Reklama

Spis treści:

  1. Wczesne lata życia Ryszarda Kapuścińskiego – dorastanie na Kresach i wojenne doświadczenia
  2. Studia, pierwsze kroki w dziennikarstwie i wczesne podróże Kapuścińskiego
  3. Globalny reportaż Ryszarda Kapuścińskiego – od Afryki po krańce świata
  4. Ryszard Kapuściński – mistrz literatury faktu i światowego reportażu
  5. Dziedzictwo Ryszarda Kapuścińskiego i kontrowersje po jego śmierci
  6. Od której książki Ryszarda Kapuścińskiego warto zacząć?

Uznawany za mistrza reportażu Ryszard Kapuściński był obecny w momentach przełomowych historii – w Iranie podczas rewolucji, w Afryce u progu niepodległości, w Ameryce Południowej ogarniętej przewrotami. Styl pisania polskiego reportażysty stał się wzorem dla wielu dziennikarzy i reporterów na całym świecie. Czym zasłużył sobie na ten kultowy status?

Wczesne lata życia Ryszarda Kapuścińskiego – dorastanie na Kresach i wojenne doświadczenia

Ryszard Kapuściński, jeden z najwybitniejszych polskich reporterów i pisarzy XX wieku, przyszedł na świat 4 marca 1932 roku w Pińsku na Polesiu (obecnie na terytorium Białorusi) w rodzinie nauczycielskiej jako syn Józefa i Marii Kapuścińskich. Już wczesne lata życia wpłynęły na jego późniejszą wrażliwość, spojrzenie na świat i karierę literacką – jego ojciec był żołnierzem kampanii wrześniowej 1939 r., a rodzina żyła w niedostatku, co ukształtowało jego pierwsze doświadczenia biedy i społecznych nierówności.

Po wybuchu II wojny światowej życie młodego Kapuścińskiego zostało gwałtownie przerwane – w wieku siedmiu lat musiał wraz z matką i młodszą siostrą uciekać przed sowiecką okupacją i groźbą deportacji, co oznaczało liczne przeprowadzki i ciągłą niepewność. Te traumatyczne doświadczenia – głód, strach i wojenne zagrożenie – utkwiły w jego pamięci i stały się fundamentem jego późniejszego zrozumienia ludzkiego cierpienia oraz empatii wobec ludzi dotkniętych konfliktami na świecie.

Kresowa mozaika kultur – wieloetniczni rówieśnicy złożeni z Niemców, Ukraińców, Litwinów, Białorusinów, Ormian i Żydów – z którymi dorastał w Pińsku, nauczyła go od najmłodszych lat tolerancji i otwartości na różnorodność kulturową, co potem stało się znakiem rozpoznawczym jego reportaży. To właśnie ta wczesna ekspozycja na wielość języków i obyczajów ukształtowała jego podejście do „inności” i międzykulturowości.

Hajle Syllasje I
Hajle Syllasje I to bohater jednego z najważniejszych reportaży Ryszarda Kapuścińskiego. fot. Fox Photos/Hulton Archive/Getty Images

Po wojnie Kapuściński zamieszkał z rodziną w Warszawie, gdzie ukończył gimnazjum i w 1950 r. zdał maturę w prestiżowym Liceum im. Stanisława Staszica. Już jako nastolatek interesował się literaturą – debiutował w wieku 17 lat w tygodniku „Dziś i jutro”, a sportowo osiągał sukcesy: był zapalonym piłkarzem i wicemistrzem Warszawy juniorów w boksie w wadze koguciej.

Te wczesne przeżycia i konfrontacje z trudną rzeczywistością wojny i przesiedleń stworzyły u Kapuścińskiego głęboką wrażliwość na los człowieka w sytuacjach ekstremalnych, co w dalszej karierze reportera i korespondenta z frontów świata stawało się centralnym tematem jego twórczości.

