Fabryka jak Willy'ego Wonki w Szwajcarii. Czy powstanie wyjątkowa atrakcja za 400 milionów franków?
W Szwajcarskiej miejscowości Broc ma powstać park rozrywki poświęcony czekoladzie – jednej z kulinarnych wizytówek regionu. Plany zakładają powstanie m.in. galerii sztuki, czekoladowego muzeum oraz infrastruktury noclegowej, która stworzyłaby na zachodnich terenach kraju zupełnie nowy ośrodek turystyczny. Zanim budowa ruszy, inwestorzy muszą zmierzyć się z wieloma prawnymi pozwoleniami niezbędnymi do wbicia pierwszych szpadli pod nową inwestycję.

Historia magicznej fabryki Willy’ego Wonki – fikcyjnego, ekscentrycznego producenta czekolady – od lat rozbudza naszą wyobraźnię. Receptura stojąca za tą unikatową słodyczą pozostaje dla wielu zagadką. Z wyjątkowego znaczenia, jakie zyskała czekolada, chcą skorzystać inwestorzy z zachodniej Szwajcarii. Miasto Broc ma zamienić się w – dosłownie – płynący czekoladą park rozrywki. Słodka inwestycja ma stać się jedną z najpopularniejszych atrakcji regionu.
Szwajcarska stolica czekolady
Maison Cailler to najstarsza firma produkująca czekoladę w całej Szwajcarii. Jej fabryka znajdująca się w miasteczku Broc została wybudowana w 1898 roku. W części budynków mieści się obecnie muzeum, jednak tamtejsi inwestorzy zapowiadają stworzenie znacznie większego parku turystycznego. Ma on promować wyjątkowe dziedzictwo przemysłowe i kulturowe regionu, które od lat zamknięte jest w słynnej tabliczce.
Co dokładnie powstanie?
Lista obiektów, które powstaną w ramach parku, może robić wrażenie: nowoczesna galeria, hotele, restauracje, a nawet szklarnie, które swoim kształtem przypominają ziarna kakaowca. Dla fanów techniki przygotowano rekonstrukcje dawnych linii produkcyjnych, a dla fanów smaku – wielkie Emporium Czekolady, w którym odwiedzający będą mogli oddać się degustacji koronnego produktu.
Wrażenie budzić może również kwota, na jaką została wyceniona inwestycja. Czekoladowy park rozrywki ma kosztować łącznie 400 milionów franków szwajcarskich, co w przeliczeniu na złotówki daje nieco ponad 1 miliard 800 milionów PLN. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsi goście odwiedzą park w 2027 roku, choć finał prac przewidziano na rok 2030.
Zanim jednak pierwsze fontanny z czekoladą staną w nowym parku rozrywki, projekt musi przejść szereg konsultacji społecznych. Proces ten ma na celu poznanie opinii miejscowej ludności, która – co naturalne – może mieć szereg wątpliwości co do planowanej inwestycji. Lista zgód, które wymagane są do podjęcia budowy, może z jednej strony znacząco opóźnić powstanie kakaowego raju, a z drugiej – zabezpieczyć inwestora przed potencjalnymi protestami mieszkańców zachodniej Szwajcarii.
Wyjątkowość czekolady
Co sprawia, że czekolada z Broc jest na tyle wyjątkowa, by dorobić się swojego parku rozrywki? Sekret tkwi w składniku, który wykorzystywany jest również do produkcji słynnych serów Gruyère – nazwa pochodzi od regionu, w którym mieści się czekoladowa miejscowość. Pełnotłuste alpejskie mleko stoi za sukcesem czekoladowej receptury, w skład której nie wchodzą oleje roślinne psujące aksamitną konsystencję produktu.
Czekolada podlega również procesowi konszowania – wielogodzinnego podgrzewania i mieszania masy, który pozwala pozbyć się goryczy bez użycia tanich zamienników masła kakaowego. W efekcie dostajemy unikatowe na skalę światową słodycze, stanowiące wizytówkę tego szwajcarskiego regionu.
Źródło: TimeOut
Nasz autor
Olaf Kardaszewski
Absolwent Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie student magisterskiego kierunku Studiów Miejskich na tej samej uczelni. Interesuje się społecznymi i kulturowymi aspektami zmieniającego się świata, o czym chętnie pisze w swoich pracach. Współprowadzący projekt „Podziemna Warszawa” w National Geographic Polska. Uwielbia podróże, w trakcie których zawsze stara się obejrzeć mecz lokalnej drużyny piłkarskiej.


