pozwalają im na przygotowywanie szczegółowych map pogodowych, podobnie jak satelity, które pozwalają zobaczyć, co dzieje się daleko w morzu, gdzie nie ma możliwości dokonywania pomiarów bezpośrednio. Balony meteorologiczne i radary również odgrywają istotną rolę.
 

Niemniej jednak, prognozowanie na długie okresy jest bardzo trudne. Dzieje się tak, ponieważ przewidywanie pogody polega na matematycznej koncepcji zwanej teorią chaosu, w której bardzo małe błędy w pomiarze aktualnych warunków pogodowych mogą przeistoczyć się w duże, pozornie przypadkowe błędy w prognozach długoterminowych.
 

Mówi się na przykład, że ruch skrzydeł motyla w Chinach może spowodować (lub uniemożliwić powstanie) tornada za dwa tygodnie od teraz w Kansas. Choć tak zwany efekt motyla jest niewątpliwie przesadą, podstawowa koncepcja jest prosta: nawet najdrobniejsze czynniki mogą zmienić długoterminowe prognozy pogody.
 

Większość synoptyków uważa, że dokładne prognozowanie na ponad dwa tygodnie nigdy nie będzie możliwe. Aktualnie prognozy dłuższe niż na 5-7 dni opierają się w dużej mierze na zgadywaniu i często są błędne.