W cieniu marmurów i mozaik kryło się niebezpieczeństwo. Oto mroczna strona życia w Pompejach
Zamiast czystej wody – pot, fekalia i metale ciężkie. Tak wyglądały kąpiele w starożytnych Pompejach do czasów wybudowania akweduktu. Nowe badania pokazują, jak dramatyczne były warunki sanitarne w mieście zniszczonym przez Wezuwiusza.

Położone około 25 km od Neapolu Pompeje są jednym z najważniejszych stanowisk archeologicznych nie tylko we Włoszech, ale i w całej Europie. Ruiny tego starożytnego miasta znajdują się na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Pompeje zniszczyła i zasypała popiołem wulkanicznym erupcja Wezuwiusza w 79 roku n.e. Dzięki temu dramatycznemu wydarzeniu miasto uległo nietypowej konserwacji. Daje to wgląd w życie jego mieszkańców.
Piękne miasto, piękni ludzie?
Wielu osobom Pompeje kojarzą się w przepychem. Archeolodzy odkrywają tam wielkie wille, w których mieszkały ważne osobistości. Zdobione były pięknymi mozaikami i malowidłami. Ale to tylko jedna strona medalu.
Naukowcy z Uniwersytetu Johannesa Gutenberga w Moguncji (JGU) zrekonstruowali system zaopatrzenia miasta w wodę na podstawie osadów węglanowych. Wyniki badań opublikowali w czasopiśmie „PNAS”.
„Warunki higieniczne dalekie od idealnych”
Aby zrekonstruować starożytne zasoby wody, naukowcy wykorzystali analizę izotopową do zbadania osadów węglanowych, które utworzyły się w różnych elementach miejskiej infrastruktury wodnej – takich jak akwedukt, wieże ciśnień, szyby studzienne i baseny łaźni publicznych.
– Łaźnie pierwotnie były zasilane przez głębokie studnie z urządzeniami do podnoszenia wody, a panujące w nich warunki higieniczne były dalekie od idealnych – mówi dr Gül Sürmelihindi z Instytutu Nauk o Ziemi JGU, pierwsza autorka publikacji.
Kiepska i brudna woda
Z analiz wynika, że początkowo mieszkańcy Pompejów korzystali z niezbyt zdrowej i silnie zmineralizowanej wody z głębokich studni wulkanicznych. Nawet nie nadawała się do picia. Poza tym wodę wymieniali niewolnicy i działo się to stosunkowo rzadko, prawdopodobnie tylko raz dziennie.
Badania osadów wykazały, że ówczesne baseny były silnie zanieczyszczone ludzkimi odchodami, potem, wydzielinami i olejami. Dodatkowo zdrowiu zagrażały metale ciężkie, takie jak ołów, uwalniane z antycznych kotłów i rur.
Z czasem – coraz lepiej
– Z czasem jednak urządzenia do podnoszenia wody zostały ulepszone dzięki rozwojowi technologicznemu, zanim w I w. n.e. zastąpiono je akweduktem, który dostarczał więcej wody i umożliwiał częstsze zażywanie kąpieli – opowiada dr Sürmelihindi. Akwedukt powstał w czasach panowania cesarza Oktawiana Augusta.
Nowy system zapewnił stały dopływ czystej wody źródlanej, co umożliwiło częste odświeżanie basenów i lepszą higienę.
Świadectwa obecności wulkanu
Naukowcy odkryli również osobliwe, cykliczne wzorce w stosunku izotopów węgla w węglanach pochodzących ze studni. Możliwą przyczyną mogą być wahania ilości wulkanicznego dwutlenku węgla w wodach gruntowych – ta cykliczność może dostarczyć informacji o aktywności Wezuwiusza na długo przed erupcją w 79 r. n.e.
Źródło: PNAS
Nasz autor
Szymon Zdziebłowski
Dziennikarz naukowy i podróżniczy, z wykształcenia archeolog śródziemnomorski. Przez wiele lat był związany z Serwisem Nauka w Polsce PAP. Opublikował m.in. dwa przewodniki turystyczne po Egipcie, a ostatnio – popularnonaukową książkę „Wielka Piramida. Tajemnice cudu starożytności” o największej egipskiej piramidzie. Miłośnik niewielkich, lokalnych muzeów. Uwielbia długie trasy rowerowe, szczególnie te prowadzące wzdłuż rzek. Lubi poznawać nieznane zakamarki Niemiec, zarówno na dwóch kółkach, jak i w czasie górskiego trekkingu.

