To najzimniejsze duże miasto świata. Zimą temperatura w spada tu poniżej –60°C
Jakuck jest miejscem, gdzie ekstremum stanowi codzienność. Każdej zimy natura sprowadza tam temperatury spadające znacznie poniżej zera, za to latem zaskakuje upałami, które nierzadko przewyższają te znane z umiarkowanych szerokości geograficznych. Mimo to, nie brakuje chętnych, którzy na własnej skórze chcą odczuć surowość syberyjskiej pogody, wystawiając tym samym swój organizm na ciężką próbę.

Spis treści:
O Jakucku mówi się, że statystycznie jest najzimniejszym miastem na świecie. W tym miejscu należy jednak podkreślić, że w tej kategorii stolica Jakucji nie pokonuje mniejszych miasteczek i wiosek, takich jak Ojmiakon czy Wierchojańsk. Nie zmienia to faktu, że tamtejsza zimowa temperatura jest ekstremalnie niska, jednak człowiek zdołał ujarzmić potężny syberyjski żywioł.
Miasto wybudowane na wiecznej zmarzlinie
Jakucja (Republika Sacha) to prawdziwy gigant na mapie świata. Obejmując powierzchnię ponad 3,08 miliona kilometrów kwadratowych, jest największą jednostką podziału administracyjnego w Federacji Rosyjskiej, a zarazem największą tego typu strukturą na świecie. Żeby lepiej zobrazować skalę tego kolosa, wystarczy powiedzieć, że jej terytorium jest czterokrotnie większe od amerykańskiego stanu Teksas.
W centrum tej rozległej, w dużej mierze nieujarzmionej przestrzeni rozciąga się Jakuck – największe na świecie miasto wzniesione w całości na wiecznej zmarzlinie. Ulokowany na lewym brzegu Leny, w rozległej dolinie Tujmaada, pełni funkcję głównego węzła administracyjnego, kulturalnego i naukowego w subarktycznej strefie Dalekowschodniego Okręgu Federalnego.
Ekstremum klimatyczne
Jakuck znajduje się w strefie klimatu kontynentalnego, który charakteryzuje się największą roczną amplitudą temperatur. W przypadku stolicy Jakucji, wartość ta wynosi 102,8 stopnia Celsjusza, co oznacza, że różnica pomiędzy historycznym ekstremum zimna a upału przekracza barierę stu stopni.
Sezon grzewczy trwa tam 256 dni w roku, przy czym średnia dobowa temperatura w tym okresie kształtuje się na poziomie -21,2 stopnia Celsjusza. Średnia temperatura roczna dla całej aglomeracji wynosi od -8,0 do -8,8 stopnia. Skrajnie zimna pora roku dominuje od połowy listopada do końca lutego, ze średnią dobową maksymalną rzadko przekraczającą barierę -24 stopni. Najsurowszym miesiącem jest styczeń, w którym średnia temperatura maksymalna sięga -36 stopni, natomiast średnie minimum wynosi -42 stopnie Celsjusza.

Ekstremum zimna przypadło na 5 lutego 1891 roku, kiedy instrumenty pomiarowe zarejestrowały temperaturę wynoszącą równe -64,4 stopnia Celsjusza. Mimo to Jakuck doświadcza również niezwykle gorącego i krótkiego lata. Ciepła pora roku trwa od maja do września. W lipcu średnie maksima sięgają 26 stopni Celsjusza.
Historia Jakucka
Rdzennymi gospodarzami tych rozległych terytoriów są ludy Północy, wśród których dominują Jakuci. Stanowią oni najdalej wysuniętą na północ społeczność z rodziny ludów tureckich. Ich kultura i legendy, poparte badaniami archeologicznymi, wskazują na dawne południowe korzenie tego narodu i stopniową migrację w kierunku surowszych, ale bezpieczniejszych od konfliktów stepowych terenów. Tradycyjna gospodarka tych społeczności, podobnie jak żyjących obok Ewenków, Ewenów, Jukagirów i Dołganów, opierała się na półkoczowniczym trybie życia, myślistwie, rybołówstwie i hodowli reniferów.
