Jak pokazuje ”The Guardian”, nie trzeba od razu opuszczać Europy, żeby doświadczyć przyjemności związanych z staycation, jak określa się zbitkę angielskich słów ”pobyt” i ”wakacje”. Brytyjska gazeta jako wzór ucieczki do biura na wyspie podała 35-letniego marketingowca i blogera z Warszawy, który odnalazł swoje nowe miejsce do zdalnej pracy w opuszczonym przez turystów Maspalomas na wyspie Gran Canaria.

 

Wypełniając lukę

W najbliższych tygodniach władze Wysp Kanaryjskich uruchamiają skierowany na mieszkańców Unii Europejskiej program mający zachęcić ich do pracy właśnie z tej hiszpańskiej wspólnoty autonomicznej. Koronawirus mocno uderzył w branżę turystyczną regionu. Liczba odwiedzających archipelag spadła o 2/3. W zeszłym roku 15 mln turystów wygenerowało 35 proc. PKB wysp i odpowiadało za 40 proc. miejsc pracy. To samo mogą powiedzieć inne nacje niemal kompletnie uzależnione urlopowiczów. Jeżeli kogoś można zachęcić do przyjazdu, to lepiej, by został na dłużej.
Słynąca z raf koralowych Anguilla (terytorium zależne Wielkiej Brytanii) oferuje roczne wizy pracownicze w nadziei, że znajdzie się ktoś chętny spędzić tam od 3 do 12 miesięcy raz pochylony nad laptopem, innym razem kąpiąc się w ciepłych wodach Morza Karaibskiego. COVID-19 nigdy nie był tam problemem. Pośród 15 tys. mieszkańców niewielkiego skrawka lądu wykryto jedynie 3 przypadki tej choroby. Nie dziwi więc, że pierwszeństwo w programie wizowym mają mieszkańcy państw o najniższym odsetku zachorowań.

 

Rodziny mile widziane

Składający aplikacje o ”cyfrowe pozwolenie na pracę” będą musieli zapłacić równowartość 4000 zł. Dostaną za to prawo do telepracy przez 3 miesiące i dwa testy na koronawirusa w pakiecie. Jeżeli ktoś chce spędzić na wyspie ponad kwartał, cena wzrasta 100 proc. Wiza rodzinna (2+2) na tych samych zasadach kosztuje 6 lub 12 tys. zł. Leżąca na archipelagu Małych Antyli Aruba, terytorium zależne Holandii zamykające od wschodu Morze Karaibskie, nastawia się przede wszystkim na gości z USA. 


Program ”One Happy Workstation” zakłada możliwość przebywania na wyspie do 90 dni i pracy zdalnej z dowolnego pokoju hotelowego czy domku w plażowym kurorcie do których szczęśliwi aplikanci dostają odpowiedni pakiet zniżek i bonifikat w rodzaju darmowego wifi i posiłków all-inclusive. Obowiązkowo trzeba wykupić przynajmniej 7-dniowy pobyt w jednym z oferowanych w programie ośrodków. Za każdy dzień pobytu trzeba będzie też zapłacić równowartość 60 zł ubezpieczenia turystycznego.