Reklama

Spis treści:

  1. Edukacja przyszłego męża stanu
  2. Przyjaciel i oskarżyciel
  3. Rozrzutność i korupcja
  4. Fundamenty oświecenia

Życie Francisa Bacona, późniejszego lorda Verulam i wicehrabiego St Albans, rozpoczęło się 22 stycznia 1561 w York House przy Strand w Londynie. Przyszedł na świat w bogatej i ustosunkowanej rodzinie. Był najmłodszym synem sir Nicolasa Bacona, Lorda Strażnika Wielkiej Pieczęci, oraz jego drugiej żony, córki sir Anthony’ego Cooke’a i szwagierki lorda Burghleya, wielkiego ministra królowej Elżbiety I.

Edukacja przyszłego męża stanu

Edukację rozpoczął bardzo szybko. Miał zaledwie 13 lat, gdy wraz ze starszym bratem Anthonym został wysłany na studia do Trinity College w Cambridge. Ukończył je już w grudniu 1575 roku. Rok później zapisał się na studia prawnicze w Honourable Society of Gray’s Inn – tej samej szkole, do której uczęszczał jego brat Anthony. Program nauczania uznał jednak za przestarzały i później określił swoich nauczycieli jako „ludzi bystrych umysłów, zamkniętych w swoich celach z kilkoma autorami, głównie Arystotelesem, ich dyktatorem”. On sam opowiadał się za nowym humanizmem renesansowym, w przeciwieństwie do dominujących w ówczesnej Anglii arystotelizmu i scholastyki.

Jego niespokojny duch i niechęć do nieznającej sprzeciwu doktryny sprawiły, że już po roku opuścił szkołę, by pracować pod kierunkiem sir Amyasa Pauleta, ambasadora Wielkiej Brytanii we Francji, podczas jego misji w Paryżu. Po dwóch i pół roku musiał jednak wrócić do Anglii z powodu nagłej śmierci ojca. Był najmłodszym dzieckiem, więc spadek po ojcu był niewielki. W związku z tym desperacko szukał sposobu na utrzymanie się.

Nie uzyskawszy stanowiska na dworze, na co bardzo liczył, powrócił do Gray’s Inn i studiów prawniczych. W 1582 roku został dopuszczony do palestry. W tym czasie opublikował po łacinie traktat filozoficzny Temporis Partus Maximus („Największe narodziny czasu”), stanowiący wczesny szkic jego przyszłej filozofii przyrody.

W 1584 roku został członkiem Izby Gmin jako reprezentant Melcombe, a następnie Taunton (1586), Liverpoolu (1589), Middlesex (1593) i Southampton (1597). W parlamencie zasiadał przez niemal cztery dekady (1584–1617), aktywnie działając w polityce, prawie i na dworze królewskim. W 1586 roku odegrał ważną rolę, opowiadając się za egzekucją Marii, królowej Szkotów.

Przyjaciel i oskarżyciel

Od około 1591 roku datuje się jego przyjaźń z Robertem Devereux, hrabią Essex i ulubieńcem królowej Elżbiety I. Relacja ta wpłynęła mocno na karierę Bacona. W 1592 roku powierzono mu napisanie traktatu będącego odpowiedzią na antyrządową polemikę jezuity Roberta Parsonsa. Tekst zatytułował „Certain Observations Made upon a Libel”, a Anglię utożsamiał z ideałami demokratycznych Aten w opozycji do wojowniczej Hiszpanii.

W 1597 roku Bacon został pierwszym oficjalnie wyznaczonym radcą królewskim (Queen’s Counsel). W tym samym roku otrzymał patent dający mu pierwszeństwo w palestrze. Jednak przełom przyszedł, gdy królowa odwróciła się od Esseksa, a ten został oskarżony o zdradę. Bacon dołączył do grupy powołanej do zbadania zarzutów przeciwko Esseksowi. Zwolennicy hrabiego przyznali, że planował on bunt przeciw królowej. Bacon wszedł również w skład zespołu prawnego kierowanego przez prokuratora generalnego sir Edwarda Coke’a podczas procesu o zdradę. Po egzekucji Esseksa królowa poleciła Baconowi sporządzić oficjalne rządowe sprawozdanie z procesu.

