O wyjątkowym odkryciu chińskich archeologów informowała agencja Xinhua. Wazę znaleziono w grobowcu arystokraty z okresu zachodniej dynastii Zhou, panującej w latach 1046-771 p.n.e. Według naukowców wiele wskazuje na to, że trunek to mityczne wino "Qiti", którym raczono się podczas państwowych i religijnych ceremonii.

Ekipa archeologów jeszcze nie otworzyła wazy i nie jest w stu procentach pewna jej zawartości, jednak jak przekonuje szef wykopalisk Liu Jun, wiele wskazuje na to, że w środku znajduje się najstarsze wino, jakie kiedykolwiek znaleziono na terenie Chin. Świadczyć ma o tym m.in. znaleziona razem z wazą inskrypcja polecająca picie go z umiarem.

Jak przekonuje szef Instytutu Badań Starożytnych Dong Changming, odkrycie jest dowodem na to, że alkohol z winogron nie trafił do Chin z krajów śródziemnomorskich, a ma rodzime pochodzenie.

Starożytne wino nie jest najstarszym śladem alkoholu, jaki odkryto w Państwie Środka. W 2004 roku znaleziono resztki napoju wykonanego z ryżu, miodu i owoców, które mogą mieć nawet 9 tys. lat.