Reklama

Spis treści:

  1. Posłańcy, wojownicy i ogniste istoty
  2. Niebiańskie istoty budzące grozę
  3. Skrybowie i Czuwający – mitologia i mistyka
  4. Hierarchie i przemiana wyobrażeń

Daleko im było do pulchnych, rumianych cherubinków znanych ze sztuki renesansu. To były ogniste istoty, które budziły lęk. Dziś aniołowie należą do najbardziej kojących postaci religijnych w zbiorowej wyobraźni. To świetliste, skrzydlate byty, które spokojnie unoszą się nad szopkami bożonarodzeniowymi i śpiewają radośnie. Ich obecność w historii Narodzenia Pańskiego jest zresztą kluczowa dla biegu wydarzeń.

W Ewangelii według św. Łukasza anioł Gabriel zapowiada narodziny Jana Chrzciciela jego ojcu Zachariaszowi. Zwiastuje też cudowne narodzenie Jezusa jego matce, Maryi. To aniołowie ogłaszają pasterzom pod nocnym niebem dobrą nowinę wielkiej radości. Co najważniejsze, to anioł przychodzi do Józefa we śnie. Wyjaśnia mu naturę ciąży narzeczonej, która w innych okolicznościach byłaby skandalem. Potem poleca mu uciec z dzieckiem do Egiptu, by uniknąć gniewu Heroda.

Bez anielskiej interwencji Jezus nie dożyłby dorosłości. Jednak aniołowie w świecie starożytnym byli znacznie dziwniejsi i bardziej zróżnicowani. Często też byli dużo bardziej onieśmielający, niż sugeruje opowieść bożonarodzeniowa i współczesne przedstawienia. Nawet Gabriel, anioł kojarzony ze świętami, miał w sobie coś surowego.

Posłańcy, wojownicy i ogniste istoty

Słowo „anioł” (greckie angelos, będące tłumaczeniem hebrajskiego malak) oznacza posłańca. To trafny opis tego, co najwcześniejsze anioły w Biblii robią najczęściej. Przekazują wiadomości od Boga i nagle ingerują w ludzkie sprawy.

W Księdze Rodzaju przybywa trzech anielskich gości, aby zapowiedzieć narodziny Izaaka. Inni później wyprowadzają Lota z miasta Sodomy, skazanej na zagładę. Christy Cobb z University of Denver, mówi, że w Biblii aniołowie strzegą Ogrodu Eden, przynoszą wiadomość Abrahamowi, stoją u boku Pana w Niebie, przekazują wieści o cudownych narodzinach, a nawet walczą z Szatanem. Te anioły są wyraźnie antropomorficzne. Mówią, chodzą, a nawet jedzą.

Jak wyjaśnia Cobb, te role z czasem się rozwijają. Późniejsze księgi Biblii hebrajskiej wprowadzają postacie o określonych funkcjach i imionach. Księga Daniela wspomina o dwóch postaciach, które stały się centralne dla późniejszej tradycji jako archaniołowie. To Gabriel – niebiański tłumacz wizji – oraz Michał, dowódca wojskowy walczący w imieniu Izraela. W tym okresie aniołowie są już czymś więcej niż posłańcami. Stają się administratorami złożonej, niebiańskiej rzeczywistości. Około II wieku p.n.e. działają jako „funkcjonariusze” niebiańskiej biurokracji. Prowadzą zapisy ludzkich czynów na Dzień Sądu.

Niebiańskie istoty budzące grozę

Inne teksty biblijne opisują istoty niebiańskie, które przekraczają granice ludzkiej wyobraźni. Prorok Izajasz przedstawia wizję nieba, w której Bóg siedzi na tronie otoczony przez serafiny. Serafy miały twarze, ale również trzy pary skrzydeł. Kilka stuleci później Ezechiel opisuje anielskie istoty żywe (hebr. ḥajjot) z czterema twarzami, czterema skrzydłami i ludzkimi ciałami. Towarzyszą im tajemnicze ofanimkoła w kołach, ogniste i pokryte oczami.

Mimo tej różnorodności wyglądu reakcja ludzi w Biblii pozostaje stała. Niemal każdy człowiek, który spotyka anioła, jest przerażony. Gdy Gabriel ukazuje się Zachariaszowi i Maryi, pierwsze słowa, które słyszą, brzmią „nie bój się”.

Ten strach jest zresztą uzasadniony. W Biblii hebrajskiej anioł Pana zabija jednej nocy 185 000 żołnierzy asyryjskich podczas oblężenia Jerozolimy. Zachariasz doświadcza przedsmaku tej anielskiej surowości. Kiedy wątpi, że on i jego starzejąca się żona mogą począć dziecko, Gabriel karze go. Pozbawia go mowy aż do narodzin Jana.

