Amerykańska dziennikarka zachwycona Polską. „Każde miasto było piękniejsze od poprzedniego”
Polska od lat przyciąga zagranicznych turystów nie tylko górami i nadmorskimi kurortami. Coraz częściej zachwyca również kolorowymi miastami, bogatą historią, lokalną kuchnią i korzystnym stosunkiem jakości do ceny. Teraz o wyjątkowości naszego kraju rozpisuje się amerykański portal podróżniczy, który uznał go za jedno z najbardziej niedocenianych miejsc w Europie.

Zagraniczna dziennikarka określiła Polskę mianem „niesamowitego klejnotu Europy Środkowej”, przekonując, że wielu podróżnych niesłusznie pomija ją podczas planowania europejskich wakacji. Autorka zwróciła uwagę nie tylko na przystępne ceny, ale przede wszystkim na ogromną różnorodność krajobrazów, architektury i atrakcji, dzięki którym – jej zdaniem – każda kolejna odwiedzona miejscowość potrafi pozytywnie zaskoczyć. Co najbardziej zachwyciło ją w naszym kraju?
Dlaczego zagraniczni turyści zachwycają się Polską? Docenili miasta i przystępne ceny
Dziennikarka portalu Islands przyznała, że przed przyjazdem do Polski nie spodziewała się, jak dużą różnorodność może zaoferować jeden kraj. Podczas podróży z Gdańska aż po Zakopane największe wrażenie zrobiło na niej to, że każdy kolejny przystanek przynosił zupełnie nowe doświadczenia. Jak napisała, „każde miasto, miasteczko i wieś wydawały się piękniejsze od poprzedniego”, a spacery po historycznych centrach przypominały odkrywanie miejsc wyjętych z baśni.
Szczególnie zachwyciły ją kolorowe kamienice, tętniące życiem rynki oraz architektura, która – jej zdaniem – pozwala prześledzić wielowiekową historię kraju. Tosh Bene podkreśliła, że Polska potrafi zaskakiwać na każdym kroku, ponieważ w krótkim czasie można zobaczyć zarówno nadmorskie miasta, historyczne ośrodki, jak i górskie krajobrazy. Równie wysoko oceniła kwestie finansowe.
Zwróciła uwagę, że w porównaniu z takimi kierunkami jak Wielka Brytania, podróżowanie po Polsce jest znacznie bardziej przyjazne dla portfela, a stosunek jakości do ceny wypada wyjątkowo korzystnie. – Jakość jedzenia, zakwaterowania, a nawet wizyt w muzeach była warta swojej ceny – napisała. Według niej właśnie możliwość komfortowego podróżowania bez konieczności wydawania fortuny sprawia, że Polska wyróżnia się na tle wielu popularnych europejskich destynacji. Dodała również, że niezależnie od tego, czy ktoś planuje ekonomiczny wyjazd, czy pobyt w luksusowym hotelu, znajdzie tu ofertę dopasowaną do własnych oczekiwań.
Tatry, Bałtyk i kolorowe miasta. To najbardziej zachwyciło zagraniczną autorkę
Autorka artykułu podkreśliła, że największym atutem Polski jest nie tylko atrakcyjna cena podróżowania, ale przede wszystkim niezwykła różnorodność miejsc i aktywności dostępnych praktycznie przez cały rok. Wśród lokalizacji, które szczególnie poleca odwiedzającym, wymienia Tatry z Zakopanem oraz prowadzący do Morskiego Oka szlak, uznawany za jedną z najpiękniejszych tras spacerowych w kraju.
Tosh zachwyciły również rozległe tereny idealne do aktywnego wypoczynku, w tym Półwysep Helski, gdzie – jak zauważyła – można uprawiać windsurfing, kitesurfing czy wybrać się na wycieczkę rowerową z widokiem na Bałtyk. Dziennikarka zwrócił także uwagę na bogate życie kulturalne Polski. Jak napisała, „Polska wie, jak świętować”, wskazując między innymi na gdyński Open’er Festival oraz krakowski Festiwal Pierogów, który pozwala poznać jedną z najbardziej rozpoznawalnych potraw polskiej kuchni w wielu nietypowych odsłonach.
W jej relacji ważne miejsce zajmują również miasta. Obok obowiązkowych punktów, takich jak Kraków, Gdańsk czy Warszawa, szczególnie wyróżniła Wrocław z jednym z najbardziej kolorowych rynków, jakie miała okazję zobaczyć, a także mniej oczywiste kierunki – Opole, Bielsko-Białą i Żywiec. To właśnie one, jej zdaniem, należą do najbardziej niedocenianych miejsc w Polsce i pozwalają odkryć kraj z dala od największych skupisk turystów. Artykuł zakończyła z przymrużeniem oka, stwierdzając, że dotarcie do tych miejsc jest często „łatwiejsze niż poprawna wymowa ich nazw”, zachęcając zagranicznych podróżników do zejścia z utartych szlaków i poznania mniej oczywistego oblicza Polski.
Źródło: islands.com
Nasza ekspertka
Sabina Zięba
Podróżniczka i dziennikarka, wcześniej związana z takimi redakcjami, jak m.in. „Wprost”, „Dzień Dobry TVN” i „Viva”. W „National Geographic” pisze przede wszystkim o ciekawych kierunkach i turystyce. Miłośniczka dobrej lektury i wypraw na koniec świata. Uważa, że Mark Twain miał słuszność, mówiąc: „Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”.