Carski podbój
Do zderzenia tych kultur z rosnącym w siłę Cesarstwem Rosyjskim doszło w pierwszej połowie XVII wieku. Impulsem do wschodniej ekspansji Rosji była chęć zdobycia futer sobolowych i lisich, które stanowiły cenne źródło zasilające carski skarbiec.
Za moment powstania Jakucka należy uznać 25 września 1632 roku. Wówczas oddział kozaków jenisejskich, pod dowództwem zdeterminowanego setnika Piotra Beketowa, w trakcie badawczej ekspedycji wzdłuż brzegów Leny założył na jej prawym brzegu pierwszy umocniony fort, nazywając go Fortem Leńskim.
Działania wysłanników cara były dalekie od pokojowej asymilacji. Rosyjscy dowódcy nakazywali swoim żołnierzom brać zakładników z rodzin rdzennych wodzów, by w ten sposób wymusić na nich posłuszeństwo. Opór był równoznaczny z brutalną pacyfikacją całych osad.
Założenie fortu na prawym brzegu szybko okazało się strategicznym błędem. Żołnierze musieli mierzyć się z potężnymi wiosennymi roztopami. Z tego powodu, w latach 1642–1643 podjęto decyzję o przeniesieniu fortyfikacji o około 70 kilometrów w górę rzeki, na bezpieczniejszy lewy brzeg, do szerokiej i urodzajnej doliny Tujmaada. Wtedy też osada oficjalnie przyjęła nazwę Jakuck.
Więzienie bez krat
W epoce imperialnej rola Jakucka uległa znaczącej zmianie. Z jednej strony odgrywał on rolę głównego węzła operacyjnego, z którego wyruszały wielkie ekspedycje północne i syberyjskie. To stamtąd odkrywcy ruszali w głąb lądu i wzdłuż wybrzeży oceanicznych, odkrywając i mapując najdalsze rubieże Eurazji.
Z drugiej strony, surowość klimatyczna regionu podsunęła władzom carskim okrutny plan. Od połowy XVII wieku rząd Imperium Rosyjskiego zaczął traktować odizolowaną Jakucję jako miejsce zesłań wrogów politycznych. Region ten, ze względu na wszechobecny lód, tajgę i brak możliwości ucieczki, nazywano „więzieniem bez krat”. W późniejszych wiekach zsyłano tam powstańców polskich, rewolucjonistów, a w okresie radzieckim – również dysydentów politycznych i intelektualistów. Paradoksem jest to, że napływ wykształconych zesłańców, którzy musieli organizować sobie tam życie i pracę badawczą, znacząco przyczynił się do podniesienia poziomu intelektualnego, naukowego i kulturalnego Jakucka.
Jakucka Autonomiczna Socjalistyczna Republika Radziecka
Po latach imperialnych przemian, rewolucja bolszewicka i wojna domowa dotarły również na te tereny Jakucji, czyniąc z nich arenę krwawych starć. Ostateczne ugruntowanie władzy radzieckiej zaowocowało utworzeniem (w 1922 roku) Jakuckiej ASRR.
Okres ZSRR przyniósł industrializację na ogromną skalę, skoncentrowaną na eksploatacji kopalin. Wywołało to potężną falę migracyjną. Tysiące osadników pochodzenia słowiańskiego przybywało na Syberię w poszukiwaniu pracy i wyższych zarobków. Skutkiem tego procesu była głęboka transformacja demograficzna, która sprawiła, że rdzenni Jakuci stali się w pewnym momencie mniejszością we własnej republice.
