Tu turyści zapłacą fortunę za noc w więzieniu. Pobyt w tym hotelu to wyjątkowe przeżycie
Luksusowe hotele od lat prześcigają się w pomysłach, by zaskoczyć podróżnych. Jednak co się dzieje, gdy pięciogwiazdkowy komfort spotyka się z murami dawnego więzienia? Ten nietypowy projekt pokazuje, że nawet miejsca o trudnej historii mogą dostać drugie życie i stać się jedną z najbardziej intrygujących destynacji noclegowych.

Branża hotelarska coraz śmielej sięga po nietypowe przestrzenie, by zaoferować gościom doświadczenie wykraczające poza zwykły nocleg. W ostatnich latach popularność zdobywały hotele lodowe, obiekty ukryte pod wodą czy wnętrza wykute w soli. Teraz uwagę przyciąga zupełnie inna koncepcja – luksusowy hotel urządzony w murach dawnego więzienia, który zachował elementy oryginalnej architektury i połączył surową przeszłość z nowoczesnym designem. To miejsce, gdzie historia nie została wymazana, lecz stała się częścią wyjątkowej atmosfery.
Historia więzienia Nara w Japonii
Ponad sto lat temu, bo dokładnie w 1908 roku, w japońskim mieście Nara oddano do użytku jeden z najbardziej innowacyjnych kompleksów penitencjarnych tamtej epoki – więzienie, które miało stać się symbolem modernizacji japońskiego systemu sądowniczego. Zaprojektowane przez wybitnego architekta Keijiro Yamashitę obiekty były częścią tzw. „Pięciu Wielkich Więzień” z okresu Meiji – ambitnego programu, który łączył lokalne tradycje z wpływami zachodnimi. Charakterystyczny układ budynku, z promieniście rozchodzącymi skrzydłami wokół centralnej wartowni, był wzorowany na systemie Havilanda i miał na celu usprawnienie nadzoru i kontroli nad osadzonymi. Ceglane mury i stalowe elementy konstrukcyjne, nietypowe dla wcześniejszych japońskich więzień, świadczyły o ówczesnych aspiracjach modernizacyjnych oraz silnym wpływie architektury zachodniej.
Kompleks pierwotnie projektowano tak, by pomieścić około 650 osadzonych, ale z czasem, w okresach największego obciążenia, liczba ta sięgała nawet ponad 900 osób, co znacząco przekraczało pierwotne założenia projektowe i odzwierciedlało wzrost populacji więźniów w pierwszej połowie XX wieku. Współczesne relacje i dokumenty wskazują, że warunki w „czterech skrzydłach” potrafiły być surowe, z niewielką przestrzenią do życia i z intensywnym reżimem porządkowym, co dziś zwiększa walor historyczny budynku jako świadectwa epoki.
Przez ponad sto lat więzienie funkcjonowało jako jednostka karna, będąc integralną częścią systemu sprawiedliwości Japonii, ale wraz z postępującymi reformami penitencjarnymi oraz przenoszeniem oddziałów do nowoczesnych kompleksów w innych częściach kraju, zaczęto myśleć o przyszłości obiektu poza kontekstem więziennym. W 2017 roku kompleks został wpisany na listę ważnych nieruchomości kulturowych Japonii, a decyzja ta podkreśliła jego wartość historyczną, architektoniczną i kulturową, co otworzyło drogę do jego rewitalizacji. Dzięki temu dawna struktura przetrwała w niemal nienaruszonym kształcie, a jej charakterystyczne elementy (od czerwonej cegły po stalowe belki i geometryczny plan) stały się punktem wyjścia do nowej funkcji, którą ma pełnić w najbliższych latach.

Luksusowy hotel w dawnym więzieniu. Jak będzie wyglądał?
Przekształcenie historycznego kompleksu penitencjarnego w Narze w obiekt hotelowy jest jednym z najbardziej niezwykłych projektów rewitalizacyjnych w Japonii. W dawnych murach więzienia powstaje HOSHINOYA Nara, pierwszy w kraju luksusowy hotel ulokowany na terenie byłej jednostki karnej. Zaplanowano tu 48 przestronnych apartamentów, z których każdy powstał poprzez połączenie od dziewięciu do jedenastu dawnych cel. W efekcie niewielkie, surowe pomieszczenia zostały przekształcone w rozległe przestrzenie podzielone na wyraźne strefy: sypialnianą, wypoczynkową i jadalną.
Projekt wnętrz świadomie operuje kontrastem – zachowano ręcznie układaną, ponadstuletnią cegłę oraz stalowe elementy konstrukcyjne, które zestawiono z naturalnymi materiałami, miękkim oświetleniem i stonowaną kolorystyką. Twórcy koncepcji podkreślają, że celem nie było wymazanie przeszłości miejsca, lecz nadanie jej nowego znaczenia. Atmosfera ma sprzyjać ciszy i refleksji, przekształcając dawną przestrzeń izolacji w doświadczenie spokoju i kontemplacji. Czerwona ceglana bryła została starannie odrestaurowana, zachowując historyczny układ promienistych skrzydeł, który nadal czytelny jest w strukturze obiektu.
Jednocześnie kompleks nie będzie funkcjonował wyłącznie jako hotel. Na jego terenie znajdą się dwie odrębne przestrzenie: część noclegowa HOSHINOYA Nara oraz Muzeum Dawnego Więzienia Nara, które zostanie udostępnione zwiedzającym 27 kwietnia 2026 roku. Muzeum ma chronić i przekazywać dziedzictwo architektoniczne oraz historię miejsca, tak aby zabytek pozostał dostępny także dla osób niekorzystających z noclegu. Otwarcie hotelu z kolei zaplanowano na 25 czerwca 2026 roku, a rezerwacje ruszyły już w styczniu, co pokazuje skalę zainteresowania projektem łączącym historię, architekturę i współczesny luksus w jednym, niezwykle symbolicznym miejscu.
Źródła: Daily Mail, Hoshino Resorts, Rzeczpospolita
Nasza ekspertka
Sabina Zięba
Podróżniczka i dziennikarka, wcześniej związana z takimi redakcjami, jak m.in. „Wprost”, „Dzień Dobry TVN” i „Viva”. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o ciekawych kierunkach i turystyce. Miłośniczka dobrej lektury i wypraw na koniec świata. Uważa, że Mark Twain miał słuszność, mówiąc: „Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”.


