Reklama

Spis treści:

  1. Zarabianie na młodzieńczych emocjach
  2. Testowanie norm społecznych
  3. Utrzymać zaangażowanie odbiorcy
  4. Szczególnie narażone są dziewczęta

Australia jest pierwszym krajem na świecie, który wprowadził zakaz korzystania z mediów społecznościowych dla młodzieży poniżej 16. roku życia. Platformy takie jak TikTok, Instagram, Facebook, X (Twitter) czy YouTube muszą zablokować dostęp nieletnim lub będą płacić ogromne kary. Podobne zakazy mają być niedługo wprowadzone przez rządy Francji, Danii, Hiszpanii, Grecji i Malezji. Polski projekt stosownej ustawy ma być gotowy do końca lutego tego roku. To dobrze, bo problem jest wielki i palący.

Zarabianie na młodzieńczych emocjach

W grudniu 2025 roku ukazał się raport francuskiej Narodowej Agencji ds. Bezpieczeństwa Żywności, Środowiska i Pracy (Anses) zatytułowany „Wpływ korzystania z mediów społecznościowych na zdrowie psychiczne nastolatków”. Analizuje on mechanizmy stojące za narzędziami marketingu cyfrowego zaprojektowanymi tak, by trafiać w specyficzne słabości emocjonalne okresu dojrzewania i jest efektem wielu lat pracy i metaanalizy ogromnego materiału badawczego. Wnioski z niego płynące nie są zbyt optymistyczne.

– Okres dojrzewania jest czasem szczególnej wrażliwości, ponieważ mózg nadal się rozwija. Nastolatki przechodzą zmiany w sposobie przetwarzania emocji i funkcjonowania układów nagrody. Są również bardziej wrażliwe na kontekst społeczny, co sprzyja podejmowaniu ryzyka w obecności rówieśników. To także okres zwiększonego ryzyka wystąpienia zaburzeń psychicznych – powiedziała w rozmowie opublikowanej na łamach „The Conversation” Olivia Roth-Delgado, jedna z autorek omawianego raportu.

Testowanie norm społecznych

Jak podkreśla jej kolega Thomas Bayeux, w okresie dojrzewania rozwija się kultura konfrontacji z innymi, potrzeba komunikacji i kształtowania tożsamości poprzez testowanie norm społecznych. – Wszystko to dotyczy szczególnie grupy wiekowej 11–17 lat – podkreśla badacz.
W rozmowie z francuskimi dziennikarzami Lionelem Cavicchiolim i Victoire N’Sondé badacze powiedzieli, że po raz pierwszy konkretne mechanizmy funkcjonowania mediów społecznościowych zostały powiązane z efektami zdrowotnymi u nastolatków.

– Zidentyfikowaliśmy m.in. mylące (manipulacyjne) interfejsy oraz algorytmy personalizujące treści. Wszystkie one służą przyciąganiu uwagi i utrzymywaniu użytkowników w zaangażowaniu poprzez oferowanie coraz bardziej dopasowanych lub skrajnych treści. Jeśli nastolatek lub nastolatka wyszuka np. hasło „samouszkodzenie”, tego typu treści będą mu/jej podsuwane wielokrotnie. A to może prowadzić do utknięcia w negatywnej spirali – mówi Olivia Roth-Delgado.

Jest to proces świetnie znany. Funkcjonujemy w bańkach podkręcanych przez algorytmy. Wystarczy dłużej zatrzymać wzrok na jakimś filmiku, „polubić” nieuważnie jakiś post lub wyszukać w sieci interesującego nas terminu, by raptem okazało się, że temat się wokół nas mnoży, tworząc złudzenie, że jest wszechobecny i wyjątkowo ważny.

Utrzymać zaangażowanie odbiorcy

– Przyciąganie uwagi jest fundamentem modelu biznesowego platform internetowych. Pozwala im gromadzić ogromne ilości danych, które następnie są monetyzowane, a także zwiększać sprzedaż powierzchni reklamowej – powiedział Thomas Bayeux. Ekspert dodaje, że musimy pamiętać, iż platformy mają interes w utrzymywaniu zaangażowania użytkowników. I stosują tu dwie strategie: personalizację treści poprzez coraz skuteczniejsze algorytmy oraz promowanie najbardziej angażujących materiałów.

– Te tzw. dark patterns obejmują znane techniki: polubienia, powiadomienia, nieskończone przewijanie, automatyczne odtwarzanie rolek itp. Te „zwodnicze wzorce projektowe” są starannie zaprojektowane, by skłaniać ludzi do działań, których w innych okolicznościach by nie podjęli. A młodzież w okres dojrzewania wyjątkowo silnie reaguje na takie „strategie popychające” – twierdzi badacz.

Szczególnie narażone są dziewczęta

Media społecznościowe, choć w założeniu egalitarne, są przestrzenią, która wzmacnia zjawiska obecne w społeczeństwie off line – stereotypy płciowe, normalizację używania narkotyków, przemoc, rasizm, mizoginię itd. Z raportu wynika, że negatywne skutki używania mediów społecznościowych najsilniej widać u nastoletnich dziewcząt.

– To jeden z najważniejszych wniosków raportu. Dziewczęta są szczególnie narażone na zagrożenia zdrowotne – nie tylko w kontekście obrazu ciała, lecz także cyberprzemocy, zawstydzania ze względu na płeć i presji społecznej. Przywiązują też większą wagę do komentarzy i reakcji w sieci. Również społeczności LGBTQIA+ należy do grup wysokiego ryzyka, zwłaszcza w kwestiach cyberprzemocy i problemów ze zdrowiem psychicznym.

Źródła: theconversation.com; www.anses.fr

Nasza autorka

Ewelina Zambrzycka-Kościelnicka

Dziennikarka i redaktorka zajmująca się tematyką popularnonaukową. Pisze przede wszystkim o eksploracji kosmosu, astronomii i historii. Związana z Centrum Badań Kosmicznych PAN oraz magazynami portali Gazeta.pl i Wp.pl. Ambasadorka Śląskiego Festiwalu Nauki. Współautorka książek „Człowiek istota kosmiczna”, „Kosmiczne wyzwania” i „Odważ się robić wielkie rzeczy”.
Reklama
Reklama
Reklama