Miłość i śmierć w pięknej Weronie. Jak zdobyta przez Rzymian osada stała się symbolem nieszczęśliwej miłości
„Dwa rody, równą odziane godnością, W pięknej Weronie, gdzie przebiega sztuka, Gniew dawny nową podsycają złością I krew szlachetna dłonie szlachty bruka”* – ten prolog z „Romea i Julii” Williama Shakespeare’a zapisał się w historii Werony. Mimo tego, że jego autor nigdy nie był w mieście, a przeklęci przez gwiazdy kochankowie nigdy nie istnieli. Trzeba jednak przyznać, że zakochać się w Weronie jest wyjątkowo łatwo. Zarówno w jej mieszkańcach, jak i w samym liczącym ponad dwa tysiące lat mieście.

Spis treści:
- 2000 lat historii miasta
- Arena di Verona
- Najwspanialszy festiwal operowy świata
- Och Romeo, czemuś ty jesteś Romeo?
Werona położona jest w północnych Włoszech, nad rzeką Adygą, u podnóża gór Lessini. Początki miasta sięgają czasów prehistorycznych. Niewielka osada rozwijająca się między IV a III wiekiem p.n.e. stała się w I wieku p.n.e. rzymskim municypium. Szybko zyskała na znaczeniu handlowym i militarnym. Problemy zaczęły się V wieku n.e., gdy miasto najeżdżali Ostrogoci pod wodzą Teodoryka Wielkiego, następnie Longobardowie. W 774 roku przez Weronę podbiły wojska Karola Wielkiego.
2000 lat historii miasta
W początkach XII wieku Werona stała się niezależną komuną. Ale dopiero przejęcie władzy przez ród della Scala przyniosło rozwój i wzrost potęgi miasta. W 1405 roku Werona została przyłączona do Wenecji.
W 1796 roku Weronę zajęły wojska Napoleona Bonaparte. Rok później, na mocy traktatu w Campo Formio, przekazał on miasto Austrii, co nastąpiło po antyfrancuskim powstaniu znanym jako Werońska Wielkanoc. Kolejne ustalenia, wynikające z traktatu w Lunéville, doprowadziły do podziału miasta wzdłuż rzeki Adygi: prawy brzeg znalazł się pod kontrolą Francji, natomiast lewy – określany przez Francuzów mianem „Veronette” – przypadł Austrii. Taki stan utrzymywał się do 1805 roku, kiedy Austria oddała Francji całe terytorium Wenecji Euganejskiej.

Po kongresie wiedeńskim Werona została na stałe włączona do monarchii austriackiej i pozostawała pod jej panowaniem aż do 1866 roku. W tym okresie miasto stało się kluczowym elementem tzw. Czworokąta Fortyfikacji – strategicznego systemu obronnego imperium Habsburgów. Obszar ten pełnił funkcję zabezpieczenia przed ekspansją Królestwa Sardynii, które dążyło do przejęcia kontrolowanego przez Austrię Królestwa Lombardzko-Weneckiego. W 1822 roku w Weronie odbyło się również jedno ze spotkań Świętego Przymierza.
Arena di Verona
Główna część miasta świetnie oddaje jego historię. Znajdują się tam liczne i świetnie zachowane zabytki z okresu rzymskiego. Obejmują one m.in. bramę miejską Porta Borsari, pozostałości Porta Leoni, Łuk Gawiuszów (Arco dei Gavi), który został rozebrany w okresie napoleońskim i odbudowany przy Zamku Vecchio w latach 30. XX wieku, most Ponte Pietra i wyjątkowo spektakularny amfiteatr Arena.
Arena di Verona jest jednym z najlepiej zachowanych amfiteatrów rzymskich. Została wzniesiona około I wieku n.e. i znajdowała się wówczas na obrzeżach miasta. W tej chwili stanowi śpiewające serce Werony. Monumentalna budowla mogła pomieścić nawet 30 tysięcy widzów i służyła jako miejsce widowisk – walk gladiatorów, polowań na dzikie zwierzęta oraz innych spektakli, które przyciągały tłumy mieszkańców.
Po upadku Cesarstwa Rzymskiego arena stopniowo traciła swoje pierwotne znaczenie, a w średniowieczu wykorzystywano ją jako schronienie i fortecę. W 1117 roku silne trzęsienie ziemi poważnie uszkodziło jej zewnętrzny pierścień, a część kamieni została rozebrana i użyta do budowy innych obiektów w mieście.
Najwspanialszy festiwal operowy świata
Na szczęście w czasach renesansu dostrzeżono historyczną i artystyczną wartość budowli, co zapoczątkowało jej stopniową restaurację. Prawdziwe odrodzenie Arena di Verona nastąpiło w 1913 roku, kiedy wystawiono tu operę „Aida” Giuseppe Verdiego, inaugurując słynny festiwal operowy. Dziś arena jest jednym z najważniejszych miejsc wydarzeń muzycznych na świecie – odbywają się tu spektakle operowe i koncerty, które przyciągają setki tysięcy widzów rocznie. Zachwyca nie tylko swoją historią, lecz także doskonałą akustyką i wyjątkowym stanem zachowania, stanowiąc żywy pomnik starożytności funkcjonujący w samym sercu współczesnego miasta.

