Najtańsza podróż w czasie? Rzym otwiera wyjątkowe „archeo-stacje” obok Koloseum
Tuż obok murów Koloseum otwarto wyjątkową „archeo-stację”, gdzie nowoczesne schody ruchome przecinają starożytne łaźnie i rzymskie studnie. To fascynujące połączenie transportu z historią objęło już pierwsze przystanki. W planach jest stworzenie kolejnych pięciu podziemnych galerii, które odmienią oblicze codziennych podróży po stolicy Włoch.

Budowa rzymskiej linii metra C usłana jest licznymi przeszkodami utrudniającymi drążenie komunikacyjnych tuneli. Jednak to, co w trakcie rozbudowy było znaczącym utrudnieniem, teraz zostało atrakcyjnym punktem na mapie włoskiej stolicy. Wyjątkowe galerie zlokalizowane na podziemnych stacjach stały się domem dla odsłoniętych skarbów starożytności, a turyści mogą je zwiedzać, korzystając jedynie z biletu komunikacji miejskiej. Umieszczone tam artefakty obrazują blisko 3000-letnią historię, po której każdego dnia stąpają miliony ludzi.
Starożytne utrudnienia
Budowa linii C rzymskiego metra okazuje się podwójnie korzystna dla mieszkańców tego wyjątkowego miasta. Z jednej strony obywatele wschodnich części Rzymu zyskali łatwiejszy dojazd do centrum, a z drugiej – światło dzienne ujrzało mnóstwo artefaktów, do tej pory ukrytych pod miejską posadzką. Proces rozbudowy podziemnej kolei jest jednak niezwykle trudny, a specyfika rzymskich podziemi każdego dnia spowalnia pracę tarcz wiertniczych. W Rzymie budowa, zamiast po prostu przebijać się przez kolejne warstwy skał, co rusz trafia bowiem na wyjątkowe znaleziska pochodzące jeszcze z czasów starożytności. Te unikatowe przeszkody zmuszają do zmiany dotychczasowych tras, co znacznie wydłuża prace budowlane trwające już od niemal 20 lat.
Szczególnie problematyczna okazała się budowa najnowszego etapu podziemnej trasy, który znajduje się w okolicy słynnego Koloseum. Robotnicy natrafili tam na farmę, koszary wojskowe, 16-pokojowy dom oraz ponad pół miliona mniejszych artefaktów, pochodzących głównie z okresu od VII wieku p.n.e. do V wieku n.e. Taka liczba znalezisk musiała ostatecznie znaleźć swoje miejsce ekspozycji, co skłoniło władze miejskie do stworzenia wyjątkowych podziemnych galerii.
Podziemne muzea
Nowoczesność otwartych stacji kontrastuje z tym, co jest na nich eksponowane. Przystanek Colosseo-Fori Imperiali to w rzeczywistości podziemne muzeum historyczne, do którego wstęp wliczony jest w cenę biletu komunikacyjnego. Zjeżdżając w dół, zobaczymy trzy starożytne studnie, które zostały ulokowane w miejscu swojego pierwotnego położenia. Idąc dalej, dostrzeżemy główny punkt ekspozycji – pozostałości łaźni termalnej z basenem, w którym starożytni Rzymianie zaznawali zimnych kąpieli. Całość została wzbogacona materiałami filmowymi, które mają za zadanie zwizualizować odwiedzającym strukturę tego fragmentu Rzymu przed pożarem za czasów Nerona w 64 r. n.e.
Stacja Colosseo-Fori Imperiali stanowi już drugi przykład tzw. „archeo-stacji”, na której prezentowane są podziemne znaleziska. Pierwsza – San Giovanni – została otwarta w 2018 roku i również prezentuje wyjątkowe artefakty, na które natrafiły łopaty pracowników budowy. Zjeżdżając w głąb 27-metrowej stacji, mijamy specjalnie zaplanowane strefy, podzielone zgodnie z tym, jak układają się historyczne warstwy Rzymu. Podróżujący, stojąc jedynie na schodach ruchomych, mogą trafić ze współczesności do czasów paleolitycznych. To zupełnie nowy sposób na doświadczanie historii miasta, które przez tysiące lat zasłaniało przeszłość kolejnymi warstwami zabudowy.
Przyszłość metra C
Już dziś wiemy, że kolejne stacje linii C również wypełnią się wyjątkowymi artefaktami. Stacja Porta Metronia, która podobnie jak Colosseo-Fori Imperiali została otwarta w grudniu 2025 roku, także stała się podziemnym muzeum. Archeolodzy dokonali tam sensacyjnego odkrycia: ogromnych koszar wojskowych z II wieku n.e. z luksusowymi pokojami dowódcy, zdobionymi freskami i mozaikami. Znalezisko okazało się na tyle znaczące, że architekci zdecydowali się kompletnie przeprojektować podziemny przystanek tak, by wkomponować go w odkryte ruiny.
Docelowo linia C dotrze do północno-zachodnich dzielnic Rzymu, w tym w okolice Watykanu. Coraz wyraźniej widać, że to, co oglądamy na powierzchni, jest zaledwie połową historii miasta – reszta, ukryta pod ziemią, czeka na odkrycie warstwa po warstwie. Budowa metra wydaje się idealną okazją do kolejnych takich przełomów.
Źródło: BBC
Nasz autor
Olaf Kardaszewski
Absolwent Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie student magisterskiego kierunku Studiów Miejskich na tej samej uczelni. Interesuje się społecznymi i kulturowymi aspektami zmieniającego się świata, o czym chętnie pisze w swoich pracach. Współprowadzący projekt „Podziemna Warszawa” w National Geographic Polska. Uwielbia podróże, w trakcie których zawsze stara się obejrzeć mecz lokalnej drużyny piłkarskiej.


