Reklama

Coraz więcej Polaków przemierza nasz kraj z detektorami metali. Poszukiwacze przemierzają ze specjalistyczną aparaturą głównie lasy. Prowadzenie takich działań jest możliwe tylko w przypadku posiadania odpowiedniej zgody wydanej przez konserwatora zabytków.

Do jednego z poszukiwaczy ostatnio uśmiechnęło się szczęście. Marcin Wiśniewski przemierzał z wykrywaczem las niedaleko Gdańska. Pierwsze „znaleziska” nie były zbyt cenne. Ale do czasu.

Miecz wbity w ziemię

Do odkrycia doszło 14 czerwca. Poprzedziły go inne znaleziska w postaci zakrętki po napoju alkoholowym, łusek i puszek po piwie.

W końcu pan Marcin natknął się na niezwykły zabytek. Jego oczom ukazał się fragment miecza wbitego pionowo w ziemię. „Chwilę mi zajęło by otrząsnąć się i pomyśleć na chłodno” – zrelacjonował poszukiwacz w mediach społecznościowych. „Wierzcie lub nie – poleciały mi łzy. (…) Każdemu życzę takich emocji podczas poszukiwań” – dodał.

Podjął decyzję o zabezpieczeniu znaleziska (nie wydobył go z ziemi samodzielnie) i poinformowaniu odpowiednich służb: Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (PWKZ) oraz nadleśnictwa. Miejsce odkrycia przykrył gałęziami i pniakami. Aby było łatwiejsze do zlokalizowania, postawił tam walającą się po lesie puszkę po piwie.

Akcja archeologów

Na miejscu pojawili się zaalarmowani pracownicy Wydziału ds. Zabytków Archeologicznych PWKZ. Prowadzili wykopaliska w trudnych warunkach. Tego dnia padał deszcz. „Lało coraz mocniej i było coraz bardziej zimno, ale patrząc, jak warstwa po warstwie odsłaniany jest miecz rekompensował te niedogodności” – wspomina Marcin Wiśniewski, który towarzyszył ekspertom.

Zbliżenie na miecz z epoki brązu
Zbliżenie na miecz z epoki brązu /Fot. Marcin Wiśniewski

Po konserwacji miecz trafi do jednego z lokalnych muzeów. Którego? O tym zdecyduje pomorski konserwator zabytków Dariusz Chmielewski.

Co wiemy o mieczu?

„Bardzo ciekawe znalezisko! W czasie legalnych poszukiwań odnaleziono miecz wykonany brązu. Datujemy go na V okres epoki brązu ok. 900–700 p.n.e.” – podał w mediach społecznościowych PWKZ.

Nie jest to pierwsze znalezisko Marcina Wiśniewskiego. Już wcześniej zaalarmował archeologów o znalezieniu skarbu z epoki brązu w gdańskich lasach. „Panu Marcinowi po raz kolejny gratulujemy i dziękujemy za wzorową współpracę z urzędem” – czytamy we wpisie w mediach społecznościowych PWKZ.

Podano, że nie jest to też pierwsze znalezisko miecza z terenów dzisiejszego Nadleśnictwa Gdańsk. „W latach 20 XX w. na terenie torfowiska w Rynarzewie odkryto dwa miecze antenowe wykonane z brązu. Zabytki trafiły wówczas do Muzeum Prowincjonalnego w Gdańsku. Zaginęły w trakcie II wojny światowej” – czytamy we wpisie PWKZ.

Źródła: Marcin Wiśniewski, PWKZ

Nasz autor

Szymon Zdziebłowski

Dziennikarz naukowy i podróżniczy, z wykształcenia archeolog śródziemnomorski. Przez wiele lat był związany z Serwisem Nauka w Polsce PAP. Opublikował m.in. przewodniki turystyczne po Egipcie oraz popularnonaukowe książki: „Wielka Piramida. Tajemnice cudu starożytności” i „Bogowie Polski. Szamani, megality i zapomniane słowiańskie bóstwa”. Miłośnik niewielkich, lokalnych muzeów. Uwielbia długie trasy rowerowe, szczególnie te prowadzące wzdłuż rzek.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...