Reklama

Zabudowania Arsenału powstały przy ulicy Długiej w latach 1638–1643 z inicjatywy króla Władysława IV. Ta zbrojownia była wielokrotnie przebudowywana i rozbudowywana. W latach 30. XX wieku nadano Arsenał uzyskał wygląd, który ma do dziś.

Państwowe Muzeum Archeologiczne mieści się w budynku Arsenału Warszawskiego od 1958 roku. Wcześniej znajdowało się w dawnej Szkole Podchorążych w Łazienkach Królewskich.

Tak przebiegał remont

Modernizacja północnego i wschodniego skrzydła oraz dziedzińca Państwowego Muzeum Archeologicznego trwała blisko 7 lat. Prace remontowe rozpoczęły się w maju 2019 roku i pochłonęły blisko 50 mln złotych ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego.

Tak długi czas trwania inwestycji wynikał z kilku kluczowych czynników:

  • Ogromnego zakresu prac. Remont nie był jedynie odświeżeniem wnętrz, ale gruntowną przebudową, która dwukrotnie powiększyła przestrzeń wystawienniczą i edukacyjną muzeum. Objął on dwa skrzydła budynku, dziedziniec oraz adaptację poddaszy na potrzeby biurowe i gościnne.
  • Zabytkowego charakteru obiektu. Muzeum mieści się w XVII-wiecznym Arsenale Warszawskim (zbudowanym w 1643 r.), co wymagało szczególnej dbałości o detale, takie jak odnowienie cennych portali i drzwi.
  • Montażu nowoczesnej infrastruktury w starych murach. Wprowadzenie nowoczesnych udogodnień do historycznego gmachu było skomplikowane technicznie. Budynek wyposażono w instalację wentylacyjną, klimatyzację oraz windę łączącą trzy kondygnacje, aby dostosować go do potrzeb osób z niepełnosprawnościami i starszych.

Kiedy będzie można wejść do PMA?

Teraz muzealnicy ogłosili otwarcie muzeum. Na początek 2 marca udostępnione zostaną dwie nowe wystawy czasowe. Pierwsza, „Skarby wieków średnich”, prezentuje cenne zabytki pochodzące z okresu średniowiecza. Druga ekspozycja – „Nad Wisłą, na Urzeczu” – poświęcona jest specyfice i historii regionu Urzecza, położonego wzdłuż Wisły.

Na razie w PMA można obejrzeć dwie wystawy czasowe
Na razie w PMA można obejrzeć dwie wystawy czasowe /Fot. Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego

Kto ostrzył już sobie zęby na ekspozycję stałą, musi się obejść smakiem. Przyszła wystawa stała będzie prezentować najdawniejsze dzieje ziem polskich, od epoki kamienia po późne średniowiecze. Zobaczymy na niej około 3500 zabytków, a także liczne modele, animacje i filmy. Jej realizacja i otwarcie są przewidziane na koniec 2027 roku.

Ale w bieżącym roku muzeum planuje przygotować łącznie osiem wystaw czasowych, więc w oczekiwaniu na główną wystawę nie będzie nudno. Wygląda więc, że Warszawa uzyska ponownie ważne miejsce na swojej kulturalnej mapie.

Muzeum to nie tylko wystawy

Oprócz tradycyjnego zwiedzania wystaw, PMA oferuje szeroki wachlarz atrakcji, które pozwalają na interaktywny kontakt z historią. Wśród nich są następujące warsztaty i zajęcia edukacyjne:

  • Lepienie naczyń z gliny metodą pradziejową – tworzenie naczyń techniką stosowaną przed wynalezieniem koła garncarskiego.
  • Odtwarzanie szklanych paciorków – poznawanie historii produkcji szkła i własnoręczne tworzenie koralików z modeliny.
  • Tkanie kolorowych krajek – nauka tkania ozdobnych pasków na tradycyjnych starosłowiańskich narzędziach, tzw. bardkach.
  • Średniowieczne skryptorium – nauka malowania i zdobienia inicjałów na syntetycznym pergaminie, wzorowana na dawnych księgach.

Dzięki programowi „Kulturalna szkoła na Mazowszu” uczniowie mogą brać udział w tych zajęciach za symboliczną złotówkę.

W ramach remontu w skrzydle wschodnim stworzono nowoczesną muzealną bibliotekę, która liczy 75 tys. woluminów i zawiera jedne z najcenniejszych zbiorów archeologicznych w Polsce. Teraz jej czytelnia jest jeszcze większa. A z uwagi na to, że teraz wejście prowadzi tam wprost z dziedzińca, czytelnicy mogą korzystać z księgozbioru niezależnie od godzin pracy muzeum.

Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego

Nasz autor

Szymon Zdziebłowski

Dziennikarz naukowy i podróżniczy, z wykształcenia archeolog śródziemnomorski. Przez wiele lat był związany z Serwisem Nauka w Polsce PAP. Opublikował m.in. dwa przewodniki turystyczne po Egipcie, a ostatnio – popularnonaukową książkę „Wielka Piramida. Tajemnice cudu starożytności” o największej egipskiej piramidzie. Miłośnik niewielkich, lokalnych muzeów. Uwielbia długie trasy rowerowe, szczególnie te prowadzące wzdłuż rzek. Lubi poznawać nieznane zakamarki Niemiec, zarówno na dwóch kółkach, jak i w czasie górskiego trekkingu.
Reklama
Reklama
Reklama