Współczesny Jakuck

Obecnie stanowiący serce powstałej we wrześniu 1990 roku Republiki Sacha Jakuck ewoluował ze spartańskiego przyczółka handlowego w dynamiczne miasto. Licząca około 380 tysięcy mieszkańców aglomeracja tętni zróżnicowanym życiem kulturowym, edukacyjnym i badawczym
Turystyka ekstremalna
Lokalizacja miasta determinuje głęboki stopień jego izolacji. Jakuck otoczony ze wszystkich stron bezkresną syberyjską tajgą zdaje się być samotną wyspą cywilizacji na morzu dzikiej natury. Ta izolacja, przez wieki postrzegana jako przekleństwo i wykorzystywana jako narzędzie opresji, dziś stwarza niezwykły klimat autentyczności, który przyciąga podróżników z różnych zakątków świata.
Turyści przybywający tam zimą świadomie rezygnują z tradycyjnego komfortu na rzecz zderzenia się z brutalną naturą i bogatą kulturą ludów Sacha. Należy jednak podkreślić, że atmosfera ekstremalnego zimna nie jest jedyną tamtejszą atrakcją.
Królestwo Wiecznej Zmarzliny
Głównym „magnesem” ściągającym gości do miasta jest zlokalizowane w rejonie góry Chochur Muran Królestwo Wiecznej Zmarzliny. Na tę wyjątkową atrakcję składa się sieć wnikających w głąb skał tuneli o długości około 150 metrów. Wewnątrz panuje przenikliwy, ale stabilny chłód, który latem utrzymuje się na poziomie -4, a zimą -10 stopni Celsjusza.
Wnętrze jaskiń zostało artystycznie zaaranżowane. Przestrzenie wypełniono instalacjami i rzeźbami. Scenografia odzwierciedla lokalne mity i wierzenia.
Muzeum Mamuta
Wieczna zmarzlina w Republice Sacha jest czymś w rodzaju „zamrażarki” prehistorycznego życia. Zachowała się tam fauna plejstocenu, którą eksponuje Muzeum Mamuta.
Można tam podziwiać szkielety ogromnych ssaków sprzed dziesiątek tysięcy lat, a nawet okazy z częściowo zachowanymi tkankami miękkimi i fragmentami skóry.
Słupy Leńskie
Podróżując z Jakucka w górę rzeki można dotrzeć do Parku Przyrody Słupów Leńskich. Największą atrakcją tego wyjątkowego rezerwatu są wysokie na 200–300 metrów formacje skalne w kształcie ogromnych kolumn, które osłaniają koryto Leny z prawej strony.
Źródło: National Geographic Polska
Chcesz znaleźć więcej inspirujących podróży, fascynujących odkryć i opowieści ze świata nauki? Skorzystaj ze specjalnej oferty prenumeraty magazynów National Geographic Polska i National Geographic Traveler.
Nasz autor
Artur Białek
Współpracownik National-Geographic.pl. Wcześniej związany m.in. z redakcjami regionalnymi, technologicznymi i motoryzacyjnymi. Pisał dla tytułów takich jak: „Kulisy Powiatu”, „AndroidNow” (gdzie pełnił także funkcję redaktora naczelnego) i „Bezpieczna Podróż”. Z wykształcenia jest ekonomistą, ale bardziej z przypadku niż zamiłowania. Jego największą pasją są podróże, zwłaszcza do miejsc wysokich, stromych i skalistych. Niewiele brakuje mu do zdobycia Korony Gór Polski, ale jego ambicje sięgają dalej. Lepiej niż w otoczeniu betonu i wielkopłytowej zabudowy czuje się wśród drzew i gór, które są jego największą miłością (zaraz obok ekosystemów leśnych), a obiektyw jego aparatu woli architekturę zabytkową niż nowoczesną. Najbardziej interesuje go historia współczesna, jako ta najlepiej poznana i pozostawiająca najmniej znaków zapytania. Wszystkie zwierzęta uważa za równorzędnych mieszkańców Ziemi. Zgodnie ze swoimi zainteresowaniami, w „National-Geographic.pl” pisze przede wszystkim o przyrodzie i historii. Zagorzały przeciwnik betonozy. Prywatnie opiekun dwóch wspaniałych gryzoni.

