Reklama

Wiemy, że fontanny mogą stanowić niemałą atrakcję turystyczną. Miejsca takie jak rzymska Di Trevi czy wodotrysk na wzgórzu Montjuïc w Barcelonie co roku przyciągają miliony turystów. W poszukiwaniu tego typu słynnych obiektów, nie musimy nawet zaglądać nad Morze Śródziemne; na inauguracji warszawskiego Multimedialnego Parku Fontann pojawiło się aż 25 tysięcy osób. Nic więc dziwnego, że słynny z turystycznego zainteresowania Kraków również stawia na tego typu przestrzenie. Najnowsza instalacja ulokowana obok Sukiennic ma nie tylko przynosić ulgę w upalne dni, ale również nawiązywać do historii tego miejsca.

Zniszczony „Kryształ” do wymiany

Ostatnie trzy lata to okres zupełnej katastrofy, która dotknęła krakowski „Kryształ”. Fontanna ta została wykonana w 2010 roku, według konkursu architektonicznego przeprowadzonego dwa lata wcześniej. Projekt wydawał się spektakularny: po zmierzchu instalacja stawała się mieniącą się na różne barwy iluminacją, a przez przeszklone dno fontanny można było zajrzeć w głąb podziemnego Muzeum Historycznego Miasta Krakowa.

Niestety, ambitne założenia nie sprawdziły się w rzeczywistości. Po latach „Kryształ” zupełnie stracił swój blask. Ekspertyzy techniczne wykazały narastające nieszczelności na łączeniach tafli szkła, które okazały się efektem oddziaływania wody, a nawet ptasich odchodów. Historia dotychczasowej fontanny kończy się więc fiaskiem, który ma przykryć obecnie rozstrzygany projekt.

Nowa fontanna głosem mieszkańców

Były już prezydent Krakowa Aleksander Miszalski zapowiedział, że nowy projekt fontanny jest efektem szeroko prowadzonych konsultacji społecznych. Swoje zdanie na temat nadchodzącej instalacji wygłosiło ponad 700 mieszkańców, akcentując swoje potrzeby związane z projektem. Jakie wniosku już teraz płyną z tych rozmów?

Projektanci będą musieli przede wszystkim zwrócić uwagę na rekreacyjny charakter nowego zbiornika. Społeczność Krakowa wyraziła chęć zbudowania fontanny o prostej, jasnej formie ze słyszalnym przepływem wody. Ważnym elementem instalacji mają też być miejsca do odpoczynku oraz kształt nawiązujący do stojącej tu niegdyś fontanny prof. Zina. Zbiornik ten, potocznie zwany „Kanapą Zina”, upiększał rynek do 2005 roku. Obiekt składający się z dwóch basenów z czarnego granitu wpisał się w świadomość mieszkańców stolicy Małopolski, którzy teraz chcą przywrócenia podobnej instalacji w jego miejsce. Chęć powrotu do tego, co było pokazują głosy apelujące o rezygnację z intensywnego, kolorowego podświetlenia fontanny.

Konkurs trwa

W krakowskim konkursie architektonicznym postawiono na obiektywizm – projekty są oceniane anonimowo, a autorzy posługują się jedynie numerami identyfikacyjnymi. Na zwycięzców czeka pula nagród w wysokości 90 tys. zł brutto, przy czym zdobywca pierwszego miejsca zyska szansę na podpisanie kontraktu na opracowanie pełnej dokumentacji oraz nadzór nad realizacją inwestycji.

Jak zapowiadano, wytyczne projektowe zostały ściśle dostosowane do postulatów mieszkańców zgłoszonych podczas konsultacji społecznych. Czasu na przygotowanie wizji jest jednak niewiele – prace konkursowe można przesyłać za pośrednictwem platformy e-Zamówienia Publiczne ZIW jedynie do piątku, 29 maja, do godziny 12.00.

Źródła: PropertyDesign, ZIW

Nasz autor

Olaf Kardaszewski

Absolwent Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie student magisterskiego kierunku Studiów Miejskich na tej samej uczelni. Interesuje się społecznymi i kulturowymi aspektami zmieniającego się świata, o czym chętnie pisze w swoich pracach. Współprowadzący projekt „Podziemna Warszawa” w National Geographic Polska. Uwielbia podróże, w trakcie których zawsze stara się obejrzeć mecz lokalnej drużyny piłkarskiej.

Olaf Kardaszewski

Kraków

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...