Zainicjowany w 1913 roku festiwal operowy odbywa się do dziś. Trwa przez całe lato i jest ogromnym wydarzeniem artystycznym. Występują na nim najlepsi soliści, a prezentowane realizacje operowe należą do najlepiej ocenianych na świecie. W związku z wielkością Areny, scenografowie przygotowują specjalne dekoracje wykorzystujące możliwości tego miejsca, a choreografowie potrafią wprowadzić na scenę dziesiątki tancerzy. Jest to absolutnie wyjątkowe wydarzenie, które warto przeżyć choć raz w życiu.
Och Romeo, czemuś ty jesteś Romeo?
Centrum Werony obejmuje Piazza delle Erbe (z malowniczym targiem owoców i warzyw) oraz Piazza dei Signori, gdzie znajdują się historyczne budynki, takie jak Palazzo del Comune (ratusz), Palazzo del Governo (pałac rządowy), Loggia del Consiglio, grobowce Scaligerich (Arche Scaligere) oraz Domus Nova. Na placu Piazza Bra znajdują się liczne budowle z różnych epok.
A co z domem Julii i balkonem, z którego wyznawała miłość kochankowi? Dramat Shakespeare’a wywarła ogromny wpływ na mieszkańców Werony i na licznych turystów, którzy zaczęli utożsamiać konkretne miejsca w mieście z losami Romea i Julii. Najbardziej znanym z nich jest dom Julii przy Via Cappello, słynący z charakterystycznego balkonu. Niedaleko znajduje się także dom Romea przy Via Arche Scaligere.
Przy domu Julii stoi też jej posąg. Tradycja mówi, że ci, którzy pragną wielkiej miłości, powinni trzymając dłoń Julii myśleć o ukochanym. Na ścianach podwórza turyści z całego świata zostawiają karteczki, w których proszą o miłość lub dziękują za to, co już mają. Tam miłość wyziera spod każdego kamienia, przeszywa każdym promieniem słońca i kołysze w rytm turystów przeciskających się przez wąską bramę.

Za miejsce spoczynku Julii uznaje się dawny klasztor franciszkanów, gdzie w krypcie stoi sarkofag przypisywany bohaterce. Obecnie kompleks ten pełni funkcję miejsca ceremonii ślubów cywilnych.
Co ciekawe, w Weronie naprawdę istniały rody Montecchi i Capuleti, jednak brak dowodów na ich wzajemny konflikt. Rodzina Capuletich mieszkała w budynku utożsamianym dziś z domem Julii, co potwierdzają zachowane elementy architektoniczne. Sam balkon został jednak dobudowany dopiero na początku XX wieku. Choć więc historia miłosna jest literacką fikcją, jej związek z rzeczywistymi miejscami w mieście sprawił, że stały się one ważną atrakcją turystyczną.
* tłum. Michał Słomczyński
Nasza autorka
Ewelina Zambrzycka-Kościelnicka
Dziennikarka i redaktorka zajmująca się tematyką popularnonaukową. Pisze przede wszystkim o eksploracji kosmosu, astronomii i historii. Związana z Centrum Badań Kosmicznych PAN oraz magazynami portali Gazeta.pl i Wp.pl. Ambasadorka Śląskiego Festiwalu Nauki. Współautorka książek „Człowiek istota kosmiczna”, „Kosmiczne wyzwania” i „Odważ się robić wielkie rzeczy”.