Rozrzutność i korupcja

Mimo wysokich stanowisk, sytuacja finansowa Bacona pozostawała trudna. Został nawet aresztowany za długi. Jednak po wstąpieniu na tron Jakuba VI (jako Jakuba I Stuarta) w 1603 roku jego los się odmienił. Bacona pasowano na rycerza. W pierwszym parlamencie nowego króla reprezentował St Albans i został komisarzem ds. unii ze Szkocją.

W 1605 roku opublikował „The Advancement of Learning’” dedykowane królowi. W 1606 roku poślubił Alice Barnham. W 1613 roku został prokuratorem generalnym, a w 1616 roku nadzorował proces Somerseta. W 1618 roku objął stanowisko Lorda Strażnika Wielkiej Pieczęci, następnie Lorda Kanclerza, a w końcu tytuł barona Verulam, w 1621 roku zamieniony na wicehrabiego St Albans.

W tym samym roku skończyła się jego dobra passa. Komisja parlamentarna oskarżyła go o korupcję. Dowody były tak poważne, że Bacon nie podjął się obrony. Na pytanie lordów odpowiedział słynnymi słowami: „Moi lordowie, to mój czyn, moja ręka i moje serce; błagam was o miłosierdzie dla złamanej trzciny.”

Został ukarany grzywną 40 tys. funtów, którą w niedługim czasie umorzył sam król. Przez krótki czas był nawet więziony w Tower. Najbardziej dotkliwe było jednak pozbawienie Bacona możliwości sprawowania urzędów i zasiadania w parlamencie. Zachował jednak tytuły. Resztę życia poświęcił studiom i pisaniu.

Fundamenty oświecenia

Jako filozof Francis Bacon położył fundamenty pod epokę oświecenia. Stał się pierwszym wielkim orędownikiem empiryzmu oraz rozdziału nauki od teologii. Sceptycyzm połączony z metodą naukową miał umożliwić uczonym zaprzestanie oszukiwania samych siebie.

Zrozumienie wpływu Bacona, który utrzymywał się przez stulecia, wymaga uświadomienia sobie stanu wiedzy filozoficznej i naukowej – a także edukacji – na początku XVII wieku. Na wszystkich europejskich uniwersytetach, w Kościele oraz w świecie uczonych dominował światopogląd arystotelesowski. Ta filozoficzna teologia była autorytetem, z którego – poprzez logikę dedukcyjną – wyprowadzano wiedzę i jej zastosowania. Podstawowym podręcznikiem był „Organon” Arystotelesa.

Natomiast Bacon, stawiając na empirię, opublikował w 1620 roku dzieło zastępcze – „Novum Organum”. Stało się ono nowym podręcznikiem nauk oraz refleksji nad metodą naukową w całej Europie. To właśnie opublikowane po łacinie „Novum Organum” przyniosło Baconowi historyczne miano „ojca empiryzmu”.

Sir Francis Bacon zmarł w kwietniu 1626 roku na zapalenie płuc. Ostatnie dni życia spędził w rezydencji Arundel pod Londynem. Według relacji Johna Aubreya Bacon zachorował przez eksperyment. Chcąc sprawdzić wpływ zimna na konserwację mięsa wypchał martwą kurę śniegiem. Silne wychłodzenie miało doprowadzić do choroby i śmierci.

Leżąc na łożu śmierci, napisał list do lorda Arundela, porównując się w nim do Pliniusza Starszego, który zginął, badając erupcję Wezuwiusza. W chwili śmierci Francis Bacon miał nadal 22 tys. funtów długu.

Nasza autorka

Ewelina Zambrzycka-Kościelnicka

Dziennikarka i redaktorka zajmująca się tematyką popularnonaukową. Pisze przede wszystkim o eksploracji kosmosu, astronomii i historii. Związana z Centrum Badań Kosmicznych PAN oraz magazynami portali Gazeta.pl i Wp.pl. Ambasadorka Śląskiego Festiwalu Nauki. Współautorka książek „Człowiek istota kosmiczna”, „Kosmiczne wyzwania” i „Odważ się robić wielkie rzeczy”.
Reklama
Reklama
Reklama