Skrybowie i Czuwający – mitologia i mistyka

Poza kanonem biblijnym aniołowie zyskują jeszcze bardziej rozbudowane tożsamości i historie. Starożytne żydowskie teksty, takie jak 1 Księga Henocha, opisują ogromne zastępy aniołów. Zarządzają one wszystkim – od cykli kosmicznych, po ludzki los.

Niektóre anioły, jak upadli Czuwający, stają się przestrogą. Według opowieści nawiązali relacje seksualne z kobietami i ujawnili ludziom technologiczne sekrety. Przekroczyli tym samym zakazane granice. Inne anioły w tym okresie pełnią funkcję niebiańskich skrybów. Zapisują ludzkie uczynki albo prowadzą dusze między światami.

We wczesnośredniowiecznej Ewangelii pseudo-Mateusza – jak mówi Cobb – aniołowie odgrywają wspierającą rolę podczas ciąży Maryi. Każdego dnia rozmawiają z nią i otaczają Jezusa podczas narodzin. W innych tekstach ich udział w poczęciu Jezusa jest bardziej aktywny. Późnoantyczni chrześcijanie sądzili, że w chwili zwiastowania Maryja poczęła Jezusa, po prostu słuchając Gabriela. – Przez jej ucho – pisze Efrem Syryjczyk – Słowo Boskiego Ojca weszło i potajemnie zamieszkało w jej łonie.

Hierarchie i przemiana wyobrażeń

W książce „Angels in Late Ancient Christianity” historyczka Ellen Muehlberger dowodzi, że pierwsi chrześcijanie uważali anioły za kluczowych uczestników działania świata. Aniołowie wypełniali późnoantyczny kosmos. Tworzyli to, co autorka nazywa anielskim światopoglądem – przekonaniem, że wszechświat jest zatłoczony niewidzialnymi istotami, których działania wpływają na każdy aspekt życia. W średniowieczu aniołowie zyskali uporządkowane hierarchie. Stało się tak między innymi dzięki wpływowym pismom przypisywanym pseudo-Dionizemu Areopagicie, który podzielił ich na dziewięć chórów. Od serafinów i cherubinów, aż po „zwykłe” anioły.

Średniowieczni teologowie rozwijali wizje ich możliwości, natury i obowiązków. Wyobrażali sobie aniołów jako czyste intelekty, zdolne błyskawicznie przemieszczać się między niebem a ziemią. XIII-wieczny teolog Tomasz z Akwinu twierdził, że każdemu człowiekowi wyznaczony jest anioł stróż.

Malarze renesansowi jeszcze bardziej „uczłowieczyli” aniołów. Złagodzili rysy, dodali powiewne szaty, instrumenty muzyczne i łagodne wyrazy twarzy. Pojawiły się też cherubinki – pulchne, skrzydlate niemowlęta. Artystycznie wywodzą się od Kupidyna i są efektem mieszanki języka biblijnego, klasycznych wyobrażeń i twórczej fantazji. W epoce oświecenia aniołowie stali się w równym stopniu symbolami moralnymi, co bytami teologicznymi. Uosabiali cnotę i sentymentalność.

Dzisiejsze „bożonarodzeniowe” anioły zawdzięczają jednak równie dużo estetyce wiktoriańskiej i kulturze popularnej, co tradycji kościelnej. Świąteczna sztuka i literatura XIX wieku umieszczały anioły w centrum scen Narodzenia. Przedstawiano je częściej jako świecące, pocieszające postacie, a nie przerażających posłańców boskiej mocy.

We współczesnych mediach anioły przybierają formy podkreślające delikatność, przewodnictwo i osobistą opiekę. Mimo tej przemiany – od ognistych, złożonych istot do łagodnych, skrzydlatych opiekunów – aniołowie pozostają potężnymi symbolami więzi między człowiekiem a tym, co boskie. Starożytnym Żydom i chrześcijanom wyjaśniali, w jaki sposób wszechmocny Bóg oddziałuje na świat. Potem dla wierzących byli źródłem pocieszenia, ochrony i piękna.

Dziś aniołowie wciąż pojawiają się w różnych tradycjach religijnych, kulturze popularnej i osobistej duchowości. Odbijają zarówno dawne idee, jak i współczesne tęsknoty. Pokazują też głęboko ludzką potrzebę zrozumienia niewidzialnych sił, które kształtują nasz świat.

Źródło: National Geographic

Reklama
Reklama
Reklama