Tu kolory przyciągają turystów. Oto najbarwniejsze miasta świata
W chłodniejszych miesiącach wiele europejskich miast sprawia wrażenie niemal pozbawionych koloru – dominują w nich odcienie szarości, które tylko na chwilę ustępują miejsca żywszym barwom wraz z nadejściem wiosny. Są jednak miejsca na świecie, które pozostają intensywnie kolorowe przez cały rok, niezależnie od pogody czy pory dnia. Które z nich uznano za najbardziej barwne?

W dobie mediów społecznościowych estetyka przestrzeni miejskiej odgrywa coraz większą rolę w planowaniu podróży. Kolorowe fasady, kontrastowe detale i charakterystyczne panoramy przyciągają nie tylko turystów, lecz także twórców internetowych, dla których wizualna atrakcyjność miejsca ma kluczowe znaczenie. Z najnowszego badania przeprowadzonego przez irlandzką firmę JustCover, specjalizującą się w ubezpieczeniach turystycznych, wynika, że portugalskie miasto zostało uznane za najbardziej kolorowe na świecie. Analiza objęła zdjęcia 78 destynacji słynących z intensywnej palety barw, tworząc zestawienie miejsc, które wyróżniają się wyjątkową estetyką i wizualną rozpoznawalnością.
Najbardziej kolorowe miasta świata. Kto znalazł się na podium rankingu?
Na szczycie zestawienia przygotowanego przez irlandzką firmę JustCover znalazła się Lizbona, która – według analizy – wyróżnia się niezwykle bogatą paletą barw. Na zdjęciach portugalskiej stolicy zidentyfikowano ponad 2,6 miliona kolorów, co czyni ją jednym z najbardziej różnorodnych pod względem estetycznym miast na świecie. Charakterystyczne dla Lizbony są pastelowe elewacje budynków, zdobione tradycyjnymi azulejos, czyli ceramicznymi płytkami o złożonych wzorach, a także kontrastujące z nimi detale – od czerwonych dachów po intensywnie żółte tramwaje przemierzające wąskie uliczki historycznych dzielnic, takich jak Alfama czy Bairro Alto. To właśnie połączenie historycznej architektury z wyrazistymi akcentami kolorystycznymi sprawia, że miasto prezentuje się wyjątkowo niezależnie od pory dnia i warunków pogodowych.
Drugie miejsce zajęło Kuala Lumpur, które oferuje zupełnie inny, lecz równie wyrazisty krajobraz wizualny. Stolica Malezji przyciąga kontrastem pomiędzy nowoczesną zabudową a tradycyjnymi elementami kulturowymi. Szklane wieżowce, w tym słynne Petronas Towers, sąsiadują tu z bogato zdobionymi świątyniami i wielobarwnymi miejscami kultu religijnego. Szczególną popularnością cieszą się tęczowe schody prowadzące do jaskiń Batu, które choć znajdują się poza ścisłym centrum miasta, stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli regionu i przyciągają turystów z całego świata.
Na trzecim miejscu uplasowało się Porto, które potwierdza silną pozycję Portugalii w rankingu. Miasto nad rzeką Duero zachwyca przede wszystkim harmonijną kompozycją kolorowych kamienic, układających się w charakterystyczne tarasy wzdłuż nabrzeża Ribeira. Dominują tu odcienie ochry, czerwieni i błękitu, które w zestawieniu z historyczną zabudową i brukowanymi ulicami tworzą spójną, rozpoznawalną estetykę. Dodatkowym elementem budującym wizualny charakter miasta są słynne piwnice winne oraz detale architektoniczne, które podkreślają jego autentyczny, nieco bardziej surowy niż w Lizbonie, klimat.
Gdzie jeszcze królują kolory? Kolejne miasta w zestawieniu
Tuż za podium zestawienia znalazły się destynacje, które od lat uchodzą za jedne z najbardziej fotogenicznych na świecie. Czwarte miejsce zajęła Cartagena w Kolumbii, gdzie historyczne centrum otoczone murami zachwyca intensywnymi barwami fasad i balkonami wypełnionymi tropikalną roślinnością. Charakterystycznym punktem miasta pozostaje żółta Wieża Zegarowa, stanowiąca symbol wejścia do starej części miasta i jeden z najczęściej fotografowanych obiektów. Na piątej pozycji uplasowało się Rio de Janeiro – miasto, w którym naturalne krajobrazy łączą się z miejską paletą kolorów. Szczególnie rozpoznawalnym elementem są schody Selarón, pokryte tysiącami wielobarwnych płytek, tworzących jedną z najbardziej charakterystycznych kompozycji wizualnych w Ameryce Południowej.
Kolejne miejsca w zestawieniu zajmują miasta, w których kolor jest integralną częścią codzienności i lokalnej tożsamości. Guanajuato w Meksyku przyciąga widokiem gęsto zabudowanych wzgórz pokrytych domami w intensywnych odcieniach różu, żółci i błękitu, natomiast Hawana zachwyca pastelową architekturą i klasycznymi samochodami, które tworzą spójny, rozpoznawalny krajobraz wizualny. Na dziewiątym miejscu znalazł się Nowy Orlean, gdzie francuska i hiszpańska architektura łączy się z bogactwem kolorów, szczególnie widocznym w Dzielnicy Francuskiej i przy ulicy Bourbon Street. Pierwszą dziesiątkę zamyka Medellín – miasto, które w ostatnich latach przeszło wyraźną transformację, a jego dzielnice, takie jak Comuna 13, stały się symbolem odrodzenia dzięki intensywnej sztuce ulicznej i kolorowej zabudowie.
W dalszej części rankingu pojawiają się kolejne znane i różnorodne destynacje – od europejskich miast, takich jak Dubrownik czy Barcelona, przez azjatycki Singapur i Hanoi, aż po miejsca w Ameryce Północnej i Południowej, w tym Nowy Jork czy Buenos Aires. Zestawienie pokazuje wyraźnie, że kolor nie jest przypisany do jednego regionu świata, lecz stanowi element globalnej tożsamości miejskiej. Co istotne, wśród trzydziestu najbardziej kolorowych miast nie znalazło się żadne polskie miasto, a zestawienie zdominowały kierunki znane z wyjątkowej architektury.
Źródła: Just Cover, Euronews, Idealista News
Nasza ekspertka
Sabina Zięba
Podróżniczka i dziennikarka, wcześniej związana z takimi redakcjami, jak m.in. „Wprost”, „Dzień Dobry TVN” i „Viva”. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o ciekawych kierunkach i turystyce. Miłośniczka dobrej lektury i wypraw na koniec świata. Uważa, że Mark Twain miał słuszność, mówiąc: „Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”.


