Reklama

Historia alkoholu jest niemal tak długa jak historia rolnictwa. Najstarsze ślady fermentowanych napojów archeolodzy odnajdują w różnych częściach świata, od Bliskiego Wschodu po Chiny. Za ojczyznę piwa często uznaje się region Żyznego Półksiężyca, obejmujący m.in. Mezopotamię, gdzie już kilka tysięcy lat przed naszą erą warzono napoje ze sfermentowanego jęczmienia. Z kolei w Chinach odkryto dowody produkcji alkoholu sprzed około 9–10 tys. lat, opartego na ryżu, prosie i owocach.

Piwo sprzed ponad 2000 lat

Najnowsze odkrycie pokazuje jednak, że także późniejsze cywilizacje Państwa Środka rozwijały własne, zaawansowane techniki warzenia alkoholu. Badania opublikowane na łamach czasopisma naukowego „Journal of Archaeological Science: Reports” opisują niezwykłe znalezisko z cmentarzyska Shanjiabao w chińskim regionie Ningxia. Archeolodzy odkryli tam grobowiec oznaczony jako M39, datowany na okres Walczących Królestw, czyli lata 475–221 p.n.e.

Wewnątrz znajdowała się charakterystyczna butla z brązu o kształcie przypominającym główkę czosnku. Naczynie było częściowo wypełnione cieczą. Tego typu pojemniki od dawna były wykorzystywane w Chinach do przechowywania alkoholu, ale dopiero teraz udało się dokładnie zbadać ich zawartość. Naukowcy zastosowali szereg nowoczesnych metod laboratoryjnych, m.in. spektroskopię FTIR oraz zaawansowaną chromatografię sprzężoną ze spektrometrią mas. Dzięki temu udało się wykryć charakterystyczne związki organiczne powstające podczas fermentacji.

Co było w chińskim piwie? Wyniki analizy chemicznej

W próbce znaleziono wysokie stężenia kwasu mlekowego i szczawiowego oraz niskie stężenie kwasu winowego obecnego zazwyczaj w owocach. Jeszcze ważniejsze okazały się jednak badania mikroskopowe. – Wykryto również 23 inne grupy związków organicznych, m.in. aminokwasy, kwasy tłuszczowe i cukry.

Analiza mikroresztek potwierdziła ponadto, że głównymi składnikami użytymi do produkcji były proso oraz zboża z grupy Triticeae, czyli pszenica lub jęczmień – twierdzą badacze. Odkryto także ślady drożdży oraz fitolitów, czyli mikroskopijnych struktur krzemionkowych powstających w tkankach roślinnych.

Autorzy badania doszli do wniosku, że napój był produkowany przy użyciu tradycyjnej chińskiej mieszanki fermentacyjnej „qu”. To mieszanina pleśni, drożdży i mikroorganizmów wykorzystywana w Chinach od tysięcy lat do fermentacji alkoholu. Technologia ta różni się od klasycznego europejskiego piwowarstwa, opartego głównie na słodowaniu zbóż.

– Wyniki sugerują, że pozostałości cieczy były najprawdopodobniej napojem alkoholowym na bazie zbóż – napisali badacze w swoim artykule. Według autorów odkrycie pozwala lepiej zrozumieć zarówno dietę, jak i rozwój technologii fermentacyjnych ludu Qin, który wkrótce miał stworzyć pierwsze zjednoczone cesarstwo Chin.

Do czego starożytni Chińczycy wykorzystywali alkohol?

Cmentarzysko Shanjiabao leżało w pobliżu umocnień granicznych państwa Qin i prawdopodobnie chowano tam wojowników i lokalną ludność. Zdaniem archeologów alkohol w tym regionie mógł pełnić tam nie tylko funkcję codziennego napoju, ale również był elementem rytuałów i ceremonii pogrzebowych. Badacze podkreślają, że odkrycie jest wyjątkowe, ponieważ płynne pozostałości alkoholu bardzo rzadko zachowują się przez ponad dwa tysiące lat.

Zazwyczaj archeolodzy znajdują jedynie ślady chemiczne w ceramice lub osadach. Tym razem zachowała się znaczna ilość cieczy, co umożliwiło przeprowadzenie znacznie dokładniejszych analiz. Autorzy zwracają też uwagę, że połączenie badań chemicznych i analiz mikrobiologicznych pozwala uniknąć błędów interpretacyjnych, które pojawiały się we wcześniejszych pracach nad pradawnym alkoholem. Dzięki temu możliwe staje się coraz dokładniejsze odtwarzanie historii piwowarstwa oraz dawnych praktyk kulinarnych.

Źródło: Journal of Archaeological Science: Reports

Nasz ekspert

Jakub Rybski

Dziennikarz, miłośnik kina niezależnego, literatury, ramenu, gier wideo i dobrego rocka. Wcześniej związany z telewizją TVN24 i Canal+, obecnie pracuje w RMF FM. Zawodowo nie boi się podejmować żadnego tematu. Pisze przede wszystkim o archeologii i przyrodzie. Prywatnie bardzo zainteresowany polityką.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...