Jurata: gdzie leży?


Jurata jest jednym z najpopularniejszych letnisk województwa pomorskiego. Miejscowość jest położona na Mierzei Helskiej, nad Morzem Bałtyckim, w sąsiedztwie Jastarni i Helu. Pierwotnie, osada mieściła się w granicach pierwszej z wymienionych miejscowości, ale od 1 stycznia 2017 roku, stanowi odrębną osadę, leżącą w gminie Jastarnia.   

Nazwa Jurata wywodzi się od imienia Jūratē, należącego do żmudzkiej bogini mórz. Według legendy, piękna Jūratē zakochała się w ubogim rybaku, wbrew woli swojego ojca - boga Gorka. Za uczucie, którym obdarzyła "niegodnego", miała ją spotkać surowa kara - jej wspaniały podwodny pałac został zniszczony, a jego szczątki do dziś wypływają na brzeg morza.  

Jurata została założona w 1928 roku. Już w tamtym czasie, zyskała niezwykłą popularność wśród artystów. To właśnie tam powstały wielkie dzieła Wojciecha Kossaka - "Na straży polskiego morza" i "Zaślubiny Polski z morzem". W Juracie tworzyły też córki znanego artysty - Magdalena Samozwaniec i Maria Pawlikowska-Jasnorzewska. Obecnie, miejsce to ma charakter luksusowego kurortu, a splendoru dodaje mu bliskie sąsiedztwo wypoczynkowej rezydencji prezydenta RP.

 

Jurata: atrakcje

Jurata każdego roku przyciąga rzesze turystów i nic dziwnego - doskonale rozwinięta baza noclegowa pozwala znaleźć lokum dostosowane do każdych potrzeb. Przyjezdni mogą zatrzymać się w jednym z luksusowych hoteli, pensjonatów lub w jednej z licznych kwater prywatnych. Magnesem na turystów są liczne atrakcje tego niezwykle urokliwego miejsca. 

Jak ma to miejsce w przypadku każdego nadmorskiego kurortu, największą atrakcją Juraty jest plaża. Jurata jest położona na Mierzei Helskiej, więc ma do zaoferowania aż dwie plaże. Pierwsza z nich, od strony Bałtyku, stanowi główne skupisko przyjezdnych. Piaszczysty obszar, o szerokości 35 metrów, rozciąga się na dystansie ok. 5 km. Nie brakuje tam barów i osłon dla plażowiczów. Znajduje się tam też strzeżone kąpielisko. 

Druga plaża rozpościera się od strony Zatoki Puckiej. Woda w tym miejscu jest płytsza, przez co miejsce to cieszy się największą popularnością wśród amatorów sportów wodnych - kite- i windsurfingu. Osoby, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z taką formą aktywności i nie posiadają jeszcze własnego sprzętu, mogą skorzystać z oferty jednej z wielu wypożyczalni.

Kolejna duża atrakcja Juraty to molo spacerowe. Drewniany obiekt legitymuje się długością 320 metrów i stanowi przedłużenie ulicy Międzymorze. Powstało w latach 70. XX wieku, po stronie Zatoki Puckiej. Mniej więcej w 1/3 długości molo znajduje się część poprzeczna, która mierzy 45 metrów. Miejsce to idealnie nadaje się na spacery, co zresztą potwierdzają sami turyści, licznie odwiedzający to miejsce. 

Wróćmy na chwilę do ulicy Międzymorze. Niezwykle urokliwy deptak przebiega między akwenami wodnymi. Ponad 600-metrowa uliczka prowadzi z molo aż do plaży od strony Bałtyku. Deptak ozdobiony jest donicami, w których rosną sezonowe kwiaty. Nie brakuje tam kawiarni, lodziarni i restauracji, a latem swoje dzieła oferują artyści, licznie odwiedzający to miejsce.  

Nie można też nie wspomnieć o pomniku i fontannie Juraty - morskiej bogini, której miejscowość zawdzięcza swoją nazwę. Pomnik powstał w 2006 roku, w 75. rocznicę wybudowania osady. Rzeźba ozdabia ścisłe centrum Juraty i jest zlokalizowana przed wejściem na molo. Jej autorem jest Stanisław Szwechowicz. 

Kolejną lokalną atrakcją nadmorskiej miejscowości jest krótka (bo mierząca ok. 300 metrów), za to niezwykle urokliwa ścieżka przyrodnicza. Droga prowadzi przez wały wydmowe i przez międzywydmowe zagłębienia. Na części ścieżki dopuszczony jest ruch rowerów, pozostały odcinek trzeba pokonać pieszo. Na trasie wyznaczono dwa przystanki - las brzozowo-dębowy i wąski fragment plaży od strony Zatoki Puckiej, stanowiący naturalny obszar bytowania zmieraczka zatokowego.

Osoby zainteresowane historią sztuki (i nie tylko one), obowiązkowo powinny odwiedzić Kossakówkę. Jest to dom przy ulicy Świętopełka 13, w którym przebywał sam Wojciech Kossak. Najprawdopodobniej, to właśnie tam powstały dwa wielkie dzieła artysty - "Zaślubiny Polski z morzem" (z 1931 roku) i "Na straży polskiego morza" (z 1935 roku). Obecnie mieści się tam kawiarnia, której wnętrze zostało utrzymane w charakterystycznej konwencji stylistycznej lat 30.

Morze Bałtyckie kusi turystów osobliwym urokiem, zdarza się jednak, że w trakcie urlopu można natrafić na deszczową aurę. Nic straconego, bowiem na terenie Juraty działa aquapark i kilka krytych basenów. 

 

Jurata: atrakcje dla dzieci

Jurata oferuje też atrakcje przygotowane specjalnie z myślą o nieco młodszych wczasowiczach. Większość hoteli oferuje zajęcia z animatorem. Dzieci mogą wziąć udział w warsztatach z rysunku, malowania, w zajęciach ruchowych i teatralnych. Nie brakuje konkursów z nagrodami i zajęć sportowych. 

Niemal każdy hotel i pensjonat oferuje już dobrze wyposażony plac zabaw, z atrakcjami dla małych gości w każdym wieku. Jedną z ulubionych atrakcji dzieci pozostaje jednak park linowy. Dreszczyk emocji, związany z trudną przeprawą, może poczuć każdy, bez względu na wiek. Warunki są dwa - minimalny wzrost uczestnika zabawy to 120 cm, potrzebna jest też zgoda pełnoletniego opiekuna. 

 

Jurata: kiedy jechać?

Jurata jest piękna o każdej porze roku, ale największą szansę na dobrą pogodę dają oczywiście miesiące letnie. Osoby, które chcą uniknąć turystycznego tłoku, powinny zadecydować się na wyjazd we wrześniu lub w październiku. Wprawdzie nie jest to pora na kąpiele w Bałtyku, ale ten urokliwy kurort ma do zaoferowania znacznie więcej niż tylko błogie lenistwo na plaży. Dla zakochanych par, idealną porą na wyjazd jest luty. walentynki w Juracie mają swój niepowtarzalny urok, tym bardziej, że panuje tam wtedy niezwykle intymna atmosfera.