Reklama

Miłośnicy nocnego nieba mają powody do ekscytacji. Przełom czerwca i lipca to czas wyjątkowych zjawisk astronomicznych, od których trudno oderwać wzrok. Główną atrakcją są Czerwcowe Bootydy – rój meteorów znany ze swojej niezwykłej nieprzewidywalności. Jak najlepiej przygotować się na ten kosmiczny spektakl?

Spadające gwiazdy z gwiazdozbioru Wolarza

Bootydy swoją nazwę zawdzięczają gwiazdozbiorowi Wolarza (łac. Bootes). To tam leży radiant meteorów, czyli ich pozorne źródło na niebie. To wyjątkowe zjawisko astronomiczne wynika z drobnych okruchów pozostawionych przez kometę 7P/Pons-Winnecke, która w 1819 roku została odkryta przez francuskiego astronoma Jeana-Louisa Ponsa. Gdy Ziemia przecina strumień takich pyłowych i kamiennych cząstek, wchodzą one w atmosferę i spalają się jako meteory. Od 22 czerwca do 2 lipca rój Bootydów staje się więc aktywny, a niebo nad naszymi głowami zapełnia się żarzącymi „spadającymi gwiazdami”.

Cechy Bootydów

Mimo że obserwowanie Bootydów zwykle nie jest tak efektowne jak wypatrywanie późniejszych Perseidów, to późne czerwcowe noce należą do jednych z najbardziej wyjątkowych na nocnym niebie. W przypadku nadchodzących meteorów nigdy nie jesteśmy bowiem pewni skali zjawiska. Aktywność roju jest zmienna i nieprzewidywalna — w niektórych latach bywa bardzo słaba, a w innych potrafi zaskoczyć większą liczbą spadających gwiazd. Rekordowa aktywność Bootydów przypada na rok 1998, kiedy to można było zaobserwować około 100 spadających gwiazd w ciągu godziny.

Dodatkowo rój może dawać bardzo jasne meteory. Dzieje się tak m.in. ze względu na niedużą prędkość spadania tych meteorów. Czerwcowe Bootydy wpadają w atmosferę z prędkością około 18 km/s, więc spalają się dłużej niż szybkie meteory i przez to są lepiej widoczne oraz częściej wyglądają na jasne.

Kiedy wypatrywać spadających gwiazd w czerwcu?

Czerwcowe Bootydy najlepiej obserwować w nocach z 26 na 27 oraz z 27 na 28 czerwca, kiedy przypada szczyt aktywności. Maksimum roju występuje 27 czerwca około godziny 5 rano, więc czas dobrych obserwacji to przedświt oraz wieczór tuż po zmierzchu.

Należy pamiętać, że do obserwacji nocnego nieba nie potrzebujemy żadnego specjalistycznego sprzętu. Zamiast teleskopu wystarczy koc i ciemne miejsce z dala od miejskich iluminacji. Można skorzystać z któregoś z Parków Nocnego Nieba, gdzie panują idealne warunki do podziwiania meteorów.

Źródła: RMF24, nocneniebo.pl

Nasz autor

Olaf Kardaszewski

Absolwent Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie student magisterskiego kierunku Studiów Miejskich na tej samej uczelni. Interesuje się społecznymi i kulturowymi aspektami zmieniającego się świata, o czym chętnie pisze w swoich pracach. Współprowadzący projekt „Podziemna Warszawa” w National Geographic Polska. Uwielbia podróże, w trakcie których zawsze stara się obejrzeć mecz lokalnej drużyny piłkarskiej.

Olaf Kardaszewski
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...