Reklama

Polska od pewnego czasu przyciąga uwagę zagranicznych turystów, którzy coraz chętniej wybierają ją jako kierunek podróży. Doceniają nie tylko historię i architekturę, ale również poziom rozwoju miast oraz ich dynamiczne przemiany. W krótkich materiałach publikowanych na TikToku pojawia się coraz więcej nagrań pokazujących nowoczesne oblicze jednego z polskich ośrodków miejskich. Dla wielu zagranicznych twórców skala zabudowy i miejski klimat przywodzą na myśl jedno z najbardziej rozpoznawalnych miast świata.

„Nowy Jork Europy”? Obcokrajowcy zachwycają się Warszawą

W ostatnich miesiącach w serwisie TikTok pojawia się coraz więcej nagrań publikowanych przez obcokrajowców, którzy z wyraźnym zaskoczeniem pokazują polską stolicę. Kadry są powtarzalne – panorama pełna wieżowców, ujęcia z wysokich pięter, szerokie ulice i gęsta zabudowa centrum. W opisach pojawiają określenia: „New York of Europe”, „European NYC” czy „NYC energy in Warsaw”.

Autorzy podkreślają, że nie spodziewali się takiej skali nowoczesnej architektury w tej części kontynentu, a ich nagrania opierają się na kontraście między wyobrażeniem o Europie Środkowo-Wschodniej a rzeczywistością. Szczególnie często pojawiają się okolice Ronda Daszyńskiego i ścisłego centrum, gdzie w ostatnich latach powstało najwięcej nowych biurowców i apartamentowców. To właśnie tam koncentruje się biznesowe życie miasta, a jednocześnie przestrzeń, która dla wielu zagranicznych odbiorców staje się wizualnym symbolem dynamicznych zmian. Nagrania szybko zyskują popularność, a kolejne profile powielają ten przekaz, pokazując miasto jako nowoczesną, intensywnie rozwijającą się metropolię.

Drapacze chmur i punkty widokowe. To one tworzą efekt „europejskiego Nowego Jorku”

Na to, skąd biorą się te porównania, wpływa przede wszystkim skala i tempo rozwoju zabudowy wysokościowej. Biznesowa część miasta, skupiona wokół Ronda Daszyńskiego oraz w ścisłym centrum, w ostatnich latach przeszła wyraźną transformację i dziś należy do najbardziej dynamicznie rozwijających się przestrzeni w Unii Europejskiej. Wyróżnia się przede wszystkim zagęszczeniem nowoczesnych wieżowców, które tworzą zwartą i rozpoznawalną panoramę.

Najbardziej spektakularnym przykładem jest Varso Tower, czyli najwyższy budynek w Unii Europejskiej, sięgający 310 metrów wysokości. Od 2025 roku działa tam taras widokowy na wysokości około 230 metrów, oferujący pełną panoramę miasta. Równie charakterystyczny jest Warsaw UNIT, znany m.in. z platformy Skyfall – przeszklonej konstrukcji wysuwanej poza bryłę budynku, która pozwala spojrzeć na miasto z zupełnie innej perspektywy. W tym zestawieniu nie można pominąć także Pałacu Kultury i Nauki, który – choć powstał w zupełnie innej epoce – dziś stanowi punkt odniesienia dla nowoczesnej zabudowy i tworzy wyraźny kontrast z otaczającymi go szklanymi wieżowcami.

To jednak tylko część większej całości. W ostatnich latach w centrum i jego bezpośrednim sąsiedztwie powstały dziesiątki nowych wysokościowców – od biurowców, przez apartamentowce, po hotele. Złota 44, zaprojektowana przez Daniela Libeskinda, osiąga 192 metry i 55 kondygnacji, Warsaw Spire mierzy 220 metrów, a Skyliner i Warsaw Trade Tower przekraczają 190 i 200 metrów wysokości. W panoramie wciąż obecne są również starsze realizacje, takie jak hotel InterContinental czy Centrum LIM, które tworzą tło dla najnowszych inwestycji.

To właśnie tempo, w jakim ta zabudowa powstawała – w dużej mierze w ciągu ostatnich kilkunastu lat – najmocniej działa na wyobraźnię zagranicznych obserwatorów. Dla wielu z nich nie jest to jedynie efektowna panorama, ale dowód na dynamiczną transformację miasta, które w krótkim czasie zbudowało rozpoznawalne, wysokościowe centrum i zaczęło funkcjonować jako jeden z najważniejszych punktów biznesowych w tej części Europy.

Źródła: Onet, Poznaj Warszawę

Nasza ekspertka

Sabina Zięba

Podróżniczka i dziennikarka, wcześniej związana z takimi redakcjami, jak m.in. „Wprost”, „Dzień Dobry TVN” i „Viva”. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o ciekawych kierunkach i turystyce. Miłośniczka dobrej lektury i wypraw na koniec świata. Uważa, że Mark Twain miał słuszność, mówiąc: „Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”.

Sabina Zięba
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...