Weles w wierzeniach dawnych Słowian: od Nawi po codzienny dobrobyt
Weles jest jednym z najbardziej złożonych bóstw słowiańskich, a jego funkcje obejmowały zarówno ochronę bydła i dobrobytu, jak i opiekę nad Nawią, światem umarłych. Choć nie zachowały się spójne mity, obecność tego boga w źródłach pisanych i folklorze pozwala zrekonstruować jego rolę w religii dawnych Słowian. Obecność Welesa w obrzędach, przysięgach i ludowych wierzeniach pokazuje, jak istotną rolę pełnił w codziennym życiu społeczności słowiańskich.

Spis treści:
- Między Nawią a dobrobytem – chtoniczny wymiar Welesa
- Magia, poezja i wiedza tajemna: Weles a wołchwowie
- Weles i Perun – konflikt w rekonstrukcjach mitologicznych
- Żmij, smok i postacie zoomorficzne
- Weles w praktykach ludowych i we współczesnym rodzimowierstwie
Weles (Wołos) należy do najciekawszych, ale i najbardziej problematycznych bóstw słowiańskich. Jego imię pojawia się w źródłach wschodniosłowiańskich, przede wszystkim w staroruskim latopisie, „Powieści minionych lat”, gdzie występuje jako bóg, na którego składano przysięgi podczas zawierania traktatów. Już sam ten fakt wskazuje, że nie był to bóg marginalny ani wyłącznie „ludowy”. W opozycji do tego stoi fakt, że Weles nie znalazł się w oficjalnym panteonie średniowiecznego Kijowa ustanowionym przez Włodzimierza Wielkiego w 980 roku, co od dawna rodzi pytania o charakter jego kultu i miejsce w religii przedchrześcijańskiej.
W badaniach Weles jawi się jako bóstwo o szerokim zakresie kompetencji. Jego postać jest wiązana z magią, bogactwem, przysięgą, sztuką, zaświatami i światem chtonicznym. Tak rozległy wachlarz funkcji nie musi jednak oznaczać chaosu. Przeciwnie, może świadczyć o tym, że Weles reprezentował sferę „nieuporządkowaną”: obszar poza jasnym porządkiem prawa, wojny i władzy, które zwykle przypisuje się Perunowi.
Między Nawią a dobrobytem – chtoniczny wymiar Welesa
Jednym z najczęściej przywoływanych aspektów Welesa jest jego związek z zaświatami, określanymi w tradycji słowiańskiej mianem Nawii. W folklorze Weles bywa przedstawiany jako władca krainy umarłych, opiekun dusz oraz strażnik granicy między światem żywych i zmarłych. Motyw ten nie występuje jednak w postaci rozbudowanej narracji mitologicznej, lecz raczej jako zbiór rozproszonych odniesień i późniejszych interpretacji.
Równolegle Weles funkcjonuje jako bóg bogactwa i dobrobytu. W źródłach określany jest mianem skotij bog, co tradycyjnie tłumaczono jako „bóg bydła”. Aleksander Brückner, autor „Mitologii słowiańskiej” z 1918 roku zwracał jednak uwagę, że takie rozumienie może być wynikiem nieporozumienia i późniejszego utożsamienia Welesa ze świętym Błażejem, chrześcijańskim patronem bydła. W szerszym ujęciu bydło nie było celem kultu samym w sobie, lecz miernikiem zamożności, stabilności i przetrwania wspólnoty.
Połączenie sfery zaświatów z dobrobytem wbrew pozorom nie jest sprzeczne. W wielu tradycjach indoeuropejskich bóstwa chtoniczne pełnią funkcję strażników bogactwa czy urodzaju (doskonałym przykładem jest tu np. grecka bogini Demeter). Weles, jako bóg podziemi, wpisuje się doskonale w ten schemat.
Magia, poezja i wiedza tajemna: Weles a wołchwowie
Wyjątkową pozycję Welesa podkreśla jego związek z magią i słowem. W „Słowie o wyprawie Igora” legendarny pieśniarz Bojan zostaje nazwany wnukiem Welesowym, co sugeruje szczególną relację boga z poetami, wieszczami i wołchwami. Nie chodzi tu o magię w potocznym, późnym znaczeniu, lecz o wiedzę tajemną, zdolność interpretowania znaków i kontaktu z inną rzeczywistością.
Wołchwowie, zwani potocznie guślarzami, funkcjonowali na styku sacrum i profanum, utrzymując poprzez ekstazę wywołaną tańcem i/lub środkami odurzającymi kontakt ze światem nadprzyrodzonym. Jeśli przyjąć, że Weles był ich patronem, wzmacnia to obraz boga stojącego poza oficjalną strukturą władzy, ale jednocześnie posiadającego realny autorytet symboliczny. Weles jest więc bogiem tych, którzy operują znaczeniem, pamięcią i rytuałem.