Studia, pierwsze kroki w dziennikarstwie i wczesne podróże Kapuścińskiego

Po ukończeniu Liceum im. Stanisława Staszica w Warszawie Ryszard Kapuściński rozpoczął swoją przygodę z mediami jako gońca w redakcji „Sztandaru Młodych”, gdzie szybko odkrył, że jego prawdziwą pasją jest dziennikarstwo. Równolegle podjął studia na Uniwersytecie Warszawskim — najpierw na filologii polskiej, a później na wydziale historii, choć to praktyka dziennikarska w pełni go zaangażowała i ukształtowała jego dalszą karierę.

Podczas Październikowej Odwilży w 1956 roku Kapuściński zdobył pierwsze uznanie jako reportażysta – został wyróżniony za reportaż o Nowej Hucie, który ukazał jego wrażliwość i zdolność opisania przemian społecznych w Polsce. To doświadczenie nie tylko potwierdziło jego talent, ale również otworzyło drzwi do pierwszych dalekich podróży, które później stały się znakiem rozpoznawczym jego twórczości.

Już w tym samym roku wyjechał w swoje pierwsze reporterskie podróże do Azji – odwiedził Indie, Afganistan i Pakistan, a w 1957 roku kontynuował wyprawy do Japonii i Chin, co w tamtych czasach było rzadkością dla młodego dziennikarza. Te podróże nie tylko poszerzyły jego horyzonty, lecz także dały początek jego unikalnemu stylowi reportażu o światach poza Zachodem, głęboko zanurzonych w lokalnych realiach i kontekstach kulturowych.

W obliczu politycznych napięć w Polsce, gdy kolegium redakcyjne „Sztandaru Młodych” zostało rozwiązane i jego uczestnicy ukarani za wsparcie reformistycznego pisma „Po prostu”, Kapuściński zdecydował się wrócić do kraju i ostatecznie odejść z redakcji. Ta decyzja była jego aktem niezależności i świadectwem niezależności dziennikarskiego.

Podróż z Chin do Polski koleją transsyberyjską, którą odbył pod koniec lat 50., zapisał po kilkudziesięciu latach jako refleksję nad złożonością imperiów i humanistycznym spojrzeniem na codzienność ludzi na obrzeżach wielkich systemów — doświadczenia te znalazły później odbicie w jednej z jego najważniejszych książek, „Imperium”.

W pierwszej połowie lat 60. Ryszard Kapuściński pracował przez cztery lata jako reporter tygodnika „Polityka”, przemierzając Polskę i pisząc reportaże społeczne i lokalne, które w 1962 roku zostały zebrane w książce „Busz po polsku” — jednej z pierwszych jego ważnych publikacji pokazujących zmysł obserwacji i narracyjną głębię.

Globalny reportaż Ryszarda Kapuścińskiego – od Afryki po krańce świata

W latach 1960–1970 Ryszard Kapuściński stał się jednym z najbardziej znanych polskich korespondentów zagranicznych, a jego nazwisko zaczęło być utożsamiane z reportażem światowym. Po kilku latach pracy w kraju został wysłany jako korespondent Polskiej Agencji Prasowej do Afryki, gdzie spędzał znaczną część lat 60. i 70. XX wieku. W okresie, gdy kolejne afrykańskie kolonie zdobywały niepodległość, Kapuściński pojawiał się „tam, gdzie działo się coś ważnego”, często wcześniej niż inne media. Jego reporterski talent polegał na byciu jak najbliżej ludzi, których opisywał – unikał hoteli dla zagranicznych korespondentów, wybierając życie w skromnych pensjonatach i domach lokalnej ludności, co pozwalało mu głębiej zrozumieć realia społeczno‑kulturowe młodych państw afrykańskich.

