Cytaty, które wyciągają zza biurka

Wtorek, godzina 13:00. Lista rzeczy do zrobienia ciągle rośnie. Przenoszę wzrok z monitora gdzieś za okno, a na niebie nad Okęciem ślady samolotów układają się w napis „Życie jest gdzie indziej”. Nie jest to jeszcze szczyt motywacji, ale przypomina mi, że warto przysiąść, zrobić to, co mam do zrobienia, bo wzywa absolutnie ciekawy świat. Przygoda! Podróże! Po co? "Żeby mnie było więcej, żeby mi się dużo widziało" - jak pisała Krystyna Miłobędzka.

Są takie myśli, motta, cytaty, z którymi lubimy obcować, które nas inspirują, opisują nasze podejście do podróżowania. Zrobiliśmy w redakcji małą burzę mózgów, postanowiliśmy wrócić do lektur, które przypominają o tym, co dla nas ważne i podzielić się z wami naszymi odkryciami. Oto kilka z nich!

 

 

Zgadzam się na walkę ze wszystkimi niebezpieczeństwami, które na mnie czyhają. Zgadzam się na wiatry, które tygodniami biją w ściany namiotów i doprowadzają do granicy szaleństwa. Zgadzam się na drogi prowadzone na granicy wytrzymałości. Zgadzam się na walkę. Nagroda, którą otrzymuję za te trudy, jest niebotycznie wielka. Jest nią radość życia.

Jerzy Kukuczka

„Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj.”

Mark Twain

Podróżowanie. Przyjemność całego życia. Pragnienie dorastającego chłopca, które stało się zawodem, sposobem bycia. Zawsze tym samym, a przecież zawsze innym: przygotowania do wyjazdu, podróż, pisanie o niej. Ale jaki jest sens tego wszystkiego? Szczerze mówiąc, nigdy się nad tym nie zastanawiałem.

Teraz, kiedy siedziałem na tarasie Ganges View Hotel w Benares, patrząc na wieczny przypływ najświętszej rzeki świata, a także (…) paradę najstarszej ludzkości świata, pojąłem ów sens. Powód tego mojego ruchu, nieustannego wyjeżdżania w poszukiwaniu czegoś na zewnątrz, okazał się prosty: nie miałem nic w środku. Byłem pusty. Pusty, tak jak pusta jest gąbka, gotowa jednak nasiąknąć tym, w czym jest zanurzona. Wkładasz ja do wody, wypija wodę, zamoczysz ją w occie i staje się kwaśna. Gdybym nie podróżował, nie miałbym nigdy nic do powiedzenia, do opisania, nic nad czym mógłbym się zastanowić.

Podróżowanie mnie podniecało, ładowało. Dawało do myślenia, pozwalało żyć. Przyjazd do nowego kraju, do jakiegoś odległego miejsca, to był za każdym razem płomień, zakochanie, czułem się przepełniony emocjami.

Tiziano Terzani, "Nic nie zdarza się przypadkiem”

Podróżować znaczy żyć. A w każdym razie żyć podwójnie, potrójnie, wielokrotnie.

Andrzej Stasiuk, "Fado"

Granice? Nigdy żadnej nie widziałem, ale słyszałem, że istnieją w umysłach niektórych ludzi.

Thor Heyerdahl

Czymże jest życie, jeśli nie szeregiem natchnionych szaleństw? – Trzeba tylko umieć je popełniać! A pierwszy warunek: nie pomijać żadnej sposobności, bo nie zdarzają się co dzień.

George Bernard Shaw

Bo czym w końcu jest pamięć, jeśli nie wieczną wymianą nominałów, nieustannym dzieleniem i wydawaniem, i liczeniem od początku w nadziei, że bilans się zgodzi, że to, co było, powróci bez manka, w całości, nienaruszone, a może i oprocentowane przez miłość i tęsknotę. Czym w końcu jest podróż, jeśli nie wydatkiem, potem liczeniem tego, co zostało, i przetrząsaniem kieszeni. Cyganie, pieniądze, stemple w paszporcie, bilety, kamień znad rzeki Mát, krowi róg wygładzony przez fale Dunaju w Delcie, blok na pokutu, czyli mandat ze Słowacji, racun parkinrina – kwit parkingowy z Piranu, nota de plata – rachunek z knajpy w Sulinie: dwa razy smażony sum, dwa razy ziemniaki i dwie sałatki, karafka wina, jedno piwo silva – razem osiemdziesiąt pięć tysięcy siedemset…

Andrzej Stasiuk, "Jadąc do Babadag"

„Walizkę zapakować – rozpakować, zapakować – rozpakować, zapakować,
maszyna do pisania (Hermes Baby), paszport (SA 323273), bilet, lotnisko,
schodki, samolot, zapiąć pasy, start, odpiąć pasy, lot, kołysanie,
słońce, gwiazdy, kosmos, biodra spacerujących stewardes, sen, chmury,
spadające obroty silników, zapiąć pasy, zniżanie, kołowanie, lądowanie,
ziemia, odpiąć pasy, schodki, lotnisko, książeczka szczepień, wiza, cło,
taksówka, ulice, domy, ludzie, hotel, klucz, pokój, duszno, pragnienie,
inność, obcość, samotność, czekanie, zmęczenie, życie”.

