Reklama

W jaki sposób pierwsi ludzie dotarli do obu Ameryk? To pytanie od dekad frapuje naukowców. W przeszłości badania wykazały, że pradawni migranci pojawili się w Nowym Świecie ok. 14 tysięcy lat temu. W czasie ostatniego zlodowacenia poziom mórz był znacznie niższy niż dziś, co odsłoniło rozległy pomost lądowy, czyli Beringię, która łączyła niegdyś obszary dzisiejszej Syberii z Alaską i północną częścią Kanady.

Jak ludzie dotarli do Ameryki Północnej?

Tą drogą grupy ludności z Azji miały stopniowo przemieszczać się na nowy kontynent, zapoczątkowując jego zasiedlanie. Większość teorii wskazuje, że najwcześniejszą kulturą na kontynencie była tzw. kultura Clovis. To właśnie z nią łączono pierwszą falę migracji. W ostatnich latach jednak coraz więcej odkryć zaczęło jednak podważać tę hipotezę, sugerując, że ludzie mogli pojawić się w Ameryce Północnej znacznie wcześniej.

Jednym z nich jest to, które zostało opublikowane w lutym na łamach czasopisma „Quaternary International”. Zespół antropologów ze Stanów Zjednoczonych wykonał badania kamiennych narzędzi, które odkryto w dolinie Tanana w środkowej części Alaski. „Przez ostatnie trzy dekady Tanana była celem intensywnych badań archeologicznych i geologicznych późnego plejstocenu, dotyczących interakcji między pierwszymi mieszkańcami Alaski a megafauną epoki lodowcowej, zwłaszcza mamutami włochatymi” – napisali autorzy.

Kim byli ludzie z kultury Clovis?

Na stanowisku archeologicznym Holzman w dolinie Tanana odnaleziono dowody na wytwarzanie narzędzi z kamienia, a także kości mamuta. Artefakty te miały ok. 14 tysięcy lat. To oznacza, że obszar ten jest jednym z najwcześniejszych znanych stanowisk ludzkich w Ameryce Północnej. – To, co jest wyjątkowe, to jego niezwykłe zachowanie. Dolne części są zazwyczaj zamarznięte przez większą część roku, więc odzyskaliśmy również starożytne DNA roślin, a nawet pasmo sierści bizona sprzed 13 600 lat. Tego typu zachowanie materiału organicznego jest dość rzadkie – powiedziała Live Science współautorka badania, Kathryn Krasinski.

Beringia
Tak wyglądał obszar Beringii 8 tys. lat temu, pozbawiony lodu i trasy lądowej / Rys. Merikanto/CC BY-SA 4.0/Wikimedia Commons

Naukowcy twierdzą, że narzędzia z kości mamuciej są podobne do tych używanych przez lud Clovis, ale znalezionych dalej na południu. – Ludzie żyli w centralnej części Alaski ok. 1000 lat przed pojawieniem się technologii Clovis – powiedział współautor badania, Brian Wygal, archeolog z Uniwersytetu Adelphi.

– Uważamy, że coraz liczniejsze dowody z północy USA potwierdzają, że szlak śródlądowy przez tzw. korytarz wolny od lodu jest najbardziej prawdopodobnym scenariuszem pierwotnego przybycia ludzi do środkowo-kontynentalnej Ameryki Północnej – dodaje. Ten korytarz to hipotetyczna trasa migracyjna, która miała umożliwić pierwszym ludziom przejście z obszaru dawnej Beringii w głąb kontynentu amerykańskiego pod koniec ostatniej epoki lodowcowej.

Badanie koncepcji korytarza wolnego od lodu

Oznacza to, że przodkowie kultury Clovis mogli najpierw wędrować przez Beringię z Azji na Alaskę, a następnie migrować dalej na południe korytarzem wolnym od lodu, co dało początek kulturze Clovis. Autorzy podkreślają, że odkrycia ze stanowiska Holzman, a także innych miejsc w tym stanie USA są zgodne z teorią migracji do kontynentalnej Ameryki Północnej szlakiem wewnętrznym. A dowody na obróbkę kości mamuciej stanowią wyraźny związek kulturowy z tradycją Clovis na południu.

Amerykańscy antropolodzy chcą kontynuować wykopaliska w dolinie Tanana. Kolejne badania mogą rzucić więcej światła m.in. na to, w jaki sposób pierwsi mieszkańcy Alaski wchodzili w interakcje z mamutami włochatymi. Na razie bowiem nie wiadomo, czy ludzie, którzy tam żyli polowali na nie, czy oprawiali martwe już osobniki.

Autorzy ponadto wskazują, że przyszłe badania powinny także skupić się na koncepcji korytarza wolnego od lodu. Według hipotez był to pas terenu, który w pewnym momencie przestał być pokryty lądolodem, w przeciwieństwie do ogromnych obszarów wokół niego. Ten właśnie obszar mógł umożliwiać swobodną migrację.

Źródła: Quaternary International, Live Science

Nasz autor

Jakub Rybski

Dziennikarz i reporter, miłośnik kina niezależnego, literatury, ramenu, motocykli i dobrego rocka. Wcześniej związany z telewizją TVN24, obecnie pracuje w RMF FM. W National-Geographic.pl pisze regularnie o historii, nauce i przyrodzie. Publikował m.in. w „Viva! Man” i National Geographic Traveler”.
Jakub Rybski
fot. Jakub Rybski
Reklama
Reklama
Reklama