Przede wszystkim czytać.
Ryszard Kapuściński

Podczas jednego z pobytów zapadł na malaryczne zapalenie opon mózgowych, co zmusiło go do powrotu do Warszawy, jednak już w 1967 r. wyruszył w podróż przez siedem republik azjatyckich i zakaukaskich ZSRR. Ta trzymiesięczna wędrówka zaowocowała książką „Kirgiz schodzi z konia”, w której Kapuściński pokazał inny, bardziej ludzki i złożony obraz sowieckiego imperium – daleki od utartych ideologicznych schematów.

W kolejnej fazie kariery został korespondentem PAP w Ameryce Łacińskiej, gdzie przez około pięć lat mieszkał i pracował w Chile, Meksyku, Boliwii i Brazylii. Z tego okresu pochodzą jedne z jego najważniejszych książek: „Dlaczego zginął Karl von Spreit” (o Gwatemali) oraz „Chrystus z karabinem na ramieniu” (o Boliwii, Dominikanie i Haiti) – teksty, które łączą reporterską precyzję z refleksją nad przemianami politycznymi i społecznymi w Ameryce Łacińskiej.

W 1974 r. Ryszard Kapuściński rozpoczął współpracę z paryskim pismem „Kultura”, dzięki czemu ponownie wyjechał do Afryki, gdzie relacjonował wojnę domową w Angoli. Swoje doświadczenia z tego konfliktu opisał w książce „Jeszcze dzień życia” – jednym z najbardziej wstrząsających i uniwersalnych opisów wojny w literaturze reportażowej XX wieku.

Lata 80. przyniosły przerwę w dalekich wyjazdach z powodu stanu wojennego w Polsce – Kapuściński skupił się wtedy czasowo na twórczości poetyckiej. W 1986 r. ukazał się jego tomik „Notes”, a sam pisarz, wierny tradycyjnej formie, pisał wyłącznie na maszynie do pisania, niezależnie od miejsca zamieszkania – czy to w bloku na warszawskiej Woli, czy w domu na Kolonii Staszica.

Pod koniec lat 80. rozpoczął kolejną wielką podróż – tym razem po upadającym Związku Radzieckim, którą kontynuował do 1991 r., gromadząc materiały do jednego ze swoich ostatnich wielkich dzieł – „Imperium”. Całe honorarium, jakie uzyskał za rosyjskie wydanie „Cesarza”, Kapuściński przeznaczył na finansowanie tego przedsięwzięcia, co świadczy o jego oddaniu reportażowi i determinacji w opisywaniu rzeczywistości.

W 1990 r. ukazał się pierwszy tom „Lapidarium” – zbiór krótkich refleksji z podróży i lektur, który Kapuściński określał jako „poetykę fragmentu”. W kolejnych częściach tego cyklu rozwijał myśl o globalnej przemianie świata, pisząc o znikających punktach orientacyjnych i dynamice nowej epoki. W roku 2000 na Międzynarodowych Targach Książki we Frankfurcie ukazał się jego album fotograficzny „Z Afryki”, podsumowujący lata pracy w tym regionie.

W ciągu roku spędzonego w Niemczech Kapuściński udzielił ponad sto wywiadów, wygłosił dziesiątki wykładów i prowadził setki spotkań autorskich, co sam podsumował jako stałą walkę między potrzebą twórczości a obowiązkiem dzielenia się doświadczeniem – pokolenia reportera, który na zawsze zmienił oblicze literatury faktu.

Ryszard Kapuściński – mistrz literatury faktu i światowego reportażu

Ryszard Kapuściński jest uważany za jednego z najważniejszych pisarzy literatury faktu XX wieku, który przekroczył granice tradycyjnego reportażu i wyznaczył nowe standardy w tej dziedzinie. Jako autor o wyjątkowej wiarygodności i głębi refleksji potrafił w syntetyczny i przenikliwy sposób wyjaśniać złożone procesy historyczne, społeczne i kulturowe, co wyróżniało go na tle innych dziennikarzy i pisarzy.

