1. Poznaj Rynek Starego Miasta

Koniecznie zajrzyj na podwórka, zapuść się w małe uliczki, porozmawiaj z mieszkańcami, którzy chętnie opowiadają o swoim mieście. Główne miejsce zajmuje dawna siedziba Trybunału Koronnego. Ustanowiony w 1578 r. był najwyższą instancją sądową dla szlachty, a dziś jest tu Pałac Ślubów. Zadzieraj głowę i oglądaj staromiejskie kamienice - dla mnie najpiękniejszą jest niebieska kamienica Konopniców z charakterystycznymi płaskorzeźbami.

 

2. Zwiedzaj bezpłatnie

Kamień nieszczęścia, drzazga z Krzyża Świętego, czarcia łapa, piękna złotniczanka - Lublin warto zwiedzać np. szlakiem legend, ale też znanych mieszkańców, wielokulturowym czy renesansu lubelskiego. Samemu albo z przewodnikiem. A jeśli wolisz poszwędać się po mniej znanych zakątkach miasta, to polecam darmowe spacery pod hasłem „Lublin Nieodkryty”. Organizowane są w każdy weekend aż do października (szczegóły na stronie pogranicze.net)

 

3. Zobacz lubelskie morze

Wypożycz rower miejski i pojedź nad Zalew Zemborzycki. To tylko 20 minut jazdy z centrum Lublina i mnóstwo atrakcji nad wodą: narty wodne, kajaki, rowery wodne, baseny, park linowy, a nawet małe pole golfowe. lubelskirower.pl

 

4. Spróbuj cebularza

Pszenny placek z cebulowym farszem to lubelski przysmak wywodzący się z kuchni żydowskiej i dla lublinian jest tak ważny jak dla oscypek dla górali. Pierwsze wzmianki o cebularzu i przekazywanej z pokolenia na pokolenie recepturze sięgają dziewiętnastego stulecia. Cebularze jako pierwsi zaczęli wypiekać Żydzi z lubelskiego Starego Miasta. Placki najlepiej smakują na ciepło, mają chrupiącą skórkę i bardzo charakterystyczny zapach.

 

5. Odkryj skarb

Znajduje się na Zamku Lubelskim, który był siedzibą lokalnych władz, królewską kwaterą, więzieniem, a obecnie jest tu muzeum. W Zamku wielokrotnie gościli polscy królowie: Kazimierz Wielki, Władysław Jagiełło, Zygmunt August czy Kazimierz Jagiellończyk. W salach zamkowych obradowano nad aktem Unii Lubelskiej z 1569r. Czasy te pamiętają jedynie najstarsze, zachowane do dzisiaj budowle: wieża zamkowa zwana Donżonem oraz Kaplica Trójcy Świętej. Koniecznie musisz zobaczyć rusko-bizantyńskie freski znajdujące się w Kaplicy. To jeden z największych skarbów Lublina.

 

6. Chodź na linie

Slackline, czyli chodzenie na taśmie zawieszonej nad ziemi (od 50 cm niemal w nieskończoność), to ulubiona rozrywka nie tylko wśród młodych lublinian.Nie tylko po niej chodzą, ale też skaczą i wykonują ewolucje zapierające dech w piersiach. Jeśli chcesz spróbować, odezwij się do grupy Slackline Lublin na Facebooku. Slacklinerów spotkasz m.in. w Ogrodzie Saskim i na błoniach koło Zamku. Możesz liczyć na bezpłatną lekcję.

 

7. Gdzie wieczorem

„U Szewca” to jeden z najpopularniejszych pubów w mieście. Jego nazwa nawiązuje do XVI wieku, kiedy to kamienica Grodzka 18 należała do szewskiej rodziny i aż do roku 1999 znajdowały się tutaj warsztaty szewskie.  W pubie spotkasz lublinian popijających piwo. I to nie byle jakie, bo słynną „Perłę”.

 

A tego... NIE RÓB

Nie licz czasu. Zwłaszcza posługując się zegarem na Bramie Krakowskiej. On zwykle źle chodzi. Ponoć mieszkał tam kiedyś zegarmistrz, który nie wylewał za kołnierz. I to jego duch przestawia wciąż zegar. „Wszędzie częstokroć mylą się zegarze, lecz te w Lublinie najpewniejsze łgarze” - mówi się w Lublinie.

 

 

INFORMATOR

Noclegi
Apartamenty Perłowa – miejsce z klimatem i butelką piwa Perła, cena za pokój ok. 230 zł. Hotel Alter – kameralny, w centrum Starego Miasta, cena standardowa 610 zł (choć możliwe są różnice w innych dniach i obniżki w zależności od daty przyjazdu) . Hotel Wieniawski - dobra lokalizacja w centrum miasta, cena za pokój 200 zł.

Jedzenie
Restauracja Mandragora (Stare Miasto) – kuchnia oparta o historię i kulturę żydowską. Wystrój, muzyka oraz serwowane potrawy przenoszą gości w klimat dawnego Lublina. Ulice Miasta (przed Bramą Krakowską) – tutaj można poznać smak lubelskich potraw (świetna dziczyzna). Restauracja Perłowa – klimat przede wszystkim dla smakoszy piwa. Przy okazji można zwiedzić Podziemia Browaru. Między Słowami – miejsce z duszą, dobrą książką i gorącą kawą.