Ryszard Kapuściński, "Wojna Futbolowa”

Gdziekolwiek jestem, na jakimkolwiek miejscu
na ziemi, ukrywam przed ludźmi przekonanie,
że  n i e  j e s t e m  s t ą d.
Jakbym był posłany, żeby wchłonąć jak najwięcej
barw, smaków, dźwięków, zapachów, doświadczyć
wszystkiego, co jest udziałem człowieka,
przemienić co doznane
w czarodziejski rejestr i zanieść tam, skąd
przyszedłem.

Czesław Miłosz "Gdziekolwiek"

Nie liczcie na to, że o ósmej rano w Tokaju coś zjecie. W przeszklonej knajpie przy Kossuth ter można pić kawę za kawą i patrzeć, jak deszcz spada na pusty plac. Bardzo ciekawe myśli przychodzą wtedy do głowy. Na przykład, czy wziąć sobie za wzór tych dwóch przy sąsiednim stoliku, którzy zamówili dwa razy po trzysta aszu, czy też spokojnie zadawać sobie pytanie w stylu „co ja tu właściwie robię?”, czyli podstawową mantrę czy też modlitwę każdego podróżnika. Bo właśnie w podróży, rano, w obcym mieście, zanim druga kawa zacznie działać, doświadcza się najmocniej dziwności własnego, pozornie banalnego bytu. Podróż jest po prostu stosunkowo zdrowym rodzajem narkotyku.

Andrzej Stasiuk, "Jadąc do Babadag"

Świat jest książką i ci, którzy nie podróżują, czytają tylko jedną stronę.

Święty Augustyn

Nie mam nic przeciwko centrum, ale bardziej pociągają mnie peryferie. Już teraz środek kontynentu staje się coraz bardziej zunifikowany. Metropolie przestają się różnić. Niedługo będzie je można rozpoznać tylko na podstawie szacownych i martwych zabytków. Jeśli w ogóle te zabytki da się jeszcze dostrzec spod jaskrawej powłoki współczesności: te same nazwy hotelowych sieci, te same reklamy, te same bankomaty, marki piwa, takie same parkomaty, ten sam układ półek w supermarketach oraz repertuar w kinach. Myślę, że już niebawem będziemy podróżować na peryferie, na granice kontynentu, do krain, gdzie wysiadują stare kobiety w chustkach.

Andrzej Stasiuk, "Nie ma ekspresów przy żółtych drogach"

Jeżeli do Itaki wędrować zamierzasz
życzyć sobie winieneś, by długa była wędrówka
pełna przygód i doświadczeń. (...)
Abyś stary już był, gdy dotrzesz do swej wyspy
bogaty we wszystko, co zdobyłeś po drodze
nie oczekując wcale, by Itaka dała ci bogactwa.

Konstandinos Kawafis „Itaka”

Aby zdobyć najbogatsze doświadczenia i zaznać największe radości, trzeba po prostu wybrać życie niebezpieczne.

Fryderyk Nietzsche

Najważniejsze sukcesy, które odnosiłem zbudowane były na porażkach. Zresztą ważne jest, aby mieć świadomość, że zawsze jest się mistrzem świata siebie samego, nie mistrzem świata w porównaniu z innymi. Musisz być dumny z samego siebie i z wysiłku, jaki włożyłeś w osiągnięcie celu. 

Simone Moro

Wielu ludzi wierzy, że istnieje na układzie współrzędnych świata punkt doskonały, gdzie czas i miejsce dochodzą do porozumienia. Może to nawet dlatego wyruszają z domu, sądzą, że poruszając się choćby chaotycznie, zwiększą prawdopodobieństwo trafienia do takiego punktu. Znaleźć się w odpowiednim momencie i odpowiednim miejscu, wykorzystać okazję, chwycić chwilę za grzywkę, wtedy szyfr zamka zostanie złamany, kombinacja cyfr do wygranej – odkryta, prawda – odsłonięta. Nie przegapić, surfować po przypadku, zbiegu okoliczności, zrządzeniach losu. Nic nie potrzeba – wystarczy się tylko stawić, zameldować w tej jedynej konfiguracji czasu i miejsca. Można tam spotkać wielką miłość, szczęście, wygraną w toto-lotka albo wyjaśnienie tajemnicy, nad którą wszyscy biedzą się daremnie od lat, lub śmierć. Czasami rano ma się nawet wrażenie, że ten moment jest już blisko, może przydarzy się już dzisiaj.

Olga Tokarczuk "Bieguni"

Hanna Gadomska