Taki profil dobrze tłumaczy, dlaczego na Rusi przysięgano na Welesa podczas zawierania traktatów. Przysięga miała charakter magiczno-prawny, a jej złamanie miało skutkować ciężką chorobą.
Weles i Perun – konflikt w rekonstrukcjach mitologicznych
Relacja Welesa z Perunem jest jednym z częściej analizowanych tematów w badaniach nad mitologią słowiańską. W rekonstrukcjach mitologicznych obaj bogowie występują jako przeciwstawne siły. Perun reprezentuje niebo, porządek, prawo i wojenną sprawczość, Weles zaś ziemię, wodę, chaos i sferę chtoniczną. Ich konflikt interpretowany jest jako wariant szerzej rozpowszechnionego w świecie indoeuropejskim schematu walki boga burzy z przeciwnikiem związanym z podziemiem.
Należy jednak wyraźnie podkreślić, że nie zachował się żaden spójny mit opisujący taką walkę wprost. Przekonanie o konflikcie tych bogów opiera się na przekazach folklorystycznych zachowanych po chrystianizacji. Motyw rywalizacji Peruna i Welesa należy więc traktować jako model interpretacyjny, a nie jako pewny element wierzeń wszystkich społeczności słowiańskich.
Żmij, smok i postacie zoomorficzne
W kontekście konfliktu z Perunem pojawia się kwestia zoomorficznych wcieleń Welesa. W folklorze słowiańskim, a zwłaszcza w tradycjach wschodnich i południowych, przeciwnikiem boga burzy bywa Żmij lub smok – istoty związane z wodą, podziemiem i chaosem. W późniejszych interpretacjach postać ta bywa utożsamiana właśnie z Welesem.
Interesujące są również lokalne warianty folklorystyczne, takie jak postać Wołoszyna w Tatrach, interpretowana jako smocze wcielenie Wołosa. Takie utożsamienie nie oznacza jednak, że Weles był „bogiem-smokiem” w sensie dosłownym. Raczej mamy tu do czynienia z symbolicznym językiem, w którym siły chtoniczne przybierają formy zwierzęce, pełzające lub wodne. Podobne motywy występują także w innych tradycjach indoeuropejskich, co wzmacnia hipotezę o wspólnym schemacie symbolicznym.
Weles w praktykach ludowych i we współczesnym rodzimowierstwie
Po chrystianizacji ziem słowiańskich postać Welesa nie zniknęła całkowicie, lecz uległa przekształceniu. W tradycji wschodniej jego funkcje przejął częściowo święty Mikołaj, który stał się opiekunem bydła, podróżnych i dusz zmarłych. W Czechach i na zachodnich obszarach słowiańskich Weles bywał utożsamiany z diabłem, co znalazło odzwierciedlenie w języku i kaznodziejstwie późnego średniowiecza.
W praktykach ludowych echo kultu Welesa przetrwało w obrzędach pasterskich, wierzeniach dotyczących ochrony stad oraz w narracjach o opiekunach zaświatów. Współcześnie Weles powraca jako jedna z centralnych postaci rodzimowierstwa słowiańskiego. Należy jednak wyraźnie zaznaczyć, że współczesne obchody i rytuały mają charakter rekonstrukcyjny, nie nawiązują wprost do najstarszych wierzeń Słowian.
Dla badacza i świadomego czytelnika Weles pozostaje przede wszystkim fascynującym przykładem tego, jak fragmentaryczne źródła, folklor i porównania indoeuropejskie pozwalają odtworzyć zarys dawnego świata wyobrażeń – świata, który nie daje się sprowadzić do prostych definicji ani jednoznacznych mitów.
Nasza autorka
Marzena Wardyn-Kobus
Autorka tekstów z pogranicza przyrody, kultury i podróży. W serwisie tworzy artykuły popularnonaukowe o otaczającym nas świecie, łącząc rzetelną wiedzę z przystępnym językiem i dbałością o szczegóły. Pisze, by zachęcać innych do uważnego kontaktu z przyrodą – nawet tą najbliższą, tuż za domem. Kaszubka mieszkająca na Kujawach, zakochana w górskich szlakach i leśnych bezdrożach. Jej przydomowy ogródek to strefa zrównoważonego eksperymentowania – dąży do tego, by uprawiać rośliny ekologicznie, z szacunkiem dla natury. Wolne chwile spędza z książką, wędrując po lesie lub tworząc makramy.

