Reklama

Nawyki wyjazdowe Polaków wyraźnie się zmieniają. Jeszcze niedawno ferie zimowe oznaczały krótkie podróże w Europie lub wyjazdy w góry, dziś coraz częściej są to dalekie kierunki poza kontynentem. Rosnąca dostępność połączeń lotniczych, większa elastyczność pracy i potrzeba prawdziwego „odcięcia się” od zimowej aury sprawiają, że tropikalne destynacje stają się naturalnym wyborem na ten okres roku.

Egzotyczne kierunki na ferie zimowe coraz popularniejsze wśród Polaków

Zimowy kalendarz wyjazdów Polaków wyraźnie się przetasował, a dane z rynku ubezpieczeń turystycznych tylko potwierdzają skalę tej zmiany. Zamiast stoków narciarskich coraz częściej wybieramy plaże, tropikalną roślinność i temperatury przekraczające 25 stopni. Analizy Allianz Polska pokazują, że w okresie ferii i zimowych urlopów rośnie liczba polis wykupywanych na wyjazdy do odległych, ciepłych krajów, takich jak Tajlandia, Indonezja czy Dominikana.

Jak podkreśla Ewa Maliszkiewicz z Allianz Polska, egzotyka przestała być niszą: „Obserwujemy wyraźny trend zimowych wyjazdów w egzotyczne regiony. Królują m.in. Zanzibar, Tajlandia, Dominikana, Wyspy Zielonego Przylądka czy Indonezja. Mimo iż podróż trwa często kilkanaście godzin, wyjazdy nie zawsze są długie – zdarza się, że po niemal dobie w drodze spędzamy tydzień na Mauritiusie”. Co istotne, nie jest to moda ograniczona do jednej grupy. Dalekie kierunki wybierają zarówno młodzi dorośli, rodziny z dziećmi, jak i seniorzy.

Równolegle dane Travelist.pl pokazują, że przy wyjazdach zagranicznych popularne pozostają krótkie city breaki, natomiast wypoczynek górski i nadmorski poza Polską deklaruje około 30% podróżnych. Całkowite zainteresowanie wyjazdami – krajowymi i zagranicznymi – jest dziś o kilka procent wyższe niż rok wcześniej, co potwierdza, że zimowy sezon urlopowy wyraźnie nabiera tempa.

Bliższe kierunki na ferie i zdrowotne korzyści zimowych podróży

Choć egzotyka przyciąga coraz więcej osób, statystyki rezerwacyjne pokazują, że podczas ferii dużą rolę nadal odgrywają kierunki położone bliżej Europy, oferujące słońce bez wielogodzinnych przelotów. Z danych Wakacje.pl wynika, że w sezonie zimowym 2026 w czołówce najczęściej wybieranych państw znajdują się Egipt, Hiszpania i Malta, a wyraźny, sięgający ok. 33% wzrost zainteresowania dalszymi wyjazdami napędzają m.in. Zjednoczone Emiraty Arabskie i Dubaj.

Kurorty nad Morzem Czerwonym (Hurghada, Marsa Alam i Szarm el-Szejk) utrzymują silną pozycję dzięki stabilnej pogodzie i rozbudowanej infrastrukturze hotelowej. Równolegle dane eSky.pl pokazują, że sama Malta odpowiada za blisko 22% zimowych rezerwacji, stając się jednym z symboli spokojnego wypoczynku łączącego zwiedzanie z umiarkowanymi temperaturami. W turystyce zorganizowanej podobny obraz potwierdzają biura podróży cytowane przez PAP – sprzedaż pakietów all inclusive do Egiptu, na Wyspy Kanaryjskie i Maltę wzrosła nawet o 30% rok do roku.

Eksperci podkreślają, że te wybory mają także wymiar zdrowotny. Badania Uniwersytetu Helsińskiego wykazały, że pobyty w regionach o większym nasłonecznieniu poprawiają koncentrację i ograniczają objawy sezonowego spadku energii, natomiast analiza Uniwersytetu Tokijskiego potwierdziła wyraźny wzrost poziomu subiektywnego dobrostanu u osób zmieniających zimą otoczenie. Naturalne światło reguluje rytm dobowy, wpływa na wydzielanie melatoniny i kortyzolu oraz wspiera syntezę witaminy D, której poziom w Europie Środkowej zimą często spada poniżej normy. Dlatego nawet krótki wyjazd na południe – do Egiptu, na Maltę, czy do Dubaju – coraz częściej postrzegany jest jako forma biologicznej i psychicznej regeneracji, a nie tylko turystyczna przyjemność.

Więcej informacji o Dubaju znajdziecie w najnowszym numerze National Geographic Traveler.

Źródła: Allianz Polska, Wakacje.pl, PAP

Nasza ekspertka

Sabina Zięba

Podróżniczka i dziennikarka, wcześniej związana z takimi redakcjami, jak m.in. „Wprost”, „Dzień Dobry TVN” i „Viva”. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o ciekawych kierunkach i turystyce. Miłośniczka dobrej lektury i wypraw na koniec świata. Uważa, że Mark Twain miał słuszność, mówiąc: „Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”.

Sabina Zięba
Sabina Zięba
Reklama
Reklama
Reklama