Piłsudski pokochał to uzdrowisko. Dziś można tu jeździć na nartach nawet latem
Druskieniki to jedno z najbardziej znanych litewskich uzdrowisk, którego historia sięga końca XVIII w. Kurort nad Niemnem przed laty upodobał sobie Józef Piłsudski, który regularnie przyjeżdżał tutaj na wypoczynek. Dziś miasto łączy uzdrowiskowe tradycje z nietypowymi atrakcjami. Można przejechać kolejką linową nad Niemnem, a nawet jeździć na nartach w środku lata.

Spis treści:
- Józef Piłsudski regularnie wypoczywał w Druskienikach
- Co zobaczyć w Druskienikach?
- Co zobaczyć w okolicy Druskienik?
Druskieniki, po litewsku Druskininkai, leżą na południu Litwy, nad Niemnem i w otoczeniu rozległych lasów. To najstarsze i największe uzdrowisko w kraju, a jego historia jest nierozerwalnie związana z występującymi tutaj wodami mineralnymi.
Za oficjalny początek uzdrowiska uznaje się 20 czerwca 1794 r. Wtedy król Stanisław August Poniatowski nadał Druskienikom status miejscowości leczniczej. Lecznicze właściwości występujących tutaj słonych źródeł były jednak znane miejscowej ludności już wcześniej. Z solą związana jest także nazwa miasta – litewskie słowo „druska” oznacza sól.
Rozwój kurortu nabrał tempa w XIX w. W 1835 r. opublikowano wyniki badań składu chemicznego miejscowych wód, a dwa lata później wydano zgodę na rozwój uzdrowiska. Z czasem powstawały kolejne obiekty dla kuracjuszy, a Druskieniki zyskiwały coraz większą popularność.
Do dziś wody mineralne pozostają jednym z symboli miasta. W centrum można znaleźć m.in. biuwety oraz Źródło Piękności. Woda z tego ostatniego jest wyjątkowo słona i pochodzi z odwiertu o głębokości przekraczającej 300 m. Nie jest jednak przeznaczona do picia.
Józef Piłsudski regularnie wypoczywał w Druskienikach
W historii Druskienik nie brakuje również polskich śladów. Z uzdrowiskiem szczególnie mocno związany był Józef Piłsudski. Jak podaje Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku, Marszałek po raz pierwszy przyjechał tutaj w czerwcu 1924 r. Później wracał regularnie – w latach 1924–1930 wypoczywał w Druskienikach każdego roku, czasem nawet kilkukrotnie w ciągu jednego sezonu.
Piłsudski przyjeżdżał zarówno z rodziną, jak i w towarzystwie wojskowych. Z czasem korzystał z drewnianego domu „Na Pogance”, położonego w spokojnej części kurortu w pobliżu Niemna. Zachowały się fotografie dokumentujące pobyty Marszałka. Narodowe Archiwum Cyfrowe posiada m.in. zdjęcie Piłsudskiego pijącego druskienicką solankę.

Związek polityka z miejscowością był na tyle silny, że w 1928 r. otrzymał tytuł honorowego obywatela Druskienik. Rok później przewodniczył konferencji dotyczącej dalszego rozwoju uzdrowiska. Dziś o jego pobytach przypomina m.in. ławka ustawiona w miejscu związanym z dawną rezydencją Marszałka. To jeden z polskich śladów, na które można natknąć się podczas spaceru po mieście.
Co zobaczyć w Druskienikach?
Najlepszym sposobem na poznanie uzdrowiska jest spacer po jego centrum. Jednym z charakterystycznych miejsc jest historyczny park zdrojowy. W XIX w. właśnie wokół niego skupiała się znaczna część życia kuracjuszy, którzy przyjeżdżali tutaj na zabiegi i wypoczynek. Warto przejść się również nad jezioro Druskonis oraz nad Niemen. Jedną z popularnych współczesnych atrakcji miasta jest fontanna muzyczna, której pokazy w sezonie łączą wodę, muzykę i światło.
Druskieniki są także związane z Mikalojusem Konstantinasem Čiurlionisem, jednym z najważniejszych litewskich artystów – kompozytorem i malarzem. Jego rodzina mieszkała w uzdrowisku, a w mieście znajduje się poświęcone mu muzeum. Obecnie dom-muzeum przechodzi jednak rekonstrukcję, dlatego przed planowaną wizytą warto sprawdzić aktualne informacje dotyczące jego dostępności.
