Z Niemiec na Łotwę w małym, wiklinowym koszu. Polacy w czołówce legendarnego Pucharu Gordona Bennetta
Najstarsze zawody lotnicze świata dobiegły końca, a nad Polską przelatywały widowiskowe białe kule balonów gazowych. Trzy polskie załogi walczyły o jak najdłuższy przelot w 69. edycji Pucharu Gordona Bennetta, który wystartował z niemieckiego Gladbeck i zakończył się zwycięstwem szwajcarskiej ekipy SUI-1. Dolecieli niesamowicie daleko!

Nad Europą Środkową w ostatnich dniach przelatywały białe kule balonów gazowych. W nocy z czwartku na piątek, 28 sierpnia, z niemieckiego Gladbeck wystartowała 69. edycja Pucharu Gordona Bennetta, najstarszych i uważanych za najbardziej prestiżowe zawodów lotniczych świata. Rywalizacja, w której wzięło udział 27 załóg z 13 krajów, w tym trzy reprezentacje Polski, dobiegła końca. Zwyciężyła szwajcarska ekipa SUI-1.
Trzy polskie załogi walczyły w Pucharze Gordona Bennetta
W tegorocznej edycji Polska wystawiła maksymalną dozwoloną liczbę trzech załóg. Pierwszą reprezentację (POL-1) tworzyli Przemysław Mościcki i Bazyli Dawidziuk, drugą (POL-2) Mateusz Rękas i Paweł Soból, a trzecią (POL-3) Vincent Lamort de Gail i Mikołaj Gomółka. Mateusz Rękas jest zwycięzcą Pucharu Gordona Bennetta z 2018 roku, co dodatkowo podnosiło rangę polskiej ekipy.
Idea rywalizacji od ponad stu lat pozostaje niezmienna. Puchar Gordona Bennetta to zawody balonów gazowych, w których liczy się jedno – przelecieć jak najdalej w linii prostej od miejsca startu. Zabronione jest oczywiście jakiekolwiek lądowanie po drodze – to automatycznie kończy wyścig. Konkurencja narodziła się w 1906 roku, a miejsce startu zmienia się co roku.
Kapitan pierwszej polskiej załogi Przemysław Mościcki w rozmowie z Polskim Radiem podkreślał, że zawodnicy korzystają ze wsparcia nowoczesnych technologii. Jednak, jak zaznaczył, do kosza balonu, który ma przetrwać w powietrzu dłużej od innych i przelecieć najdalej, można zabrać tylko określoną ilość sprzętu. Naziemny sztab Team Poland powstał w Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie z inicjatywy studentów uczelni, którzy zgłosili się do pomocy polskim baloniarzom.

Wyścig Gordona Bennetta 2026 wygrała szwajcarska załoga
Zmiana miejsca startu nastąpiła w ostatniej chwili. Pierwotnie zawody miały ruszyć z Münsteru, ale problemy techniczne z dostawą wodoru wymusiły przeniesienie startu do Gladbeck. W piątek nad Nadrenią Północną-Westfalią uniosło się 27 wielkich balonów gazowych, które reprezentowały łącznie 13 krajów. W manewrowaniu balonami na pewno nie pomagało to, że przestrzeń powietrzna nad Rosją i obwodem królewieckim jest zamknięta.
Po kilku dobach lotu, przekładających się na kilkadziesiąt godzin nieprzerwanego rejsu powietrznego, rywalizacja została rozstrzygnięta. Zwyciężyła szwajcarska załoga SUI-1 w składzie Kurt Frieden i Pascal Witprächtiger, która przeleciała najdłuższy dystans w tegorocznej edycji. Czołówkę stawki uzupełniali między innymi rywale spod znaku drugiej szwajcarskiej ekipy SUI-2 oraz załogi francuskie i austriackie, a najlepsze balony pokonały ponad 1400 kilometrów, wyraźnie bijąc rezultaty zwycięzców z poprzedniego sezonu.
Jak poradzili sobie Polacy?
Polskie załogi zakończyły lot balonem w czołowej i środkowej części stawki. Najlepszy wynik z biało-czerwonych osiągnął POL-1 Przemysława Mościckiego i Bazylego Dawidziuka, który z dystansem 1338,30 km dotarł na Łotwę i zajął 6. miejsce. POL-3 Vincenta Lamort de Gaila i Mikołaja Gomółki przeleciał 1286,96 km, lądując na Litwie, co dało 9. pozycję. POL-2 Mateusza Rękasa i Pawła Sobóla pokonał 1013,02 km i wylądował na terenie Polski, kończąc rywalizację na 17. miejscu. Wiele załóg przekroczyło przy tym tzw. przesmyk suwalski, co uznano za dobry rezultat tegorocznej rywalizacji.
Całą trasę można zobaczyć tutaj.
Rekordy Pucharu Gordona Bennetta
Rekordy zawodów pozostały poza zasięgiem. Najdłużej w powietrzu, ponad 92 godziny, utrzymali się Niemcy Wilhelm Eimers i Bernd Landsmann w 1995 roku, startując ze Szwajcarii i lądując po czterech dniach na Łotwie. Rekord dystansu, wynoszący 3400 kilometrów, należy z kolei do belgijskiego duetu Boba Berbena i Benoîta Siméonsa, którzy w 2005 roku przelecieli z Albuquerque w Nowym Meksyku do Squatec w kanadyjskim Quebecu. Polacy triumfowali w Pucharze Gordona Bennetta dotychczas sześciokrotnie.
Źródła: Gordon Bennett 2026, Polskie Radio, Muzeum Lotnictwa Polskiego, aviation24.pl
Szukasz więcej inspirujących podróży, fascynujących odkryć i opowieści ze świata nauki? Skorzystaj ze specjalnej oferty prenumeraty magazynów National Geographic Polska i National Geographic Traveler.
Nasz autor
Jonasz Przybył
Redaktor i dziennikarz związany wcześniej m.in. z przyrodniczą gałęzią Wydawnictwa Naukowego PWN, autor wielu tekstów publicystycznych i specjalistycznych. W National Geographic skupia się głównie na tematach dotyczących środowiska naturalnego, historycznych i kulturowych. Prywatnie muzyk: gra na perkusji i na handpanie. Interesuje go historia średniowiecza oraz socjologia, szczególnie zagadnienia dotyczące funkcjonowania społeczeństw i wyzwań, jakie stawia przed nimi XXI wiek.

