Reklama

Słowo Mezopotamia pochodzi z języka greckiego i oznacza międzyrzecze. Ta starożytna kraina, położona między rzekami Tygrys i Eufrat, usytuowana jest w obecnych granicach Syrii, Kuwejtu, Turcji i przede wszystkim Iraku. Uważana jest za kolebkę cywilizacji.

Tym razem badacze postanowili się przyjrzeć nie reliktom po ludziach, ale jednej z kluczowych dróg wodnych – Eufratowi. Mimo tak ogromnego znaczenia, czas powstania i ewolucja jego biegu pozostawały dla nauki zagadką. Wnioski z nowych analiz opublikowano na łamach „Nature Geoscience”.

Eufrat z dalekiej przeszłości

Istniały sprzeczne hipotezy na temat lokalizacji i przebiegu Eufratu. Jedne zakładały, że rzeka kończyła bieg w jeziorach Anatolii lub Morzu Śródziemnym, inne zaś sugerowały kierunek południowo-wschodni ku Półwyspowi Arabskiemu. A próba poznania prawdy nie była sztuką dla sztuki, bo umożliwiłaby odtworzenia warunków, w których rozkwitły pierwsze społeczeństwa.

Wiele metod, jeden cel

Zespół naukowców pod kierunkiem Andrew S. Madofa podjął próbę rozstrzygnięcia tego sporu, wykorzystując zaawansowane narzędzia: obrazy sejsmiczne osadów ukrytych pod dnem morskim, mapy pradziejowych złóż oraz osadów rzecznych. Dzięki temu udało się powiązać współczesne rzeki z ich dawnymi odpowiednikami, których ślady przetrwały w strukturach geologicznych.

Dwa Eufraty

Badanie wykazało, że dzisiejszy Eufrat narodził się z połączenia dwóch oddzielnych systemów rzecznych: Palaeo-Karasu i Palaeo-Murat. Około 5,4 miliona lat temu, podczas tzw. messyńskiego kryzysu salinarnego, gdy Morze Śródziemne niemal całkowicie wyschło, obie te rzeki płynęły przez tereny dzisiejszej Turcji i Syrii, uchodząc bezpośrednio do wyschniętego basenu śródziemnomorskiego

Co ciekawe, w tym okresie rzeki te niosły więcej wody niż współczesny Nil czy Eufrat, co świadczy o niezwykle intensywnych opadach w tamtym czasie.

Kiedy góry ruszają rzeki

Dlaczego rzeki zmieniły swój kierunek o setki kilometrów? Głównym sprawcą okazała się tektonika. Regionalna aktywność, w tym wypiętrzanie się terenu i ruchy wzdłuż wielkich uskoków, takich jak uskok północnoanatolijski (NAF) i wschodnioanatolijski (EAF), zaczęła blokować dotychczasowe drogi odpływu.

Pod wpływem tych sił Palaeo-Murat została skierowana na południowy wschód, w stronę Zatoki Perskiej. Zjawisko to wymusiło na wodzie znalezienie zupełnie nowej drogi przez kontynent.

Narodziny współczesnego Eufratu

Proces formowania się rzeki, którą znamy dzisiaj, był rozłożony w czasie. Około 3,6 miliona lat temu reaktywacja uskoku wschodnioanatolijskiego ostatecznie skierowała Palaeo-Murat na Płytę Arabską. Nieco później, około 2,8 miliona lat temu, podobny los spotkał Palaeo-Karasu, która połączyła się z Palaeo-Murat, tworząc zalążek dzisiejszego systemu.

Ostateczny kształt Eufrat przybrał około 1,6 miliona lat temu, kiedy to jego wody zaczęły płynąć ku Zatoce Perskiej.

Dziedzictwo Żyznego Półksiężyca

Wyniki tych badań mają znaczenie wykraczające poza samą geologię. Naukowcy sugerują, że to właśnie te wymuszone tektoniką zmiany biegu rzek stworzyły warunki niezbędne do powstania Żyznego Półksiężyca – a to w tym rejonie doszło do rozpoczęcia procesów związanych z neolityzacją. Tutaj udomowiono zboża i zaczęto hodować rośliny.

Chociaż mieszkańcy Mezopotamii mieli inny pogląd w tej kwestii. Według mitów o stworzeniu świata, rzeka Eufrat została uformowana przez Enki, boga mądrości i wody, podczas narodzin świata.

Przekierowanie ogromnych mas wody i osadów na Płytę Arabską utworzyło rozległe, żyzne równiny zalewowe, które tysiące lat później położyły fundament dla rozwoju rolnictwa i wielkich miast-państw Mezopotamii. Zatem o lokalizacji Mezopotamii zdecydował geologiczny zbieg okoliczności.

Źródło: Nature Geoscience

Nasz autor

Szymon Zdziebłowski

Dziennikarz naukowy i podróżniczy, z wykształcenia archeolog śródziemnomorski. Przez wiele lat był związany z Serwisem Nauka w Polsce PAP. Opublikował m.in. przewodniki turystyczne po Egipcie oraz popularnonaukowe książki: „Wielka Piramida. Tajemnice cudu starożytności” i „Bogowie Polski. Szamani, megality i zapomniane słowiańskie bóstwa”. Miłośnik niewielkich, lokalnych muzeów. Uwielbia długie trasy rowerowe, szczególnie te prowadzące wzdłuż rzek.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...