Reklama

Himalaje od lat mierzą się ze szkodliwymi skutkami gwałtownego topnienia lodowców. Pola lodowe, które są naturalnym magazynem dziesiątek gigaton lodu, intensywnie zanikają, destabilizując okoliczny system hydrologiczny. Nieregularne wylewanie rzek stwarza m.in. problemy związane z nawadnianiem pól uprawnych. Naukowcy ostrzegają o drugim problemie dotykającym najwyższe pasmo górskie – brakiem regularnych opadów śniegu.

Bezśnieżna zima

Podczas gdy w Polsce doświadczamy jednej z najbardziej śnieżnych zim w ciągu ostatnich kilku lat, Himalaje mierzą się z niemal całkowitym brakiem opadów. Indyjski Departament Meteorologii opublikował uderzające dane – w całym grudniu nie odnotowano tam żadnych hydrometeorów. Na szczyty w północnych Indiach nie spadł w tym miesiącu ani śnieg, ani deszcz.

Indyjscy meteorolodzy alarmują również, że ilość opadów deszczu lub śniegu w stanach takich jak Uttarakhand czy Himachal Pradesh będzie znacząco niższa niż tzw. średnia wieloletnia (LPA), mierzona na danym obszarze w okresie od 30 do 50 lat. Według prognoz, między styczniem a lutym regiony te odnotują o 86% niższe opady w porównaniu z LPA, która dla okresu 1971–2020 wynosi 184,3 mm.

Inne badania, przeprowadzone przez Indyjski Instytut Technologii w Dżammu wskazują, że w ciągu ostatnich pięciu lat ilość opadów śniegu w północno-zachodnich Himalajach była o jedną czwartą niższa niż średnia notowana w 40-letnim okresie referencyjnym 1980–2020.

Brak śniegu w Nepalu

Indie nie są odosobnione w zmaganiach z niedoborem śniegu. Profesor meteorologii z Uniwersytetu Tribhuvan w Katmandu, Binod Pokharel zwraca uwagę, że od października na terenie całego Nepalu nie odnotowano żadnych opadów deszczu. Oznacza to, że po raz kolejny mamy do czynienia z nepalską „suchą zimą”, która powtarza się niemal za każdym razem w ciągu ostatnich pięciu lat.

W tej sytuacji nie pomagają nawet sporadycznie występujące intensywne opady śniegu, ponieważ mają one charakter krótkotrwałych, ekstremalnych epizodów, a nie regularnych i równomiernie rozłożonych w czasie serii opadów.

Jakie są przyczyny braku śniegu?

Naukowcy nie są w pełni zgodni co do głównej przyczyny zaniku opadów śniegu w Himalajach. Jedna z teorii dotyczy tzw. słabnących zaburzeń zachodnich (ang. weakening westerly disturbances), czyli układów niskiego ciśnienia docierających w góry znad Morza Śródziemnego. Te rozległe układy atmosferyczne zwykle przynosiły zimą chłodne powietrze, deszcz i śnieg, wspierając rolnictwo oraz odnawiając pokrywę śnieżną w górach.

Zdania badaczy są jednak podzielone co do zmian zachodzących w tych zaburzeniach meteorologicznych. Część naukowców uważa, że wędrujące masy powietrza stają się coraz słabsze, przez co po dotarciu do północnych Indii generują znacznie mniej opadów niż w przeszłości. Inna hipoteza zakłada przesunięcie tras tych układów bardziej na północ, co sprawia, że omijają one Morze Arabskie i nie pobierają wilgoci, która mogłaby zostać przekształcona w opady nad Himalajami.

Niezależnie od dokładnej przyczyny, Himalaje mierzą się dziś z podwójnym kryzysem. Region nie tylko gwałtownie traci lodowce i pola lodowe, ale jednocześnie otrzymuje coraz mniej śniegu, który mógłby zasilać i stabilizować pokrywę lodową tego górskiego pasma.

Konsekwencje braku śniegu

Międzynarodowe Centrum Zintegrowanego Rozwoju Obszarów Górskich (ICIMOD) – organizacja międzyrządowa działająca na rzecz ośmiu krajów regionu (Afganistan, Bangladesz, Bhutan, Chiny, Indie, Mjanma, Nepal i Pakistan) – ostrzega przed niebezpiecznymi konsekwencjami braku śniegu: „Ponieważ woda z topniejącego śniegu stanowi średnio około jednej czwartej całkowitego rocznego odpływu w 12 głównych dorzeczach regionu, anomalie sezonowej trwałości pokrywy śnieżnej wpływają na bezpieczeństwo wodne niemal dwóch miliardów ludzi żyjących w tych dorzeczach”.

Brak śniegu może więc zmienić nie tylko obraz najwyższych gór świata, ale również znacząco wpłynąć na życie mieszkańców terenów górskich. Już teraz sytuacja klimatyczna w Nepalu jest niezwykle rozchwiana. We wrześniu kraj mierzył się ze śmiertelnymi i destrukcyjnymi powodziami, których przyczyną były intensywne opady monsunowe. Letnie anomalie pogodowe, w połączeniu z zimowym brakiem śniegu pełniącego rolę naturalnego rezerwuaru wody, mogą przyczynić się do kolejnych poważnych zniszczeń, z jakimi mierzyć się będą himalajskie społeczności.

Źródło: BBC

Nasz autor

Olaf Kardaszewski

Absolwent Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie student magisterskiego kierunku Studiów Miejskich na tej samej uczelni. Interesuje się społecznymi i kulturowymi aspektami zmieniającego się świata, o czym chętnie pisze w swoich pracach. Współprowadzący projekt „Podziemna Warszawa” w National Geographic Polska. Uwielbia podróże, w trakcie których zawsze stara się obejrzeć mecz lokalnej drużyny piłkarskiej.
Olaf Kardaszewski
Olaf Kardaszewski
Reklama
Reklama
Reklama