Wojna, przemoc i ludzkie cierpienie są stałymi tematami w wielu z jego publikacji, które w sumie obejmują ponad 26 książek przetłumaczonych na ponad 30 języków. Najnowsze przekłady obejmują m.in. chińskie wydanie „Podróży z Herodotem”, co potwierdza trwałą aktualność jego myśli i globalny zasięg twórczości.

ryszard kapuściński 1992
Reportażysta Ryszard Kapuściński w towarzystwie niezidentyfikowanego mężczyzny przed wejściem do Klubu Księgarza w Warszawie. fot. Archiwum Fotograficzne Włodzimierza Barchacza/NAC

Międzynarodową sławę Kapusciński zyskał szczególnie po 1983 r., gdy światowy rynek literacki przyjął anglojęzyczne wydanie „Cesarza”. Dzieło to, opowiadające o wielkości i upadku cesarza Etiopii – Hajle Syllasje, zostało przez brytyjski „Sunday Times” uznane za Książkę Roku, co jeszcze bardziej umocniło jego pozycję na arenie międzynarodowej. „Cesarz” ukazuje, jak osobista władza i symbolika monarchy splatają się z dramatyczną historią narodu – i stał się jedną z wizytówek literatury faktu.

Na podstawie książki „Cesarz” w 1987 r. Royal Court Theatre w Londynie wystawił sceniczną adaptację, która z powodu ogromnego zainteresowania przeniesiona została z małej sceny na dużą salę. W Polsce natomiast prapremiera teatralna tej historii miała miejsce już w 1978 r. w Teatrze im. Jaracza w Łodzi.

Podróże Kapuścińskiego po Afryce i krajach Bliskiego Wschodu zaowocowały także innymi kluczowymi tytułami, takimi jak „Szachinszach”, opisujący realia dworu szacha Iranu Rezy Pahlawiego. Jego reportaże to nie tylko faktografia, ale także głęboka refleksja nad mechanizmami władzy, tożsamości i losami ludzi żyjących w cieniu wielkich historycznych wydarzeń.

Kiedy opublikował „Jeszcze dzień życia”, relację z wojny domowej w Angoli, uznani pisarze i krytycy literaccy docenili jego niespotykane połączenie reportażu z artystyczną narracją. Salman Rushdie napisał wtedy o Kapuścińskim: „Jeden Kapuściński wart jest tysiąca skamlących i fantazjujących gryzipiórków…”, podkreślając jego zdolność do oddania prawdziwego obrazu wojny i ludzkiego doświadczenia.

Na jedną stronę swego tekstu musicie przeczytać sto stron tego, co napisali na ten temat inni.
Ryszard Kapuściński

Te proste, ale głębokie zasady sam stosował konsekwentnie – np. przy przygotowywaniu książki „Heban” zgromadził i przestudiował blisko 260 pozycji dotyczących Afryki, co świadczy o jego niezwykłej pracowitości i dociekliwości.

Kapuściński pozostał wierny tradycyjnym metodom pracy – nigdy nie używał komputera, a zawsze pisał na maszynie do pisania, niezależnie od miejsca zamieszkania. Jego życie prywatne łączyło prostotę z intensywnością twórczą, co również wpływało na charakter jego pisarstwa.

Ryszard Kapuściński zmarł w 2007 roku, pozostawiając po sobie dorobek, który do dziś inspiruje reporterów i pisarzy na całym świecie, a jego książki są nie tylko dokumentami epoki, lecz uniwersalnymi opowieściami o ludzkim losie i współczesnej historii.

