Brytyjska dziennikarka odwiedziła 120 miast świata. To polskie zachwyciło ją najbardziej
Letnie wyjazdy najczęściej kojarzą się z plażami, kurortami i nadmorskimi promenadami. Coraz więcej podróżnych szuka jednak czegoś zupełnie innego – miejsca, które pozwoli zwolnić tempo, zanurzyć się w lokalnej kulturze, odkrywać klimatyczne uliczki i bez pośpiechu poznawać miasto na własnych zasadach. Dla osób podróżujących solo europejskie miasta mogą okazać się znacznie ciekawszą alternatywą niż popularne wakacyjne resorty. Które z nich szczególnie warto odwiedzić latem?

Na łamach brytyjskiego dziennika „The Independent” ukazało się zestawienie najlepszych europejskich miast na samotny letni wyjazd przygotowane przez doświadczoną dziennikarkę podróżniczą. Autorka przez ponad dwie dekady odwiedziła przeszło 120 miast na całym świecie, a znaczną część tych podróży odbyła w pojedynkę. Jak przyznaje, najbardziej ceni miejsca, które są stosunkowo kameralne, łatwe do zwiedzania pieszo i oferują interesujące połączenie kultury, gastronomii oraz codziennego życia mieszkańców.
Ważna jest dla niej także bliskość natury (parków, lasów, plaż czy tras spacerowych) oraz możliwość odkrywania miasta bez konieczności korzystania z rozbudowanego transportu. Co istotne, wśród sześciu europejskich kierunków polecanych przez nią na lato 2026 znalazło się również jedno polskie miasto.
Łódź najlepszym miastem na samotny letni wyjazd? Ranking brytyjskiej dziennikarki
Na pierwszym miejscu zestawienia przygotowanego przez Lydię Swinscoe znalazła się Łódź – miasto, które brytyjska dziennikarka określiła jako jedno ze swoich ulubionych na świecie. Po dziewięciu dniach spędzonych w Polsce przyznała, że szczególne wrażenie zrobiło na niej połączenie postindustrialnego charakteru z dynamicznie rozwijającą się sceną kulturalną. W swoim artykule zwróciła uwagę na setki wielkoformatowych murali zdobiących miejskie kamienice oraz dawne fabryki włókiennicze, które zyskały nowe funkcje i dziś pełnią rolę centrów kultury, sztuki i spotkań mieszkańców. „To miejsce tętniące kreatywnością” – napisała.
Zdaniem Swinscoe Łódź doskonale sprawdza się jako kierunek dla osób podróżujących solo. Podkreśliła, że miasto jest przyjazne dla pieszych, oferuje szeroki wybór dobrze zaprojektowanych i stosunkowo niedrogich miejsc noclegowych, a lokalne restauracje nie są nastawione wyłącznie na większe grupy gości. Dodatkowym atutem są według niej liczne instytucje kultury, w tym Muzeum Sztuki oraz Centralne Muzeum Włókiennictwa, pozwalające lepiej poznać historię i tożsamość miasta.
Dziennikarka przypomniała także, że Łódź fascynowała Davida Lyncha, który wielokrotnie ją odwiedzał, dostrzegając w jej industrialnej architekturze i charakterystycznej atmosferze źródło inspiracji. Dziś właśnie ta nieoczywista mieszanka sztuki ulicznej, filmowych tradycji i poprzemysłowego dziedzictwa sprawia, że miasto coraz częściej trafia na listy najbardziej interesujących europejskich kierunków podróżniczych.
Lyon, Walencja i Neapol. Europejskie miasta idealne na samotne podróże
Choć Łódź zajęła pierwsze miejsce w zestawieniu, pozostałe miasta wyróżnione przez Lydię Swinscoe pokazują, jak różnorodne mogą być idealne kierunki dla osób podróżujących solo. Drugą pozycję zajął Lyon, który dziennikarka określa mianem jednego z najlepszych miejsc dla miłośników dobrej kuchni. Jej zdaniem francuskie miasto oferuje wszystko, czego można oczekiwać od kulinarnej stolicy kraju – od tradycyjnych targów i kameralnych restauracji po lokale wyróżnione gwiazdkami Michelin. To właśnie gastronomia, połączona z bardziej spokojną atmosferą niż w Paryżu, sprawia, że Lyon pozostaje jednym z jej ulubionych kierunków na samotny wyjazd.
Wysoko na liście znalazła się również Walencja, która szczególnie przypadła jej do gustu ze względu na wyjątkowe połączenie miejskiego charakteru z bliskością natury. Dziennikarka zwraca uwagę na rozległe tereny zielone, ogrody, ścieżki spacerowe i rowerowe oraz dostęp do wybrzeża. Jej zdaniem to jedno z niewielu dużych hiszpańskich miast, w których można jednocześnie korzystać z oferty kulturalnej, lokalnej gastronomii i odpoczywać w otoczeniu przyrody.
Kolejne miejsce zajęły Ateny, które autorka poleca przede wszystkim osobom zainteresowanym historią i architekturą. Stolica Grecji, często traktowana jedynie jako punkt przesiadkowy przed podróżą na wyspy, według Swinscoe sama w sobie stanowi fascynujący cel podróży. Szczególne wrażenie robią na niej zabytki Akropolu oraz panoramy miasta oglądane ze wzgórza Likavitos.
W rankingu nie zabrakło także Neapolu, który – jak podkreśla dziennikarka – bywa niesłusznie pomijany na rzecz Rzymu czy Florencji. Jej zdaniem to właśnie tutaj można najlepiej poczuć autentyczny charakter południowych Włoch, jednocześnie korzystając z doskonałej kuchni, bogatej oferty muzealnej i bliskości takich atrakcji jak Pompeje czy wyspa Procida.
Szóstą pozycję w jej zestawieniu zajęła natomiast Sofia. Stolica Bułgarii została wyróżniona jako jeden z najlepszych kierunków dla osób dysponujących mniejszym budżetem. Swinscoe zwraca uwagę na stosunkowo niskie ceny noclegów, restauracji i atrakcji, a także spokojniejszą atmosferę niż w wielu innych europejskich stolicach. Jej zdaniem właśnie takie miasta pozwalają najpełniej doświadczyć samotnego podróżowania – bez pośpiechu, tłumów i konieczności wydawania dużych kwot.
Źródło: The Independent
Nasza ekspertka
Sabina Zięba
Podróżniczka i dziennikarka, wcześniej związana z takimi redakcjami, jak m.in. „Wprost”, „Dzień Dobry TVN” i „Viva”. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o ciekawych kierunkach i turystyce. Miłośniczka dobrej lektury i wypraw na koniec świata. Uważa, że Mark Twain miał słuszność, mówiąc: „Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”.


