Reklama

Często uważa się, że historycy zajmujący się dziejami Polski, swoją pracę rozpoczynają od momentu powstania państwa Piastów w drugiej połowie X wieku. Okazuje się, że źródła pisane – choć dość szczątkowe – oświetlają też wcześniejsze stulecia w I tysiącleciu n.e. Czy na ich podstawie wiemy, kto i jak żył nad Wisłą?

Historyk na tropie zapomnianych ludów

Informacje historyczne na temat ludów, które zamieszkiwały dzisiejszą Polskę przed powstaniem Polski zebrał dr Michael Morys-Twarowski w książce pt. „Barbarica. Tysiąc lat zapomnianej historii ziem polskich”, która ukazała się nakładem wydawnictwa Znak Horyzont. Kluczowymi informacjami na temat swoich ustaleń dzieli się w naszym podcaście.

Dr Morys-Twarowski ukończył prawo i amerykanistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim, na tej samej uczelni obronił doktorat z historii. Jest popularyzatorem historii, współpracował z licznymi tygodnikami i wiodącymi polskimi portalami.

Tajemnica jednego ludu spod Ślęży

Jak opowiada w podcaście dr Morys-Twarowski, najważniejszym wandalskim plemieniem, które opuściło obszar Dolnego Śląska pod wpływem inwazji Hunów na początku V wieku, byli Silingowie. – Przypuszcza się, że z racji nazwy zamieszkiwali gdzieś w okolicach góry Ślęży – opowiada historyk.

Silingowie wdarli się z innymi ludami na teren Cesarstwa Rzymskiego. Wiadomo, że plądrowali kilka lat Galię, a w 409 roku przekroczyli Pireneje. Silingowie zajęli prowincję Hispania Baetica ze stolicą w Kordobie.

Z Hiszpanii do Italii – dalsza wędrówka Silingów

Rzymianie wynajęli Wizygotów do wytępienia Silingów. Pojmali ich króla Fredbala i zdziesiątkowali to wandalskie plemię. Chociaż zapewne nieliczni ocaleli z tego pogromu. W połowie V wieku w północnej Afryce powstało państwo Wandalów. Stamtąd lud ten wyprawiał się do Europy.

Wandalowie zdobyli Rzym w 455 roku i nie jest to ryzykowna hipoteza, że wśród tych starszych żołnierzy wandalskich mógł się znaleźć jakiś Siling, który brał udział w wędrówce ludów kilka dekad wcześniej – mówi dr Morys-Twarowski, sugerując, że jakaś osoba żyjąca na terenie Śląska, wkroczyła w 455 roku do Wiecznego Miasta.

Nie tylko Silingowie

W podcaście historyk opowiada też o migracji Gotów, którzy przemieścili się z rejonu Pomorza Gdańskiego w kierunku Ukrainy. – Tam stworzyli dość dużą strukturę polityczną. Sam opis migracji gockiej znajduje odbicie w źródłach archeologicznych – podkreśla dr Morys-Twarowski.

Historyk opowiada też o tym, że w IV–V wieku naszej ery na południu polski mieszkali… jaskiniowcy. Ludzie ci chronili się w pieczarach przez migrującymi i agresywnymi ludami. Jedną z takich jaskiń jest jaskinia Wisielca na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Odkryto tam liczne i cenne artefakty sprzed 1500, a wśród nich fibule, zawieszki i paciorki.

Cała rozmowa do wysłuchania na kanałach National Geographic Polska na YouTube i na Spotify.

Nasz autor

Szymon Zdziebłowski

Dziennikarz naukowy i podróżniczy, z wykształcenia archeolog śródziemnomorski. Przez wiele lat był związany z Serwisem Nauka w Polsce PAP. Opublikował m.in. dwa przewodniki turystyczne po Egipcie, a ostatnio – popularnonaukową książkę „Wielka Piramida. Tajemnice cudu starożytności” o największej egipskiej piramidzie. Miłośnik niewielkich, lokalnych muzeów. Uwielbia długie trasy rowerowe, szczególnie te prowadzące wzdłuż rzek. Lubi poznawać nieznane zakamarki Niemiec, zarówno na dwóch kółkach, jak i w czasie górskiego trekkingu.
Reklama
Reklama
Reklama