Technologia na miarę XXI wieku?

„The Line” to propozycja Saudyjskiego Księcia Muhammada ibn Salmana. Projekt zakłada budowę wspomnianego 170-kilometrowego pasa zabudowy w Neom. Miasto będzie się składać z „modułów” i połączy wybrzeże Morza Czerwonego z północno-zachodnią częścią Arabii Saudyjskiej. W „Nowej Przyszłości” ma nie być ani samochodów, ani ulic. Miasto będzie za to pełne parków, otwartych przestrzeni i „ultraszybkiego tranzytu”. Zgodnie z planem, ma je zamieszkiwać milion osób z całego świata. Co ważne, wszyscy mieszkańcy mają mieszkać w odległości pięciu minut spacerem od najważniejszych obiektów,  a dojazd między węzłami ma zająć nie więcej niż 20 minut. 

Według ekspertów, cele te są jednak niewykonalne. - Plan stworzenia kilometrowej linii o szerokości, którą można pokonać w ciągu zaledwie 5 minut jest co najmniej wątpliwy - powiedziała Elizabeth Plater-Zyberk, profesorka architektury na Uniwersytecie w Miami. Jej zdaniem mało realne są również same korzyści płynące z inwestycji. - Jeśli na każdym przystanku będzie tylko kilkaset osób, samo utrzymanie tej inwestycji nie będzie po prostu możliwe - dodaje Plater-Zyberk. 

 

Droga do sukcesu nie taka prosta

Pomimo hucznych zapowiedzi, nie zaprojektowano jeszcze technologii budowy „The Line”. Architekci wskazują dodatkowo, że budowanie ogromnych miast od podstaw jest obarczone wieloma wyzwaniami. - Tak zwane „megaprojekty” zazwyczaj nie są zgodne z intencjami wizjonerów, ich realizacja często nie spełnia obiektywnych możliwości ekonomicznych danego regionu i w rzeczywistości kończy się kosztami znacznie przewyższającymi początkowe oczekiwania - powiedział w wywiadzie dla „Live Science” Stephen Wheeler, architekt krajobrazu i profesor projektowania środowiska na Uniwersytecie Kalifornijskim.

Co z „ultraszybkiego tranzytem”? Eksperci w „Live Science” wskazują, że przejazd 170 kilometrów w 20 minut wymagałby prędkości co najmniej 512 km/h, co znacznie przewyższa możliwości kolei dużych prędkości. Dla przykładu, szybkie pociągi Eurostar w Europie poruszają się z prędkością około 320 km/h, a chińska kolej z prędkością 380 km/h. Podziemne kapsuły „Hyperloop”, takie jak te opracowywane przez inżynierów Virgin i SpaceX, mogłyby teoretycznie poradzić sobie z taką podróżą, ale na dokładne opracowanie tej technologii potrzeba jeszcze co najmniej dekady. Póki co testy Hyperloop osiągnęły największą prędkość 463 km/h - bez pasażerów.