Reklama

Można by się spodziewać, że muzeum stworzone przez twórcę „Gwiezdnych Wojen” będzie atrakcyjne jedynie dla osób kochających sagę Rycerzy Jedi i mrocznych Sithów. Nie w tym przypadku. George Lucas wraz ze swoją żoną Mellody Hobson chcą pokazać światu nie tylko swoją obszerną kolekcję dzieł, ale również opowiedzieć o tym, jak kiedyś i obecnie grafika, malarstwo czy rzeźba wpływają na postrzeganie świata przez odbiorców. To opowieść o kształtowaniu się ludzkiej wyobraźni na przestrzeni setek lat.

Kosmiczny obiekt w centrum Los Angeles

Ponad 27,8 tys. m kw. powierzchni muzeum powstało w zacnym towarzystwie. Futurystyczny budynek zaprojektowany przez Ma Yansonga z pracowni MAD Architects dzieli Exposition Park w Los Angeles z takimi obiektami, jak stadion Los Angeles Memorial Coliseum na ponad 93 tysiące widzów oraz Muzeum Historii Naturalnej. Nie można jednak powiedzieć, że monumentalne towarzystwo dominuje nowo powstałą bryłę.

W miejscu, gdzie przez lata funkcjonował parking samochodowy, wylądował obiekt rodem wyjęty z kosmicznej sagi stworzonej przez Lucasa. Obły kształt nadaje budynkowi nowoczesną formę, a przeszklenia na elewacji zostały stworzone tak, by imitowały okna w statku kosmicznym. Ważnym elementem konstrukcji jest również otaczający ją 5,3-hektarowy, bezpłatny park miejski z amfiteatrem, ponad 300 drzewami i odporną na suszę roślinnością. Pomiędzy zielenią dostrzec można pierwsze oznaki muzealnej ekspozycji w postaci dziesięciu plenerowych rzeźb.

Widok na park z muzeum
Muzeum to również park otaczający budowlę. Fot. MediaNews Group/Los Angeles Daily News / Getty Images

Opowieści nie tylko z kosmosu

Choć obiekt z zewnątrz przypomina konstrukcję z innej planety, wyposażenie jego wnętrza jest niezwykle ludzkie. Małżeństwo Lucasów zgromadziło w muzeum prace wielkich artystów nie tylko z zakresu malarstwa. Ekspozycja zawiera zarówno dzieła Vincenta van Gogha czy Fridy Kahlo, jak i Banksy’ego oraz Takashiego Murakamiego. Kuratorom zależało na tym, by opowiadając o wizualnym kształtowaniu wyobraźni skupiać się nie tylko na najsłynniejszych przedstawicielach sztuki, ale również na tych, którzy korzystali z mniej popularnych form. Na wystawach obok malarskich klasyków dostrzeżemy więc grafiki z komiksów, mangi, plakaty oraz elementy sztuki ulicznej.

Pierwsza część wystawy, zatytułowana „The History of Narrative Art: Heroes - Myths - The Sacred”, ukaże, jak wizualne opowieści kształtowały mitologiczne wyobrażenia oraz wpływały na rozwój społeczeństw. Obok oryginalnych obiektów na ekspozycji znajdą się precyzyjne reprodukcje architektoniczne i archeologiczne, stwarzające okazję do zobaczenia w jednym miejscu niedostępnych do przeniesienia arcydzieł. Wszystko to osiągnięto dzięki współpracy z renomowanymi instytucjami, takimi jak Luwr czy Muzea Watykańskie, które udostępniły skany 3D i obrazy w wysokiej rozdzielczości m.in. Kaplicy Sykstyńskiej oraz malowideł z Altamiry.

Banksy w Muzeum Lucasa
Ekspozycja ma pokazać sztukę wizualną z wielu perspektyw. Fot. Mario Tama / Staff / Getty Images

Pędem na galaktyczną wystawę

Muzeum przygotowało również coś dla fanów „Gwiezdnych Wojen”. Podczas opowiadania o historii budowania społecznej wyobraźni przez obraz nie można przecież pominąć sagi, która według szacunków ściągnęła do kin ponad miliard widzów. George Lucas postanowił pokazać w Lucas Museum of Narrative Art cały szereg projektów koncepcyjnych, kostiumów i rekwizytów związanych ze światem Jedi.

Wystawa inaugurująca muzeum opowiada o pojazdach z pierwszych sześciu części sagi. Maszyny przedstawione w filmach do dzisiaj są inspiracją dla miłośników motoryzacji, którzy przerabiają swoje samochody tak, by przypominały choćby kosmiczny statek X-Wing.

Na wystawie obejrzeć można cały przekrój pojazdów z pierwszych sześciu części „Gwiezdnych Wojen”: od śmigacza Luke’a Skywalkera z filmu „Nowa nadzieja” z 1977 roku przez pierwszy fizyczny model kołowego pojazdu generała Grievousa z „Zemsty Sithów” aż po słynną maszynę kroczącą AT-AT.

Luke Skywalker ze swoim ścigaczem
Pojazdy z „Gwiezdnych Wojen” do dziś inspirują fanów motoryzacji. Fot. Mario Tama / Staff / Getty Images

Okrągły jubileusz

Rok 2027 to prawdziwe święto dla fanów „Gwiezdnych Wojen” na całym świecie. W tym roku mija 50 lat od premiery filmu „Nowa nadzieja” rozpoczynającego galaktyczną sagę. Z tej okazji do kin wróci nowo odrestaurowana wersja tej części, a już 28 maja będziemy mogli zanurzyć się w kompletnie nowej historii ze świata Jedi. „Star Wars: Starfighter”, w którym jedną z głównych ról ma zagrać Ryan Gosling, zapowiada się na jeden z najpopularniejszych filmów przyszłego roku.

Źródła: Propertydesign.pl, Starwars.com, Lucas Museum of Narrative Art

Szukasz więcej inspirujących podróży, fascynujących odkryć i opowieści ze świata nauki? Skorzystaj ze specjalnej oferty prenumeraty magazynów National Geographic Polska i National Geographic Traveler.

Nasz autor

Olaf Kardaszewski

Absolwent Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie student magisterskiego kierunku Studiów Miejskich na tej samej uczelni. Interesuje się społecznymi i kulturowymi aspektami zmieniającego się świata, o czym chętnie pisze w swoich pracach. Współprowadzący projekt „Podziemna Warszawa” w National Geographic Polska. Uwielbia podróże, w trakcie których zawsze stara się obejrzeć mecz lokalnej drużyny piłkarskiej.
Olaf Kardaszewski
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...