Jedna z najbardziej nietypowych atrakcji znajduje się po drugiej stronie Niemna. Snow Arena jest całorocznym kompleksem sportów zimowych i jedynym tego rodzaju obiektem w krajach bałtyckich. Kompleks zajmuje około 8 ha, a ze stoków mogą korzystać zarówno początkujący, jak i bardziej doświadczeni narciarze i snowboardziści. Największą ciekawostką jest możliwość jazdy na nartach niezależnie od pory roku. Oznacza to, że do Druskienik można przyjechać w środku lata i zamienić spacer po zielonym uzdrowisku na kilka godzin na śniegu.
Do Snow Areny można dostać się w równie nietypowy sposób. Z centrum miasta prowadzi tam kolejka linowa przerzucona nad Niemnem. Łączy okolice aquaparku z kompleksem narciarskim, a jej wagoniki przemieszczają się nawet około 45 m nad ziemią. Przejazd trwa około 7,5 minuty i pozwala zobaczyć z góry Niemen, otaczające miasto lasy oraz panoramę Druskienik
Choć historia Druskienik jako uzdrowiska liczy ponad 230 lat, współczesne miasto nie żyje wyłącznie z sanatoriów. Działa tutaj duży aquapark, a w mieście i jego okolicach wytyczono trasy piesze i rowerowe. Można więc połączyć spokojny wypoczynek ze znacznie bardziej aktywnym weekendem.
Ciekawostką jest również skala wykorzystania miejscowych zasobów. Według danych lokalnego centrum informacji turystycznej w Druskienikach butelkuje się rocznie około 32,8 mln l wody mineralnej. Wody pochodzące z głębokich odwiertów wykorzystywane są także w miejscowych ośrodkach podczas zabiegów.
Co zobaczyć w okolicy Druskienik?
Druskieniki mogą być również bazą do poznawania południowej Litwy. Jedną z najbardziej nietypowych atrakcji w okolicy jest Grūtas Park. Zgromadzono w nim pomniki i inne obiekty związane z okresem radzieckim, które po odzyskaniu przez Litwę niepodległości usunięto z przestrzeni publicznej.
Innym kierunkiem jest położona nad Niemnem Liškiava, znana przede wszystkim z barokowego zespołu klasztornego. Z Druskienik można wybrać się w jej stronę także podczas rejsu po Niemnie.
Dzięki różnorodności atrakcji Druskieniki dobrze sprawdzają się jako kierunek na dwu- lub trzydniowy wyjazd. Jednego dnia można poznawać historię uzdrowiska i spacerować śladami Józefa Piłsudskiego, kolejnego wybrać się do Snow Areny lub aquaparku, a następnego ruszyć poza miasto.
Ponad 200-letnia tradycja uzdrowiskowa, polskie ślady, położenie nad Niemnem oraz całoroczne atrakcje sprawiają, że Druskieniki nie są wyłącznie miejscem dla kuracjuszy. To także ciekawa propozycja na krótki zagraniczny wyjazd bez konieczności wybierania się na drugi koniec Europy.
Źródło: druskininkai.lt
Chcesz znaleźć więcej inspirujących podróży, fascynujących odkryć i opowieści ze świata nauki? Skorzystaj ze specjalnej oferty prenumeraty magazynów National Geographic Polska i National Geographic Traveler.
Nasz ekspert
Filip Nowek
Od lat związany z mediami i komunikacją, z wykształcenia dziennikarz, który zawodowo rozwija się w obszarze marketingu. Pasjonuje się podróżami, które stanowią dla niego niewyczerpane źródło inspiracji – zarówno w pracy, jak i poza nią. Jest autorem przewodników po krajach europejskich oraz licznych zestawień i ciekawostek dotyczących największych miast świata. Uważnie obserwuje zmieniające się trendy w turystyce i sposoby odkrywania nowych miejsc. Po godzinach oddaje się swojej drugiej pasji – tenisowi, a także chętnie spędza czas w kinie, szukając historii, które poruszają i inspirują.

