Reklama

W nocy z 18 na 19 lutego 2026 roku w miejscowości Kierszek pod Warszawą, w bliskim sąsiedztwie Lasu Kabackiego, pojawił się zagadkowy kot. Fundacja „Kopytka z nadzieją – Azyl dla Zwierząt leśnych i gospodarskich” otrzymała zgłoszenie o obecności „chorego rysia” w okolicy ul. Kabackiej. Po przybyciu na miejsce okazało się jednak, że zamiast rodzimego drapieżnika, na wolności znajduje się kot podobny do serwala sawannowego – egzotycznego gatunku z Afryki.

Kot był w dobrej kondycji

Fundacja podkreśliła, że podczas nocnej interwencji zwierzę wyglądało na zdrowe. Niestety, próba jego odłowienia przy użyciu tzw. strzelby Palmera – specjalistycznego sprzętu do usypiania zwierząt – zakończyła się fiaskiem. Spłoszone zwierzę uciekło w nieznanym kierunku. Pomimo ponad godzinnych, intensywnych poszukiwań nie udało się odnaleźć jego śladów.

Fundacja podejrzewa, że zwierzę uciekło z prywatnego domu lub hodowli. Organizacja prosi także wszystkich mieszkańców oraz osoby, które mogą widzieć zwierzę, by niezwłocznie zgłaszały wszelkie informacje do Fundacji, Straży Miejskiej w Konstancinie-Jeziornie lub Wydziału Ochrony Środowiska.

Fundacja ostrzega też, by nie próbować samodzielnie odławiać serwala. Zwierzę może zareagować paniką, a nieumiejętne podejście do niego może skończyć się kolejną ucieczką lub stresem dla kota, co jeszcze bardziej utrudni jego schwytanie.

Serwal czy kot savannah?

Wśród komentarzy pojawiły się sugestie, że kot nie jest czystej krwi serwalem, lecz tzw. kotem savannah – mieszanką serwala sawannowego z kotem domowym. Zarówno serwale, jak i koty savannah można w Polsce hodować i trzymać w prywatnych domach, choć pod różnymi warunkami.

Fakt posiadania serwala trzeba zgłosić w starostwie powiatowym lub urzędzie miasta w ciągu 14 dni od nabycia zwierzęcia. Zwierzę musi pochodzić z legalnej hodowli, posiadać mikrochip oraz dokumenty potwierdzające legalność pochodzenia (np. dokumenty CITES lub zaświadczenie o urodzeniu w niewoli w UE). Sprzedaż (i zakup) serwala bez „papierów” to przestępstwo i nielegalny handel gatunkami chronionymi.

Status prawny kotów savannah zależy od proporcji genów serwala i kota domowego. Tzw. generacje F1–F3, z wysokim udziałem genów serwala, w Polsce są często traktowane na równi z dzikimi zwierzętami. W przypadku F1 (około 50% genów serwala) konieczne może być zezwolenie z Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Generacje F4–F5 są zazwyczaj traktowane jak zwierzęta domowe i nie wymagają specjalnych zezwoleń.

Historia kota savannah

Savannah to hybryda kota domowego z dzikim serwalem afrykańskim. Historia rasy rozpoczęła się w 1986 roku od narodzin pierwszej kotki o imieniu Savannah. Oficjalne uznanie rasy nastąpiło w 2001 roku.

Charakterystycznym aspektem rasy jest podział na pokolenia oznaczane literą F, gdzie F1 oznacza bezpośrednie potomstwo serwala o największych rozmiarach (nawet do 15 kg) i najbardziej pierwotnym instynkcie, podczas gdy pokolenia F2 i dalsze są mniejsze, uznawane prawnie za koty domowe. Hodowla tych kotów wymaga nie tylko wiedzy o genetyce (np. bezpłodności samców w pierwszych pokoleniach), ale też zapewnienia ogromnej przestrzeni i stymulacji intelektualnej, by zaspokoić ich niezwykłą inteligencję i energię.

Źródła: Piasecznonews, Kopytka z nadzieją – Azyl dla Zwierząt leśnych i gospodarskich

Nasza autorka

Magdalena Rudzka

Redaktorka i wydawczyni National-Geographic.pl. Wcześniej związana m.in. z National Geographic Traveler i magazynem pokładowym PLL LOT Kaleidoscope. Z wykształcenia humanistka (MISH i SNS PAN), ale to przyroda stanowi jej największą pasję. Szczególnie bliskie są jej ekosystemy słodkowodne, a prawdziwym „konikiem” są ryby. W National-Geographic.pl pisze o swoich przyrodniczych pasjach, nauce i medycynie. Prywatnie ceni sobie podróże po nieoczywistych kierunkach, ze szczególnym sentymentem do Europy Środkowej i Wschodniej.
Magdalena Rudzka
Reklama
Reklama
Reklama