Kosmiczny obiekt stanął w centrum Los Angeles. Muzeum Lucasa to atrakcja nie tylko dla fanów „Gwiezdnych Wojen”.
Amerykański reżyser filmowy i producent George Lucas 22 września przedstawi światu swoje najnowsze dzieło. W Los Angeles powstało Lucas Museum of Narrative Art, które eksponować ma nie tylko elementy związane ze słynną sagą „Gwiezdnych Wojen”, za którą odpowiedzialny jest fundator muzeum. Twórcy chcą pokazać, jak przez lata szeroko pojmowana sztuka wpływała na budowanie ludzkiej wyobraźni.

Można by się spodziewać, że muzeum stworzone przez twórcę „Gwiezdnych Wojen” będzie atrakcyjne jedynie dla osób kochających sagę Rycerzy Jedi i mrocznych Sithów. Nie w tym przypadku. George Lucas wraz ze swoją żoną Mellody Hobson chcą pokazać światu nie tylko swoją obszerną kolekcję dzieł, ale również opowiedzieć o tym, jak kiedyś i obecnie grafika, malarstwo czy rzeźba wpływają na postrzeganie świata przez odbiorców. To opowieść o kształtowaniu się ludzkiej wyobraźni na przestrzeni setek lat.
Kosmiczny obiekt w centrum Los Angeles
Ponad 27,8 tys. m kw. powierzchni muzeum powstało w zacnym towarzystwie. Futurystyczny budynek zaprojektowany przez Ma Yansonga z pracowni MAD Architects dzieli Exposition Park w Los Angeles z takimi obiektami, jak stadion Los Angeles Memorial Coliseum na ponad 93 tysiące widzów oraz Muzeum Historii Naturalnej. Nie można jednak powiedzieć, że monumentalne towarzystwo dominuje nowo powstałą bryłę.
W miejscu, gdzie przez lata funkcjonował parking samochodowy, wylądował obiekt rodem wyjęty z kosmicznej sagi stworzonej przez Lucasa. Obły kształt nadaje budynkowi nowoczesną formę, a przeszklenia na elewacji zostały stworzone tak, by imitowały okna w statku kosmicznym. Ważnym elementem konstrukcji jest również otaczający ją 5,3-hektarowy, bezpłatny park miejski z amfiteatrem, ponad 300 drzewami i odporną na suszę roślinnością. Pomiędzy zielenią dostrzec można pierwsze oznaki muzealnej ekspozycji w postaci dziesięciu plenerowych rzeźb.

Opowieści nie tylko z kosmosu
Choć obiekt z zewnątrz przypomina konstrukcję z innej planety, wyposażenie jego wnętrza jest niezwykle ludzkie. Małżeństwo Lucasów zgromadziło w muzeum prace wielkich artystów nie tylko z zakresu malarstwa. Ekspozycja zawiera zarówno dzieła Vincenta van Gogha czy Fridy Kahlo, jak i Banksy’ego oraz Takashiego Murakamiego. Kuratorom zależało na tym, by opowiadając o wizualnym kształtowaniu wyobraźni skupiać się nie tylko na najsłynniejszych przedstawicielach sztuki, ale również na tych, którzy korzystali z mniej popularnych form. Na wystawach obok malarskich klasyków dostrzeżemy więc grafiki z komiksów, mangi, plakaty oraz elementy sztuki ulicznej.
Pierwsza część wystawy, zatytułowana „The History of Narrative Art: Heroes - Myths - The Sacred”, ukaże, jak wizualne opowieści kształtowały mitologiczne wyobrażenia oraz wpływały na rozwój społeczeństw. Obok oryginalnych obiektów na ekspozycji znajdą się precyzyjne reprodukcje architektoniczne i archeologiczne, stwarzające okazję do zobaczenia w jednym miejscu niedostępnych do przeniesienia arcydzieł. Wszystko to osiągnięto dzięki współpracy z renomowanymi instytucjami, takimi jak Luwr czy Muzea Watykańskie, które udostępniły skany 3D i obrazy w wysokiej rozdzielczości m.in. Kaplicy Sykstyńskiej oraz malowideł z Altamiry.

Pędem na galaktyczną wystawę
Muzeum przygotowało również coś dla fanów „Gwiezdnych Wojen”. Podczas opowiadania o historii budowania społecznej wyobraźni przez obraz nie można przecież pominąć sagi, która według szacunków ściągnęła do kin ponad miliard widzów. George Lucas postanowił pokazać w Lucas Museum of Narrative Art cały szereg projektów koncepcyjnych, kostiumów i rekwizytów związanych ze światem Jedi.
Wystawa inaugurująca muzeum opowiada o pojazdach z pierwszych sześciu części sagi. Maszyny przedstawione w filmach do dzisiaj są inspiracją dla miłośników motoryzacji, którzy przerabiają swoje samochody tak, by przypominały choćby kosmiczny statek X-Wing.
Na wystawie obejrzeć można cały przekrój pojazdów z pierwszych sześciu części „Gwiezdnych Wojen”: od śmigacza Luke’a Skywalkera z filmu „Nowa nadzieja” z 1977 roku przez pierwszy fizyczny model kołowego pojazdu generała Grievousa z „Zemsty Sithów” aż po słynną maszynę kroczącą AT-AT.

Okrągły jubileusz
Rok 2027 to prawdziwe święto dla fanów „Gwiezdnych Wojen” na całym świecie. W tym roku mija 50 lat od premiery filmu „Nowa nadzieja” rozpoczynającego galaktyczną sagę. Z tej okazji do kin wróci nowo odrestaurowana wersja tej części, a już 28 maja będziemy mogli zanurzyć się w kompletnie nowej historii ze świata Jedi. „Star Wars: Starfighter”, w którym jedną z głównych ról ma zagrać Ryan Gosling, zapowiada się na jeden z najpopularniejszych filmów przyszłego roku.
Źródła: Propertydesign.pl, Starwars.com, Lucas Museum of Narrative Art
Szukasz więcej inspirujących podróży, fascynujących odkryć i opowieści ze świata nauki? Skorzystaj ze specjalnej oferty prenumeraty magazynów National Geographic Polska i National Geographic Traveler.
Nasz autor
Olaf Kardaszewski
Absolwent Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie student magisterskiego kierunku Studiów Miejskich na tej samej uczelni. Interesuje się społecznymi i kulturowymi aspektami zmieniającego się świata, o czym chętnie pisze w swoich pracach. Współprowadzący projekt „Podziemna Warszawa” w National Geographic Polska. Uwielbia podróże, w trakcie których zawsze stara się obejrzeć mecz lokalnej drużyny piłkarskiej.