Dziedzictwo Ryszarda Kapuścińskiego i kontrowersje po jego śmierci

Ryszard Kapuściński zmarł w 2007 roku, pozostawiając po sobie dorobek, który do dziś inspiruje reporterów i pisarzy na całym świecie, a jego książki są nie tylko dokumentami epoki, lecz uniwersalnymi opowieściami o ludzkim losie i współczesnej historii. Jednak wizerunek Kapuścińskiego jako nieomylnego mistrza reportażu zaczął być przedmiotem debat i sporów po publikacji w 2010 r. biografii „Kapuściński non‑fiction” autorstwa Artura Domosławskiego – cenionego dziennikarza i reportera, który podjął próbę ukazania pisarza „bez mitów” i analizowania zarówno jego mocnych stron, jak i słabości.

Książka Domosławskiego, oparta na obszernych materiałach i rozmowach, wzbudziła głębokie kontrowersje w polskiej przestrzeni publicznej – część czytelników i krytyków uznała ją za ważny, rzetelny portret człowieka złożonego i skomplikowanego, inni z kolei krytykowali autora za to, że obnażał prywatne aspekty życia Kapuścińskiego i podważał niektóre elementy jego legendy.

Publikacja spotkała się z oporem ze strony wdowy po Kapuścińskim, Alicji Kapuścińskiej, która próbowała zablokować jej wydanie w sądzie, argumentując, że narusza dobre imię męża oraz jego prywatność. Doszło także do sporów wokół wydania i treści biografii – w pewnym momencie wydawca zgodził się usunąć fragmenty pod naciskiem rodziny, co wywołało oburzenie części środowiska literackiego i dyskusję o granicach wolności twórczej i prawa do interpretacji faktów.

Zwolennicy Domosławskiego podkreślali, że jego książka jest nie tylko biografią, ale także refleksją nad naturą reportażu, pamięcią historyczną i konstrukcją legendy publicznej postaci, zachęcając do krytycznego spojrzenia na mit wielkiego reportażysty. Dzięki temu debacie – często burzliwej – twórczość Kapuścińskiego zyskała dodatkową warstwę interpretacyjną i pozostaje przedmiotem analiz oraz dyskusji zarówno w Polsce, jak i za granicą.

Od której książki Ryszarda Kapuścińskiego warto zacząć?

Dla osób, które dopiero rozpoczynają przygodę z twórczością Ryszarda Kapuścińskiego, doskonałym punktem wyjścia jest „Cesarz” – jego najbardziej znana książka, będąca symbolicznym portretem władzy absolutnej i jej upadku na przykładzie cesarstwa Hajle Sellasje w Etiopii. Dzieło to jest nie tylko przystępne w formie, ale i głęboko uniwersalne, przez co idealnie wprowadza w styl i sposób myślenia Kapuścińskiego.

Drugą rekomendowaną pozycją jest „Szachinszach”, ukazująca losy Iranu tuż przed rewolucją islamską – to książka bardziej refleksyjna, poruszająca mechanizmy społecznych przemian. Osoby zainteresowane Afryką powinny sięgnąć po „Heban”, który zawiera wielowymiarowy obraz kontynentu, bazujący na dekadach obserwacji i podróży.

Z kolei „Podróże z Herodotem” spodobają się czytelnikom poszukującym głębszych filozoficznych i kulturowych przemyśleń o naturze świata, historii i człowieka – to esej, pamiętnik i traktat o reporterskiej pasji w jednym.

Źródło: nagrodakapuscinskiego.pap.pl

Nasz ekspert

Łukasz Załuski

Redaktor naczelny „National Geographic Polska” i National-Geographic.pl. Dziennikarz podróżniczy i popularnonaukowy z 20-letnim stażem. Wcześniej odpowiedzialny m.in. za magazyny „Focus”, „Focus Historia” i „Sekrety Nauki”. Uważny obserwator zmieniającego się świata i nowych trendów podróżniczych. Inicjator projektu pierwszej naukowej rekonstrukcji wizerunków władców z dynastii Jagiellonów. Po świecie podróżuje w poszukiwaniu smaków lokalnych kuchni. Miłośnik tenisa, książek kryminalnych i europejskich stolic.

Łukasz Załuski
Reklama
Reklama
Reklama